wpadła minutka wolnego to zdigitalizowałem osade i w sumie to mi sie nie podoba
jedyna zmiana jaką poczyniłem to wyższy montaż i troche nakrętek w kolbie, tak z bliska
ale póki co to skoncentruje sie na testowaniu śrutu bardziej bo ten co dali w zestawie to sie nadaje do przetopienia na żołnierzyki, w sumie mogłem wziąć super scyzoryk za to, albo super latarke taktyczną co świeci na 2 km bo kolo ze sklepu polecał.
Spust olewam, wyczytałem że w strajkerze jak sie da za długa śrubke to sam strzela, to ja pejrdąle takie karabin co mi bedzie sam strzelał w niebo jak ciapate mi beda kradły jabłka z drzewa.


