Strona 4 z 5
Re: AT 44 5,5 - moja przeprawa. Docelowo bull
: 06 lutego 2014, 16:27
autor: Snajpi
Ja tak zrobiłem na początku :D i się ździwiłem dlatego móiwię

Re: AT 44 5,5 - moja przeprawa. Docelowo bull
: 07 lutego 2014, 17:45
autor: Czarnowidz
Jak by Ci się nie chciało robić elektrycznego spustu to zawsze możesz zrobić polecany przeze mnie system z rurką wypełnioną stalowymi kulkami i zakończoną dwoma tłoczkami. System jest typu pchanego i podpatrzyłem go w broni palnej w customowym spuście do jakiegoś karabinu sportowego. Nie daje efektu gumowatości spustu występującą w większości bull-ów spowodowanego sprężystością elementów przenoszących siłę oraz nie ingerujący w oryginalne elementy karabinka. Jest też bajecznie prosty w wykonaniu.

Re: AT 44 5,5 - moja przeprawa. Docelowo bull
: 07 lutego 2014, 19:43
autor: carver
Na razie robię klasyczny/ W zasadzie wszystko już mam. pozostało mi usztywnić ósemkę i zmontować ją z korpusem. I w przyszłym tygodniu zaczynam strugać osadę. Tylko czasu na to nie mam, bo od poniedziałku dwie inne osady zaczynam robić, trzeba jakoś to pogodzić

Re: AT 44 5,5 - moja przeprawa. Docelowo bull
: 08 lutego 2014, 10:32
autor: carver
Zrobiłem mały teścik na 50m. JSB Heavy 1,175 dał mi skupienie rzędu 4 cm. JSB 1,03 ciut lepiej, bo w 2,5cm się mieścił. Jak na strzelanie z byle jakim jednoręcznym oparciem, to chyba nie jest źle. Tarczek nie wrzucam, bo nie chciało mi się to nich latać i je postrzelałem w sitko

Na wiosnę sklecę sobie porządny stół na dworze i zrobię poduchy. To już wtedy będzie w wersji bull i zrobimy porządne testy.
Re: AT 44 5,5 - moja przeprawa. Docelowo bull
: 08 lutego 2014, 22:55
autor: carver
Mam pytanie. Mojego AT'eka pompuję pompką. Któremu manometrowi bardziej wierzyć? Bo jak na pompce mam 130 BAR to na kartuszu już mam 150. Jak na pompce mam 150.to na kartuszu już 170-180.
Jak mi na kartuszu spada ciśnienie do 100 BAR, podłączam pompkę i pompuję to zawór w kartuszu otwiera się już przy 60BAR (na wskazaniu pompki). I już nie wiem...
Re: AT 44 5,5 - moja przeprawa. Docelowo bull
: 08 lutego 2014, 23:01
autor: daras
Żadnemu nie wierz, oba są do kitu. Ale kiedy ja pompuje powietrze z butli do kartusz AT, to różnica między manometrem na butli a na kartusz jest niewielka. Więc może zaufaj temu na kartuszu.

Re: AT 44 5,5 - moja przeprawa. Docelowo bull
: 08 lutego 2014, 23:05
autor: carver
No, to już jest jakiś punkt zaczepienia

Dzięki. Teraz się waham czy robić osadę z orzecha, mahoniu, czy z laminatu camo

Re: AT 44 5,5 - moja przeprawa. Docelowo bull
: 08 lutego 2014, 23:12
autor: daras
Sam nie wie jaka byłaby lepsza, bo to już kwestia gustu.

A i nie zapomnij o logo, jak nie chcesz umieścić swojego to umieść moje.

Re: AT 44 5,5 - moja przeprawa. Docelowo bull
: 08 lutego 2014, 23:14
autor: carver
Moge umieścić Twoje, ale mi przyślij modej 3D Twojej osady to ją sobie wytne

i bedzie z logo
Re: AT 44 5,5 - moja przeprawa. Docelowo bull
: 08 lutego 2014, 23:16
autor: daras
chcesz to Ci podeślę, z logiem żartowałem, ale model nie ma sprawy. Czego to się nie robi dla kolegów.

Re: AT 44 5,5 - moja przeprawa. Docelowo bull
: 08 lutego 2014, 23:18
autor: carver
Nie nor, żartowałem

to musi być mój autorski projekt. Z resztą już zdecydowałem że nie wycinam na maszynie, zrobię ręcznie (będzie szybciej w moim przypadku

)
Re: AT 44 5,5 - moja przeprawa. Docelowo bull
: 08 lutego 2014, 23:20
autor: daras
Jak chcesz, nie będę się prosił

Re: AT 44 5,5 - moja przeprawa. Docelowo bull
: 08 lutego 2014, 23:48
autor: Czarnowidz
carver pisze: Teraz się waham czy robić osadę z orzecha, mahoniu, czy z laminatu camo

W brew pozorom nie jest to takie błahe pytanie i od tego czy podejmiejsz tu odpowiednią decyzję będzie dużo zależeć. By Ci dobrze doradzić zapytam: W jaki sposób i do czego planujesz zamocować ósemkę?
Re: AT 44 5,5 - moja przeprawa. Docelowo bull
: 13 marca 2014, 15:22
autor: carver
Temat stał się nieaktualny. Doprowadziłem AT do dobrej celności, ale nie mogę się przekonać do gabarytów karabinka. Jest dla mnie za duży i za ciężki. Pomijam już fakt że przez najbliższy czas i tak nie będę miał ani chwili na pracę nad przeróbką na bulla. Skutkiem czego, zdecydowałem o sprzedaży. Jak ktoś zainteresowany odkupieniem to zapraszam. Wszystko porobione, tylko brać i strzelać.
Re: AT 44 5,5 - moja przeprawa. Docelowo bull
: 19 marca 2014, 10:29
autor: carver
Kurde, z tydzień nie strzelałem z AT i mam mały ale jednak problem. Z zaworu ładowania minimalny wyciek. Po odpięciu pompki ulatuje. Po kilku strzałach ustaje. Dałem kropelkę oleju i dopompowałem, myślałem że jakiś paproch i się zmyje, ale dalej do samo. Da się tam jakoś łatwo dostać?