Re: "Detailing" czyli picowanie motocykla. How to?
: 18 marca 2016, 22:25
Biker ja już jeździłem mocniejszymi sprzętami, stąd ten niedosyt.
Ale chyba się z nim zaprzyjaźnię.
Do rzeczy - z nagarem na kolanku poradziła sobie....żyletka. I Cif. Tzn nie był to cif tylko jakiś inny środek z tych "cifowatych". Od razu wymieniłem żarówkę w reflektorze na żółtą, zamieniłem kable od kierunkowskazów tylnych (były zamienione), przykręciłem lusterko prawe i usunąłem zacieki z zielonej (??!) farby na zbiorniku paliwa.
Powili motocykl zaczyna wyglądać.
Jak dobrze pójdzie jutro przegląd, w tygodniu rejestracja na wiosnę śmiganie.
Do rzeczy - z nagarem na kolanku poradziła sobie....żyletka. I Cif. Tzn nie był to cif tylko jakiś inny środek z tych "cifowatych". Od razu wymieniłem żarówkę w reflektorze na żółtą, zamieniłem kable od kierunkowskazów tylnych (były zamienione), przykręciłem lusterko prawe i usunąłem zacieki z zielonej (??!) farby na zbiorniku paliwa.
Powili motocykl zaczyna wyglądać.
Jak dobrze pójdzie jutro przegląd, w tygodniu rejestracja na wiosnę śmiganie.