Strona 2 z 2
Re: At44 przeróbka na bullpup
: 25 września 2019, 15:34
autor: ogodaw
Kryk 6.35 dobry wybór

Re: At44 przeróbka na bullpup
: 25 września 2019, 16:43
autor: Mastero
Zmiana planów, wybór padł na Evanix Max Air, Semi Auto.
Mam dostęp, dzisiaj zamawiam :)
Re: At44 przeróbka na bullpup
: 25 września 2019, 17:59
autor: Leon83
No i przestał myśleć...
Re: At44 przeróbka na bullpup
: 25 września 2019, 22:03
autor: Leon83
Tylko po grzyba mu ten laser był potrzebny...?
Re: At44 przeróbka na bullpup
: 25 września 2019, 22:05
autor: f@za
Fun?
Re: At44 przeróbka na bullpup
: 26 września 2019, 08:16
autor: Żurek
taki pisze:dokładnie tak moim zdaniem
Bo :"najczęściej na dystanse od 5 do 20m" , a to przy circa 100 julkach w łapach .....
Ciekawe kiedy będzie rykoszet w łeb. Mi potrafił śrut wrócić z 50m przy 75j co prawda w trawie się już turlał pod nogi ale jednak 50m to nie 20.
Re: At44 przeróbka na bullpup
: 26 września 2019, 09:01
autor: Morzin
Do czego strzelasz że Ci śrut wraca?
Re: At44 przeróbka na bullpup
: 26 września 2019, 09:32
autor: Żurek
Do drewnianych bali, czasem się wbije, czasem odbije.
Re: At44 przeróbka na bullpup
: 30 września 2019, 14:15
autor: Żurek
Sosna, dąb, brzoza, topola, leszczyna. Z reguły się wbije, ale czasem pójdzie rykoszet.
Re: At44 przeróbka na bullpup
: 30 września 2019, 16:33
autor: fiszer
Jak się odbija to znaczy że w limicie

Re: At44 przeróbka na bullpup
: 30 września 2019, 16:48
autor: f@za
Nie bardzo rozumiem na czym to polega, ale mnie kilka razy tez poszedł rykoszet od deski sosnowej. Nie dziwiło mnie to przy qbecie, kiedy końcówka co2 była, ale z m11 przy ponad 40 kucach, to w lekkim szoczku byłem

.
Re: At44 przeróbka na bullpup
: 30 września 2019, 17:10
autor: fiszer
W moimi limicie deski sosnowe półtorówki po strzelaniu nadają się jedynie na durszlak lub opał
Re: At44 przeróbka na bullpup
: 30 września 2019, 17:30
autor: arkadyjczyk
Panowie, przecież przy odpowiednim udziale twardości do sprężystości da się oberwać rykoszetem nawet z .50 BMG Z podobną mocą do BMG strzelałem ze swojej łamanej chinki

, jak od świeżego uciętego pieńka rykoszet przeleciał między moją a kolegi głową to przestałem strzelać do drewna.