Strona 4 z 4
Re: Tarcze Wybuchowe
: 19 kwietnia 2026, 08:18
autor: Spirit
Mi przy obieraniu wybuchła w twarz, na szczęście skończyło się na czerwonej twarzy przez kilka dni.
Re: Tarcze Wybuchowe
: 19 kwietnia 2026, 08:47
autor: Leon83
Korki…. Przypominam sobie jak chłodziłem rączki w kubeczku

Re: Tarcze Wybuchowe
: 19 kwietnia 2026, 08:55
autor: Neo
Przy obieraniu założyłem maskę do nurkowania, opalona grzywka, czerwona morda i prawie głuchy dłuższy czas.
Jest nadal trochę substancji dostępnych do zrobienia podobnych mieszanin, ale jak ktoś na chemii spał, szczerze odradzam.
Re: Tarcze Wybuchowe
: 19 kwietnia 2026, 09:31
autor: bonek
Ale ryzyko warte było zabawy, tak przynajmniej wtedy się wydawało

Re: Tarcze Wybuchowe
: 19 kwietnia 2026, 10:05
autor: Bors
Bo obiera się też na mokro

Re: Tarcze Wybuchowe
: 19 kwietnia 2026, 10:18
autor: Andreasrevol
Re: Tarcze Wybuchowe
: 19 kwietnia 2026, 10:46
autor: Spirit
Obiera się turlając go butem po podłodze, odpowiednio dociskając, i po chwili środek wypada sam. Nawet jak wybuchnie, to żadnej szkody na zdrowiu nie robi. Ostatnio na straganach ich nie mieli, pewnie z obawy przed debilną młodzieżą, która zaraz sobie zrobi krzywdę a rodzice zadzwonią na policję i skończy się straganowanie.
Kiedyś kupiłem na straganie takie jak z linku i strzelały dobrze.
https://airgun-hunting.pl/viewtopic.php?t=2203
Re: Tarcze Wybuchowe
: 19 kwietnia 2026, 10:48
autor: bonek
Ja obierałem rolujące lekko korek butem o chodnik. Środek sam wypadał. Podkładałem obrane korki pod deskę klozetowa w szkolnym kiblu. Wydawało się to zabawne zwłaszcza w damskim kiblu. Czekało się na korytarzu,najpierw na huk, potem krzyk.. całe piętro rechotało potem.

ale można było zakładać drucik na korek i rzucać, tez bajka.
Re: Tarcze Wybuchowe
: 19 kwietnia 2026, 13:41
autor: piekor_reporting
bonek pisze: 19 kwietnia 2026, 10:48
Ja obierałem rolujące lekko korek butem o chodnik. Środek sam wypadał. Podkładałem obrane korki pod deskę klozetowa w szkolnym kiblu. Wydawało się to zabawne zwłaszcza w damskim kiblu. Czekało się na korytarzu,najpierw na huk, potem krzyk.. całe piętro rechotało potem.

ale można było zakładać drucik na korek i rzucać, tez bajka.
Ło Panie, muszla nie pękała?
Dla mnie korki były zawsze strasznie niestabilnym gównem i starałem się tego unikać. Wiele razy korkowca nabijałem, ale jak mi drugi podczas tego pierdyknął, to stwierdziłem, że chrzanię to

Re: Tarcze Wybuchowe
: 20 kwietnia 2026, 18:14
autor: przeładowany
Na firmę da sie kupić prekursory ale jest sporo papieru do wypisania no i w moim przypadku stało przede mną chyba całe szefostwo hurtowni ,, kupowałem perhydrol do czyszczenia mosiądzu , długo to trwało ..