Podobno nie ma głupich pytań, więc spytam. Obróbka drewna.

Porady i tutoriale dla majsterkowiczów i strzelców, którzy chcą samodzielnie wykonać lub ulepszyć sprzęt. Od prostych modyfikacji po zaawansowane projekty DIY

Moderatorzy: Neo, arkadyjczyk

BiMa

Re: Podobno nie ma głupich pytań, więc spytam. Obróbka drewn

Post autor: BiMa »

Karwa... 3'klocki za taka altankę ... sporo
BiMa

Re: Podobno nie ma głupich pytań, więc spytam. Obróbka drewn

Post autor: BiMa »

Aaa ja myślałem ze sama szopala tyle :-D jak całościowo 3000 koła to drogo ale do zniesienia :-D
Awatar użytkownika
rumpel
Zasłużony Hunter
Zasłużony Hunter
Posty: 2341
Rejestracja: 10 grudnia 2010, 19:29
Arsenał: Laczek i packa na muchy
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Podobno nie ma głupich pytań, więc spytam. Obróbka drewn

Post autor: rumpel »

no_taki pisze:Ja uprzedzałem.. jesli coś ma wygladac jako tako to kasa cieknie jak strumyk
Ale ta altanka nieźle wygląda w przeciwieństwie do tego domku który pokazał .22 :-)
Tamto nie dość że niezbyt ładne to malutkie. I cena wcale nie jest mała zwłaszcza za takie listeweczki. Tam wejdzie do środka za pomocą jednego kopniaka. Nie ma żadnego okienka, tylko to co w drzwiach, za podłogę trzeba dodatkowo zapłacić. :-/ Za malowanie, transport i montaż również kasa leci. Wszystko przemawia za robieniem po swojemu , według umiejętności i kasy. Myślę że i tak wyjdzie może nie taniej ale na pewno lepiej :-)--
Ja bym zastanawiał się nad większym domkiem, powierzchnia 7,5 m/2 to stanowczo za mało .
Alkohol pomaga mężczyznom usunąć stres a kobietom stanik i majtki.
Awatar użytkownika
loopess
Sponsor forum
Sponsor forum
Posty: 2354
Rejestracja: 31 sierpnia 2014, 02:18
Arsenał: Trzecia noga
Kontakt:

Re: Podobno nie ma głupich pytań, więc spytam. Obróbka drewn

Post autor: loopess »

Jak coś ma być solidnie i ładnie wyglądać to musi kosztować,jak się będzie przesadnie ciąć koszty to każda zaoszczędzona złotówka odbije się trzy razy czkawką...Mnie taka prosta altanka kosztowała ponad 1,5k
20160523_115848.jpg
A ocieplana psia buda też tania nie była bo wyszła coś koło 60pln
20160711_120525.jpg
Nie liczę już własnej roboty
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
.22
Stary Hunter
Stary Hunter
Posty: 3732
Rejestracja: 03 marca 2014, 15:45
Arsenał: B3, Hatsan 20
Lokalizacja: Kula ziemska.

Re: Podobno nie ma głupich pytań, więc spytam. Obróbka drewn

Post autor: .22 »

No_taki wcale mnie to nie dziwi, znajomy też machnął altane tyle że na planie sześciokąta, do tego pierdyknął drewniane roletki w okna, koza żeby można było dogrzać, w środku jeszcze zrobił stół również na bazie sześciokąta i jakoś nie chwali się ile go to kosztowało, podehrzewam że 6 tysi poszło jak nic. ;-)
A Twoja altanka naprawdę ładna, winszuję że masz zdolności, Loopess również - szczerze Wam zazdroszczę chłopaki. ;-)

Ceny które podajecie trochę mnie przerażają....
EKG - Elitarny Klub Geriatryczny. :-P
Awatar użytkownika
loopess
Sponsor forum
Sponsor forum
Posty: 2354
Rejestracja: 31 sierpnia 2014, 02:18
Arsenał: Trzecia noga
Kontakt:

Re: Podobno nie ma głupich pytań, więc spytam. Obróbka drewn

Post autor: loopess »

Trzeba kombinować jak chce się trochę kasy przyoszczędzić,czasem warto. Jak chciałem dla dzieci "małpi gaj" kupić to wołali po 2,5k za taki całkiem badziewny dla tego zbudowałem sam takowy za niecałego tysiaka :mrgreen:
20150509_131852.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
.22
Stary Hunter
Stary Hunter
Posty: 3732
Rejestracja: 03 marca 2014, 15:45
Arsenał: B3, Hatsan 20
Lokalizacja: Kula ziemska.

