Zmniejszenie średnicy zewnętrznej lufy
Moderatorzy: Neo, arkadyjczyk
- rebelweld
- Świerzak

- Posty: 172
- Rejestracja: 23 czerwca 2017, 15:58
- Arsenał: Bajkał 512M 4.5, Crosman 3576 , Crosman Vantage 4.5 PP 4x32, Hatsan Apatchi 5.5
- Lokalizacja: Fort Worth Teksas
Re: Zmniejszenie średnicy zewnętrznej lufy
Nie toczyłem już z 16 lat ale powiem ci jak to się robi.
Z jednej strony podpierasz koniem (to jest to coś na filmiku po lewej choć nie widać go całego) jeżeli to lufa to domyślam się że nie ma więcej niż 1m więc spokojnie można się obyć bez tego podpieraka ale jak ktoś ma taki przy tokarce to ok.
Z drugiej strony łapiesz w szczęki, centrujesz wszystko ,że by nie biło,ostrzysz nóż tokarski w imaku (choć teraz większość norzy jest z płytką...) i zbierasz materiał.
Jak zabiela tylko w niektórych miejscach to dalej centrujesz aż do momentu gdy nóż będzie zbierał całą powierzchnię wałka czy tam lufy.
wtedy mierzysz sufmiarką . ustawiasz se rączką ile jeszcze ma zebrać ( najlepiej zbierać po 1-2mm zależy też od tokarki bo jak za dużo naraz zbierasz to dostanie bicia lub nawet wyrwie ci lufe i popierdoli wszystko)
ps,generalnie nie polecam tej pracy jak nie ma się doświadczenia jak i nie polecam zmniejszania grubości ścianki lufy bo po coś tę grubość ktoś zrobił i ma ona określoną wymaganą wytrzymałość przy strzale.
Z jednej strony podpierasz koniem (to jest to coś na filmiku po lewej choć nie widać go całego) jeżeli to lufa to domyślam się że nie ma więcej niż 1m więc spokojnie można się obyć bez tego podpieraka ale jak ktoś ma taki przy tokarce to ok.
Z drugiej strony łapiesz w szczęki, centrujesz wszystko ,że by nie biło,ostrzysz nóż tokarski w imaku (choć teraz większość norzy jest z płytką...) i zbierasz materiał.
Jak zabiela tylko w niektórych miejscach to dalej centrujesz aż do momentu gdy nóż będzie zbierał całą powierzchnię wałka czy tam lufy.
wtedy mierzysz sufmiarką . ustawiasz se rączką ile jeszcze ma zebrać ( najlepiej zbierać po 1-2mm zależy też od tokarki bo jak za dużo naraz zbierasz to dostanie bicia lub nawet wyrwie ci lufe i popierdoli wszystko)
ps,generalnie nie polecam tej pracy jak nie ma się doświadczenia jak i nie polecam zmniejszania grubości ścianki lufy bo po coś tę grubość ktoś zrobił i ma ona określoną wymaganą wytrzymałość przy strzale.
- luki
- Zasłużony Hunter

- Posty: 3418
- Rejestracja: 03 kwietnia 2015, 22:09
- Arsenał: Krykiet 4.5 + Hawke Varmint 4-16x44
- Lokalizacja: Zach-Pom
Re: Zmniejszenie średnicy zewnętrznej lufy
nie zgodze sie z toba
toczalem ostatni lufe 5.5 do krykieta musialem srednice zjechac zeby w 8 weszla i ,,uciekalo,, mi z pod noza
to nie jest alu
ale w sumie to moze tylko mi....?
dlatego sie nie zgodze bo mi nie pyklo tak jak ty napisales
toczalem ostatni lufe 5.5 do krykieta musialem srednice zjechac zeby w 8 weszla i ,,uciekalo,, mi z pod noza
to nie jest alu
ale w sumie to moze tylko mi....?
dlatego sie nie zgodze bo mi nie pyklo tak jak ty napisales
-
szabla
- rebelweld
- Świerzak

- Posty: 172
- Rejestracja: 23 czerwca 2017, 15:58
- Arsenał: Bajkał 512M 4.5, Crosman 3576 , Crosman Vantage 4.5 PP 4x32, Hatsan Apatchi 5.5
- Lokalizacja: Fort Worth Teksas
Re: Zmniejszenie średnicy zewnętrznej lufy
Chłopie znowu zaczynasz swoje filozofie...luki pisze:nie zgodze sie z toba
toczalem ostatni lufe 5.5 do krykieta musialem srednice zjechac zeby w 8 weszla i ,,uciekalo,, mi z pod noza
to nie jest alu
ale w sumie to moze tylko mi....?
dlatego sie nie zgodze bo mi nie pyklo tak jak ty napisales
Ja zajmowałem się tym zawodowo nie w domu więc chyba wiem co mówie .
A tak po za tym to piszesz chuj wie o czym....byle tylko się czepić kogoś zauważyłem po twoich postach.
A uciekało ci z pod noża mówisz... a zastanowiłeś się dlaczego tak się dzieje ??? bo jak byś miał jakiekolwiek pojęcie o toczeniu i o stali to wiedział byś dlaczego.
Sorry kolego ale ja fachu cię uczył nie będę. Ale Mogę cię naprowadzić-tokarka...
A ten tekst o alu to w ogóle z kosmosu jest. Ty takie teksty to mów kolegom na trzepaku może zabłyśniesz tam a nie gościowi co zarabiał na obróbce skrawaniem.
Ps. uważajcie na takie posty (pisze do ludzi którzy naprawdę chcą jakiejś porządnej rady) bo to ,że ma trochę postów na koncie naprawdę nic nie oznacza...
Kolego Shooter wytłumaczyłem ci jak umiałem.mam nadzieję ,że pomogłem. pozdro
- piotrfox
- Sponsor forum

