Strona 9 z 11

Re: Mój wielki bull

: 18 lipca 2012, 12:21
autor: Antonio
Nie ma różnicy śruba czy kołek.
Scinanie następuje punktowo i tyle.
Mam już kupione ampule m5 te dłuższe 12,9 i krótkie z stożkowym łbem 10,9
Na długie szt 2 + 1 m4 będzie wkręcony zawor strzałowy a w sumie jego obudowa.
Regulator będzie albo odsunięty od zaworu dystansem albo zlapany na dwa ampule co w sumie powinno starczyć bo w miejscu ścinania na śrubach nie ma gwintu co podnosi ich właściwości nośne.
Nacisk na korki przy napełnieniu do 280 bar wyniesie okolo 1800kg :mrgreen:

Re: Mój wielki bull

: 18 lipca 2012, 14:12
autor: jakiii
Antonio pisze:....
Regulator będzie albo odsunięty od zaworu dystansem albo zlapany na dwa ampule co w sumie powinno starczyć bo w miejscu ścinania na śrubach nie ma gwintu co podnosi ich właściwości nośne.
Nacisk na korki przy napełnieniu do 280 bar wyniesie okolo 1800kg :mrgreen:
Tylko dystans tulejowy i to solidny, bo tych ampuli musiałbyś mieć min. 6 szt.
Pozdro

Re: Mój wielki bull

: 18 lipca 2012, 16:09
autor: Antonio
Próbowałem liczyć i mi wyszło że jedna śruba m5 będzie dysponować wystarczającą wytrzymałością.
Może pomyliłem się w obliczeniach.
Gdyby ktoś chciał mnie na właściwą drogę nawrócić.

Re: Mój wielki bull

: 18 lipca 2012, 16:14
autor: jakiii
~1400 kG/cm2

Re: Mój wielki bull

: 18 lipca 2012, 18:14
autor: Antonio
Gdybyś jeszcze napisał czego się to tyczy.
Bo coś mi świta że śruby 12,9 mają znacznie większą wytrzmałosc materiału.

Re: Mój wielki bull

: 18 lipca 2012, 18:31
autor: jakiii
Świta Ci dobrze, ale teoretycznie :-D
W praktyce nie będziesz mógł uzyskać równomiernej współpracy wszystkich śrub razem, dlatego musisz obniżyć teoretyczne parametry. :-P

Re: Mój wielki bull

: 18 lipca 2012, 20:26
autor: Antonio
Jedna m5 ma teoretyczna wyższą niż ta wartość.
Ja planuje wykonać wiercenie z jednego mocowania, przez kartusz i wkładkę z alu, czyli postaram się zbliżyć do wzorca.
Dzięki specyficznej budowie w miejscu obciążenia nie będzie gwintu i śruby zachowają się jak pręt pozbawiony karbu.
Nie istnieje inna możliwość wykonania tej konstrukcji niżeli śruby z zewnątrz.
Pierwsze testy będą na wypełnieniu woda.

edit.
Znalazlem gotowe obliczenia
Sruba m10 12.9 ma wytrzymałość na scinanie minimum 4300kg min.
czyli m5 kierując sie tylko powierzchnią powinna wytrzymać 1100, choć na pewno będzie więcej.
Idąc dalej w rozważaniach śruba będzie pracować na styku stali i aluminium gdzie obydwa materialy są miększe niżeli śruba klasy 12.9.
Co to da?
Jeżeli jedna śruba będzie bardziej obciążona to po prostu sila naciągnie materiał do momentu wystarczającego podparcia dla drugiej.
Uklad będzie następujący
Kartusz 280 bar =>regulator (min 2 x m5 x 12.9) => komora strzałowa 150bar => zawor strzałowy (min 2 x m5 12.9 + m4 10.9)
Patrząc na ten układ najbardziej będzie obciążony korek przedni, na regu i strzałowym nie będzie niewiadomych rożnic ciśnień.
Oto moja cała teoria 8-)

Re: Mój wielki bull

: 19 lipca 2012, 09:34
autor: Antonio
Obudowa, wkładka i iglica.
Oczywiście 17J.
Zmieniłem wymiary względem oryginału by podnieść lekko na plus możliwości przepływu powietrza.
Zastanawiam się czy nie przenieść sprężyny z wnętrza kartusza na zewnątrz pod kapelusz.

Re: Mój wielki bull

: 04 sierpnia 2012, 21:04
autor: Antonio
Mając trochę czasu wydłubałem sobie korek z końcówką tankowania.
Z racji planowanych ciśnień wybór padl na gwint o skoku 1,25 nacięty na długości ≈20mm.
Korek w środku jest wydrążony więc jego długość nie rzutuje na straty objętości kartusza.
Jest on wyposażony w obrotowy pierścień zakrywający otwór na końcówkę tankowania.
Zgodnie z planami nie zastosowałem w nim manometru.

Re: Mój wielki bull

: 04 sierpnia 2012, 21:28
autor: MajorGatek
Antonio pisze:
Zawór strzałowy i planowany regulator będą produkcji mojej
po głowie chodzi mi jeden pomysł, w razie jak by co, zrobił byś jeden zawór strzałowy (ew 2) bez iglicy, (bo to sobie dorobię?)

Re: Mój wielki bull

: 09 sierpnia 2012, 21:35
autor: Antonio
No dzisiaj w końcu miałem czas dokończyć przyrząd do testowania regulatora i zaworu strzałowego.
Regulator ustawiony na niecałe 160bar przy 250 barach w zbiorniku, spada do okolo 150 przy 180 w tanku.
Narząd jak widać pełen hardcore bez gwintów na końcach, jedynie po trzy kołki wpuszczone w korki.
Wszystko bez żadnych problemów wytrzymało 250 bar.
Obawiałem się trochę o zawór strzalowy ale okazał się być szczelny.

Re: Mój wielki bull

: 10 sierpnia 2012, 09:16
autor: jakiii
Kurde Antonio , tą fotkę to przez okulary przeciwsłoneczne robiłeś ?
Trzy śrubki? Jakie?
Coś mi się zdaje że mylisz trochę pojęcia:
wytrzymałość przekroju na ścinanie i dopuszczalnych naprężeń ścinających w przekroju,
posługuj się tymi pierwszymi (podawałem przykład wartości), te drugie są parametrami dla zaawansowanego projektowania, są podstawą która jest traktowana współczynnikami.
Pozdro.

Re: Mój wielki bull

: 10 sierpnia 2012, 19:16
autor: Antonio
Fakt nie popatrzyłem jak ona wyszła. było już ciemnawo i komórka się nie spisała.
Jak się uda to na weekendzie zrobię test ciśnieniowy, napełnię rurę wodą i dobiję powietrzem do 280 bar.
Jak ma coś puścić to puści, czyż nie?

Re: Mój wielki bull

: 10 sierpnia 2012, 21:38
autor: jakiii
Antonio pisze:... zrobię test ciśnieniowy, napełnię rurę wodą i dobiję powietrzem do 280 bar.
Jak ma coś puścić to puści, czyż nie?
Nie.
Samym powietrzem prędzej, ale to niebezpieczne.
Ze względu na to że są to warunki warsztatowe/prototyp stosuj zwiększony margines bezp.
Policz sobie przekrój gwint ścinanego w fabrycznym kartuszu i już masz punkt odniesienia.

Re: Mój wielki bull

: 10 sierpnia 2012, 21:40
autor: Snajpi
Woda to sprawdzony sposób, nie robi sie kwiatek w razie W