Porady i tutoriale dla majsterkowiczów i strzelców, którzy chcą samodzielnie wykonać lub ulepszyć sprzęt. Od prostych modyfikacji po zaawansowane projekty DIY
Witam Wszystkich, na p początek się naczytałem teraz napiszę Może się dla kogoś przyda, moja 3 stopniowa regulacja energii.
To są zdjęcia, mam prośbę do kolegi( Syntezatora) jak możesz wstaw filmik z You Tube.
Przepraszam ale już pond pół wieku to nie te lata i trochę się gubię.
Pozdrawiam Jan edit: Przepraszam, ale nie doczytałem o tym filmie wcześniej. syntezator
JanCyr na beżowym pisze:Na 3 mam 16J, 2-12J, 1-7J. Ustawiałem tylko 3 reszta wyszła sama, lepiej niż myślałem.
A jakby kolega zrobił jeszcze ładny opis co i jak
Kiedyś też myślałem nad zrobieniem regulowanego napinacza ale zamiast krzywki chodziła za mną śruba z dużym skokiem i zapadkami.
Przepraszam bardzo a co ma dawać ta regulacja bo nie bardzo rozumiem?
Jeśli szybkie przejście z energii nadlimitowych do podlimitowych i odwrotnie to nie ma ona w tej wersji sensu...
Jestem jak Stocznia Gdańska: spełniam swoją rolę w historii (forum) a teraz mogę się zamknąć.
Po to samo po co stosuje się regulator ciśnienia... Aby wywłaszczyć charakterystykę, tylko tutaj trzeba kręcić ręcznie... Jakby dobrze ustawić coś takiego i kręcić w Hatsanie at44 powiedzmy o ćwierć obrotu śrubą drobnozwojną co jeden magazynek...
Synti to chyba jednak nie o to koledze chodzi. W jego rozwiązaniu takie skokowe zwiększenie napięcia sprężyny zbijaka spowoduje również skokowy wzrost prędkości początkowej strzałów.
Zastąpienie regulatora ciśnienia w kartuszu regulacją napięcia zbijaka równiez nie ma sensu bo nie da się za jej pomocą przewidywalnie kontrolować prędkości początkowej strzałów.
Dobrze by było gdyby autor wątku wypowiedział się co chciał tym sposobem osiągnąć.
Jestem jak Stocznia Gdańska: spełniam swoją rolę w historii (forum) a teraz mogę się zamknąć.
Czarnowidz pisze:
Zastąpienie regulatora ciśnienia w kartuszu regulacją napięcia zbijaka równiez nie ma sensu bo nie da się za jej pomocą przewidywalnie kontrolować prędkości początkowej strzałów.
Jak się pozna dokładnie charakterystykę, metodą prób i błędów, czemu nie
Ten reg jest po to by mieć trzy różne energie przy strzelaniu np.papier 10m, pucha 30m itp.nie koniecznie musisz marnować powietrze przy dziurawieniu w dodatku na blisko.
A to w takim zastosowaniu jak napisał Neofita ma jak najbardziej sens.
Jeśli chodzi o szybkie przechodzenie z FAC na nieFAC to miałby on sens gdyby zamiast tego na stałe zamocowanego skrzydełka zastosować jakiś wyjmowany kluczyk. Obecnie ta regulacja jest zbyt łatwo dostępna i potencjalny policyjny biegły badający owy karabinek z pewnością sobie to skrzydełko przestawi i napisze co zmierzył... Gdyby zastosować specjalny kluczyk musiałby on dysponować podobnym i wiedzieć gdzie go wsadzić. A to juz podpada pod grzebanie przy karabinku prze biegłego.
Jestem jak Stocznia Gdańska: spełniam swoją rolę w historii (forum) a teraz mogę się zamknąć.
Dzięki Syntezator za pomoc. Mieszkam i pracuje na farmie przez 7 dni w tygodniu i nie zawsze mam czas, żeby szybko odpowiadać. Tak jak napisał Neofita zrobiłem ten regulator tylko,że używam go do tępienia szkodników(u Angoli można). Po małej modyfikacji zostawiłem max.na 16J, a pozostałe zależnie od odległości. Potrzebne mi to było żeby nie przestawiać optyki, na sroki czy wrony to w dzień niema problemu, ale na szczury w nocy przy czerwonym świetle to już gorzej. Max ustawiony na 45m bo mam drzewo widoczne z okna,2 zak. tak zmiejszana energia żeby punkt celowania był na 30m. długość szopy, a 1 zak. na około 10m na szczury. Jak napisał Czarnowidz żeby coś ukryć, już nie długo mam nadzeje dokończyć dodatkowe 3 zakresy ale będą już w FAC i przełączane tylko dla wtajemniczonych. Jeśli dodatkowe dane potrzebne, proszę pytać postaram się jak najszybciej odpowiedzieć.