- Posty: 423
- Rejestracja: 31 grudnia 2014, 08:17
- Arsenał: Dużo ołowiu w S1
- Lokalizacja: RZ
Re: Zmniejszenie średnicy zewnętrznej lufy
Na filmiku lufa nie jakas długa....a podparcie ma. Wsumie podparcie nie przeszkadza to czemu ma nie byc.
- Fasana
- Sponsor forum

- Posty: 309
- Rejestracja: 12 kwietnia 2017, 17:38
- Arsenał: AT44-10
- Lokalizacja: Mazowieckie
-
szabla
Re: Zmniejszenie średnicy zewnętrznej lufy
"Ps. uważajcie na takie posty (pisze do ludzi którzy naprawdę chcą jakiejś porządnej rady) bo to ,że ma trochę postów na koncie naprawdę nic nie oznacza..."
A co Ty się tak srasz o te posty? Masz jakiś uraz czy jak?
A co Ty się tak srasz o te posty? Masz jakiś uraz czy jak?
- luki
- Zasłużony Hunter

- Posty: 3418
- Rejestracja: 03 kwietnia 2015, 22:09
- Arsenał: Krykiet 4.5 + Hawke Varmint 4-16x44
- Lokalizacja: Zach-Pom
Re: Zmniejszenie średnicy zewnętrznej lufy
powiem ci tak pier.......ol sie i stukaj se te posty z glupimi pytaniami i odpowiedziami itp.rebelweld pisze: Chłopie znowu zaczynasz swoje filozofie...
ja w to w bijam tak jak i w ciebie.
myslisz ze korwa tylko ty masz tokarke
ja napisalem ze sie z toba nie zgodze i tyle
cisnij na bez tam takich lubia.
zostaniesz kolega ika
- Antonio
- Zasłużony Hunter

- Posty: 5557
- Rejestracja: 28 maja 2011, 17:27
- Arsenał:
Re: Zmniejszenie średnicy zewnętrznej lufy
Wolę nie wiedzieć jaki to był zawód nie będę pokazywać podstawowego błędu tej teorii.rebelweld pisze:Nie toczyłem już z 16 lat ale powiem ci jak to się robi.
Z jednej strony podpierasz koniem (to jest to coś na filmiku po lewej choć nie widać go całego) jeżeli to lufa to domyślam się że nie ma więcej niż 1m więc spokojnie można się obyć bez tego podpieraka ale jak ktoś ma taki przy tokarce to ok.
Z drugiej strony łapiesz w szczęki, centrujesz wszystko ,że by nie biło,ostrzysz nóż tokarski w imaku (choć teraz większość norzy jest z płytką...) i zbierasz materiał.
Jak zabiela tylko w niektórych miejscach to dalej centrujesz aż do momentu gdy nóż będzie zbierał całą powierzchnię wałka czy tam lufy.
wtedy mierzysz sufmiarką . ustawiasz se rączką ile jeszcze ma zebrać ( najlepiej zbierać po 1-2mm zależy też od tokarki bo jak za dużo naraz zbierasz to dostanie bicia lub nawet wyrwie ci lufe i popierdoli wszystko)
ps,generalnie nie polecam tej pracy jak nie ma się doświadczenia jak i nie polecam zmniejszania grubości ścianki lufy bo po coś tę grubość ktoś zrobił i ma ona określoną wymaganą wytrzymałość przy strzale.
Lufy nie da się zamocować w tokarce za końce i obrobić.

