Strona 2 z 2
Re: Wymiana sprężyny na vortex
: 15 marca 2016, 19:30
autor: loopess
Żeby wsadzić ten kołek zabezpieczający na końcu brakowało dosłownie 2mm,wsadziłem go praktycznie gołymi rękami... mój harnaś był fabrycznie wyposażony w vortexa,może tu jest różnica we wkładaniu dopomppwanej czy też nie sprężyny
Re: Wymiana sprężyny na vortex
: 15 marca 2016, 20:05
autor: Wonski
loopess pisze:Żeby wsadzić ten kołek zabezpieczający na końcu brakowało dosłownie 2mm
To samo jest u mnie.
Re: Wymiana sprężyny na vortex
: 15 marca 2016, 20:10
autor: arkadiusz0608
Zgadza się chrono mam i mierzyłem go przed tuningiem i po. Na opakowaniu było napisane 3H dodatkowo zatyczka chociaż ne wiem po co jak była taka sama i kostka pomiędzy spust a nakrętkę. Z braku czasu jeszcze nie miałem okazji go rozebrać ponownie
Re: Wymiana sprężyny na vortex
: 15 marca 2016, 20:35
autor: Biker
loopess pisze:Żeby wsadzić ten kołek zabezpieczający na końcu brakowało dosłownie 2mm,wsadziłem go praktycznie gołymi rękami...
Nie wiem czy w H125 vortex nie będzie miał większej srednicy, bo u siebie nie byłem w stanie go wcisnąć ani siłą ani własną masą. Dopiero dźwignia umożliwiła jego wciśnięcie.
Re: Wymiana sprężyny na vortex
: 15 marca 2016, 20:54
autor: Ojciec
Biker mialem to samo, mam ustawione w harym 125 kal5.5 na 25j i pod moja masa ( 90kg ) ani drgnelo. Poradzilem sobe wkrecajac korpus w imadlo stolu stolarskiego a od spodu vortexa wcisnolem lewarkiem 30T. Jednak stol podnosilo i musialem go dociazyc. Lewarkiem jest precyzyjna regulacja i kolek blokujacy wchodzi bez problemu.
Re: Wymiana sprężyny na vortex
: 15 marca 2016, 21:13
autor: Antonio
Ja dałem radę do H150 wepchnac 140 bar.
Ciężko było ale wykonalne.
Re: Wymiana sprężyny na vortex
: 15 marca 2016, 21:26
autor: Ojciec
Dodaj ze jedna reka, bo druga wpychala kolek w tym czasie. A tak z ciekawosci, w obie dziurki od razu przestrzeliles czy trzeba bylo mlotkiem pobijac?
Re: Wymiana sprężyny na vortex
: 15 marca 2016, 21:36
autor: Biker
Antonio pisze:Ja dałem radę do H150 wepchnac 140 bar.
W tym przypadku vortexy są raczej takiej samej średnicy, ale z tego co mi wiadomo to Antonio góruje nade mną masą to może i dał radę.
Ja nawet jak opierałem na nim płytę ze sklejki i siadałem na niej to się nie uginał.
Re: Wymiana sprężyny na vortex
: 15 marca 2016, 21:40
autor: Ojciec
Biker pisze:Ja nawet jak opierałem na nim płytę ze sklejki i siadałem na nim to się nie uginał.
Ale siadales na nim czy na niej?
Re: Wymiana sprężyny na vortex
: 15 marca 2016, 21:46
autor: Biker
Już poprawiłem, żebyś sobie Ojciec głowy nie musiał łamać.

Re: Wymiana sprężyny na vortex
: 29 marca 2016, 01:00
autor: night hunter
a rozbierał ktos tego vortexa ? pytam bo z mojego spierdala luft dramatu nie ma , ale ? co jakis czas musze dopompowac ,jak wyglad a rozbiórka , - ponoc to nie rozbieralne ?
Re: Wymiana sprężyny na vortex
: 29 marca 2016, 10:03
autor: Ojciec
Nie rozbieralem, nie bylo potrzeby, ale na pewno sie da. Niajpierw spusc powietrze, i dobierz ciasne klucze. Cos mi sie zdaje ze kolega Bourn rozkrecal, ale glowy nie daje.
Re: Wymiana sprężyny na vortex
: 29 marca 2016, 10:13
autor: dysonans
night hunter pisze:a rozbierał ktos tego vortexa ? pytam bo z mojego spierdala luft dramatu nie ma , ale ? co jakis czas musze dopompowac ,jak wyglad a rozbiórka , - ponoc to nie rozbieralne ?
Nie spierdala pod śrubką do spuszczania luftu? U mnie tak było, poprzednia miała już zjechane gniazdo klucza i ogólnie była spracowana. W weekend dobrałem i dopasowałem nową śrubkę z szerszym łbem /większa powierzchnia dolegania do uszczelki/, sporo postrzelałem i jest malina.