Strona 2 z 5

Re: AT 44 5,5 - moja przeprawa. Docelowo bull

: 03 lutego 2014, 21:00
autor: Neo
A zapomniałeś o 1,03

Re: AT 44 5,5 - moja przeprawa. Docelowo bull

: 03 lutego 2014, 21:10
autor: carver
Panowie, spokojnie. Ja nie będę strzelał do zapałek na 100m ;-) Pamiętajmy ten temat ma dotyczyć sprzętu, jego konstrukcji i jego przeróbek, a nie doborowi śrutu na olimpiadę. Na razie mam te śruty co mam, na szybko strzelając już widzę że lufa jest ok. Jutro lepsze testy. Najważniejsze będzie dla mnie teraz doprowadzenie końca lufy (gwintu) do porządku aby zamontować tłumik (a docelowo zrobić w płaszczu lufy), a następnie biorę się za przeniesienie spustu i osadę do bull'a. Jak to zrobię, zaczniemy się bawić poprawianie skupienia o parę mm na 100m.

Re: AT 44 5,5 - moja przeprawa. Docelowo bull

: 04 lutego 2014, 11:30
autor: carver
Mały test śrutów na szybko.

Pierwsze 3 strzały ze Stratona to móje błędy (łapy drżały na mrozie). Pozostałe w miarę stabilne, ale zważywszy że byłem tylko jedną ręką podparty o futrynę to wynik może być zdecydowanie lepszy w lepszych warunkach i widać że moja lufa LW lubi oba śruty. Odległość 25m, ciśnienie od 170BAR w dół.
Pole 9 ma 23mm średnicy

Na potrzeby testu założyłem iglicę turecką, żeby nikt nie mówił że z zepsutego sprzętu strzelałem :-P

Obrazek

Re: AT 44 5,5 - moja przeprawa. Docelowo bull

: 04 lutego 2014, 11:52
autor: carver
Korona lufy, przy której skupienie jest takie jak teraz, czyli znośne. Po moich poprawkach oczywiście. Pozostało tylko ładnie wypolerować, ale teraz mi się nie chce :-P

Obrazek

Re: AT 44 5,5 - moja przeprawa. Docelowo bull

: 04 lutego 2014, 12:01
autor: Spirit
ładne skupienie, ja ta tureckiej mam gorsze.

Re: AT 44 5,5 - moja przeprawa. Docelowo bull

: 04 lutego 2014, 12:17
autor: carver
Jumbo Heavy ma szansę wpadać z tej odległości w jedną przestrzelinę, bo kilka takich strzałów miałem, za to inne sam spieprzyłem, więc tarcz nie wrzucam. Muszę pokombinować z usztywnieniem imadła, wtedy zrobi się porządny test.

Da się wyjąć lufę bez rozbierania korpusu? Pewnie nie bardzo?

Re: AT 44 5,5 - moja przeprawa. Docelowo bull

: 04 lutego 2014, 14:27
autor: daras
Da się wyjąć lufę, odkręć śruby dociskowe z góry i już lufę masz na wierzchu.

Re: AT 44 5,5 - moja przeprawa. Docelowo bull

: 04 lutego 2014, 15:33
autor: lykanos
Dokładnie, 2 śrubki i lufę masz w ręku.
Spirit skupienie ok, ale to jest 25m ...
Carver 25m dla takiego pcp i do tego na tureckiej iglicy to trochę profanacja ;-) na 50m jestem ciekaw różnic w skupieniu z LW.

Re: AT 44 5,5 - moja przeprawa. Docelowo bull

: 04 lutego 2014, 15:43
autor: carver
Spokojnie, się przetestuje. Na razie mam na głowie dalsze etapy rozwoju mojego bulla. Głowa mi pęka od myślenia o najlepszym systemie przeniesienia spustu, a jednocześnie nie mam pomysłu. Chcę bowiem opracować taki, aby był zintegrowany w kolbie bez ingerencji w spust karabinka, żeby w każdej chwili wyjąć system i założyć drugą osadę.

Re: AT 44 5,5 - moja przeprawa. Docelowo bull

: 04 lutego 2014, 16:55
autor: daras
Chcę bowiem opracować taki, aby był zintegrowany w kolbie bez ingerencji w spust karabinka, żeby w każdej chwili wyjąć system i założyć drugą osadę.
To musisz zrobić tak jak ja to robię.

Re: AT 44 5,5 - moja przeprawa. Docelowo bull

: 05 lutego 2014, 21:29
autor: carver
Podpowiedzcie mi co zrobić z mechanizmem spustowym. Wertuję net, szukam, ale jakoś te druty do mnie nie przemawiają. Jak wspominałem chciałbym spust zintegrować z osadą a nie z mechanizmami karabinka. Ale mam pustkę w głowie. I już nawet zacząłem odbiegać od tego pomysłu i myślę teraz np nad linką rowerową w systemie pchającym, lub linką stalową 0,2mm w systemie ciągnącym, z zastosowaniem mini bloczka montowanego na gwincie śruby korpusu za spustem. Jakieś koncepcje?

Re: AT 44 5,5 - moja przeprawa. Docelowo bull

: 05 lutego 2014, 21:41
autor: daras
Pisałem Ci zrób tak jak ja to robię.

Re: AT 44 5,5 - moja przeprawa. Docelowo bull

: 05 lutego 2014, 21:55
autor: carver
No rozważam i tą opcję. A co jakby zrobić elektronicznie? Np z zastosowaniem serwa modelarskiego? ;-) A w miejscu spustu w osadzie Bull, tylko mały guziczek :-) I można by było sobie zrobić odpalanie zdalne, pilotem :-D

Re: AT 44 5,5 - moja przeprawa. Docelowo bull

: 05 lutego 2014, 22:04
autor: daras
Nic prostszego :-)

Re: AT 44 5,5 - moja przeprawa. Docelowo bull

: 05 lutego 2014, 22:13
autor: carver
No właśnie, bo aparature wszelaką mam, serwa mam, to może sobie zrobie karabinek na głowicy obrotowej sterowanej zdalnie i odpalanie zdalne :-D Po co mam marznąć. Podłącze kamerę, wyniosę karabinek na dwór, a ja sobie siądę w domu i będę strzelał :-D