Stary pierdziel ale nie alkoholik
-
szabla
- rebelweld
- Świerzak

- Posty: 172
- Rejestracja: 23 czerwca 2017, 15:58
- Arsenał: Bajkał 512M 4.5, Crosman 3576 , Crosman Vantage 4.5 PP 4x32, Hatsan Apatchi 5.5
- Lokalizacja: Fort Worth Teksas
Re: Zmniejszenie średnicy zewnętrznej lufy
ale ja nie pisałem ,że toczyłem lufy (pokaż mi wpis gdzie tak napisałem). Nigdy tego nie robiłem . Pracowałem kilka lat jako tokarz toczyłem różne rzeczy i dlatego chciałem doradzić coś koledze na tyle ile mogę i wtedy się przyczepił do mnie forumowy przypierdalacz filozof.Antonio pisze:Wolę nie wiedzieć jaki to był zawód nie będę pokazywać podstawowego błędu tej teorii.rebelweld pisze:Nie toczyłem już z 16 lat ale powiem ci jak to się robi.
Z jednej strony podpierasz koniem (to jest to coś na filmiku po lewej choć nie widać go całego) jeżeli to lufa to domyślam się że nie ma więcej niż 1m więc spokojnie można się obyć bez tego podpieraka ale jak ktoś ma taki przy tokarce to ok.
Z drugiej strony łapiesz w szczęki, centrujesz wszystko ,że by nie biło,ostrzysz nóż tokarski w imaku (choć teraz większość norzy jest z płytką...) i zbierasz materiał.
Jak zabiela tylko w niektórych miejscach to dalej centrujesz aż do momentu gdy nóż będzie zbierał całą powierzchnię wałka czy tam lufy.
wtedy mierzysz sufmiarką . ustawiasz se rączką ile jeszcze ma zebrać ( najlepiej zbierać po 1-2mm zależy też od tokarki bo jak za dużo naraz zbierasz to dostanie bicia lub nawet wyrwie ci lufe i popierdoli wszystko)
ps,generalnie nie polecam tej pracy jak nie ma się doświadczenia jak i nie polecam zmniejszania grubości ścianki lufy bo po coś tę grubość ktoś zrobił i ma ona określoną wymaganą wytrzymałość przy strzale.
Lufy nie da się zamocować w tokarce za końce i obrobić.
- rebelweld
- Świerzak

- Posty: 172
- Rejestracja: 23 czerwca 2017, 15:58
- Arsenał: Bajkał 512M 4.5, Crosman 3576 , Crosman Vantage 4.5 PP 4x32, Hatsan Apatchi 5.5
- Lokalizacja: Fort Worth Teksas
Re: Zmniejszenie średnicy zewnętrznej lufy
Kolego domniemam,że jesteś młodszy to i szacunku nie posiadasz do innych. No cóż nie twoja w tym wina...luki pisze:powiem ci tak pier.......ol sie i stukaj se te posty z glupimi pytaniami i odpowiedziami itp.rebelweld pisze: Chłopie znowu zaczynasz swoje filozofie...
ja w to w bijam tak jak i w ciebie.
myslisz ze korwa tylko ty masz tokarke![]()
ja napisalem ze sie z toba nie zgodze i tyle
cisnij na bez tam takich lubia.
zostaniesz kolega ika
Zauważyłem ,że jesteś takim forumowym wszechwiedzącym co to w polszy ich nie brakuje.
Powtórze ci ma...le nikt cię o komentarz nie prosił na mój komentarz. napisze ci to kolejny raz bo już ci pisałem jak próbowałeś na iinym temacie mnie zgnoić-ja ci się w komentarze nie wp...lam i prosiłbym o to samo.
- pavulon
- Sponsor forum

- Posty: 1731
- Rejestracja: 10 stycznia 2017, 22:27
- Arsenał: sztacheta z zardzewiałym gwoździem,
widły umaczane w gnoju,
kantówka 40x40x1200,
Re: Zmniejszenie średnicy zewnętrznej lufy
wiór się sypie gęsto :)Fasana pisze:a co się stało z wiórem stalowym podczas ryflowania??
ryflowanie wykonywane jest frezem więc "urobek" jest bardzo drobny. Chociaż wygląda to jak nóż to jest to wrzeciono z frezem dlatego wiór się ani nie ciągnie ani nie leci na tyle duży aby go było widać.
Łapanie w szczękę to chyba najprostsza droga do zrobienia sobie czoka "home made" o bliżej nieokreślonych parametrach.
Ja bym to próbował toczyć na kle obrotowym.
Kolego Rebelweld to że byłeś tokarzem o niczym nie świadczy. Szczególnie, że sam zaznaczyłeś iż luf nie obrabiałeś a tutaj trudnością jest właśnie obróbka lufy która ma określone parametry a nie rurka od wucetu za 4,6zł/m
- rebelweld
- Świerzak

- Posty: 172
- Rejestracja: 23 czerwca 2017, 15:58
- Arsenał: Bajkał 512M 4.5, Crosman 3576 , Crosman Vantage 4.5 PP 4x32, Hatsan Apatchi 5.5
- Lokalizacja: Fort Worth Teksas
Re: Zmniejszenie średnicy zewnętrznej lufy
Zgadzam się z tobą , nie pisałem,że wiem ja ja ja i tylko ja najlepiej. Dałem tylko rade taką jaką uznałem za słusznąpavulon pisze:Łapanie w szczękę to chyba najprostsza droga do zrobienia sobie czoka "home made" o bliżej nieokreślonych parametrach.
Ja bym to próbował toczyć na kle obrotowym.
Kolego Rebelweld to że byłeś tokarzem o niczym nie świadczy. Szczególnie, że sam zaznaczyłeś iż luf nie obrabiałeś a tutaj trudnością jest właśnie obróbka lufy która ma określone parametry a nie rurka od wucetu za 4,6zł/m
ps.wiem,że to nie wałek tylko lufka,nie wiem jaką ona ma dł. ale myslę,że tak z 800 by jeszcze wycentrował i przeleciał bez problemu na samym koniu bez podpieraka...ale mogę się mylić