Re: Podobno nie ma głupich pytań, więc spytam. Obróbka drewn

Post autor: .22 »

Kątownik to kiepski materiał. Wiem, bo wydziargałem z niego szkielet piły, po pierwsze zrobiłem go zbyt wielki, po drugie kątownik sam z siebie jest wiotki. Profil zamknięty o przekroju kwadratowym to będzie TO.
Heblowanie desek to akurat żaden problem, teść ma heblarkę. :-) Pozostaje ogarnąć ich transport.
Aczkolwiek jak widzę jaki to będzie koszt, to robi sie z tego pieśń odległej przyszłości. Myslałem optymistycznie zamknąć się w okolicach tysiaka a widzę że nie ma opcji, zaś na więcej na razie mnie nie stać.
Trudno, będzie kolejny odłożony na wieczność pomysł. :roll:
EKG - Elitarny Klub Geriatryczny. :-P
Awatar użytkownika
rufles
Początkujący Hunter
Początkujący Hunter
Posty: 420
Rejestracja: 14 lutego 2015, 15:51
Arsenał: kandar cp1
Lokalizacja: białystok
Kontakt:

Re: Podobno nie ma głupich pytań, więc spytam. Obróbka drewn

Post autor: rufles »

Mnie tez dopadła konieczność dobudowania kilku m2 powierzchni gospodarczej. Zalozenia pomieszczenia ma byc odporne na ataki gryzoni. Jescze 2 tyg temu gotow bylem murowac z silikatu, którego mam sporo. Ale po przemyśleniu pewnych kwestii padło na to ze moze lepiej wyremontować stara szopę. Szopa drewniana, na wylewce betonowej. Dach do remontu. Drzwi do wymiany razem z futryna. Najlepiej na takie zeby paleciak przejechał. No i sie zaczęło. Najprościej wydaje mi sie obic środek płyta mfp (taka troche lepsza osb) polaczenia dla pewności obic siatka, albo blacha. Tylko czy w praktyce mysz sie przez te płyty nie przekopie? Co do drzwi to tez dylemat. Czy dać pelnowymiarowa oscieznice i sie męczyć przy przepychaniu paleciaka czy na dole ma byc sama betonowa wylewka z drzwiami zawieszonymi tuz nad nia? Jakoś wątpię zeby udało mi sie uzyskać az taka dokladnosc ;( a moze sa jakieś inne patenty?
BiMa

Re: Podobno nie ma głupich pytań, więc spytam. Obróbka drewn

Post autor: BiMa »

Dlaczego ma ci się nie udać ? Ja jak docinslem drzwi to musiały być max 2mm nad podłogą :-D a w łazienkach na łączeniu z płytkami daje się ten aluminiowy próg , taka listwa płaska i drzwi są na tzw styk :-)
Awatar użytkownika
kociniak
Zasłużony Hunter
Zasłużony Hunter
Posty: 3295
Rejestracja: 05 stycznia 2013, 20:28
Arsenał: zawsze gotowy w majtkach...

Re: Podobno nie ma głupich pytań, więc spytam. Obróbka drewn

Post autor: kociniak »

Są takie siatki na gryzonia
Wiesz Indianer, coś jest nie tak.
Co jest nie tak?
Przestałem marzyć. Jak człowiek nie marzy umiera.
Awatar użytkownika
rufles
Początkujący Hunter
Początkujący Hunter
Posty: 420
Rejestracja: 14 lutego 2015, 15:51
Arsenał: kandar cp1
Lokalizacja: białystok
Kontakt:

Re: Podobno nie ma głupich pytań, więc spytam. Obróbka drewn

Post autor: rufles »

nigdy nie robilem nic tak duzego, z taka dokladnoscia :) Wiem ze sa tkane siatki tylko czy to ma sens?
pisza ze mysz przejdzie jak olowek sie przecisnie. Tym bardziej ze drewno pracuje i dzis moze byc ok ale jutro sie wypaczy i szczelina bedzie wieksza. Jest sens bawic sie w plyty osb? Czy osb albo mfp gwarantuja odpornosc na zeby i pazury? moze lepiej srodek istniejacej szopy po lekkim tuningu po prostu obic blacha? Wogole to futryne moze lepiej zebym wyspawal z profili i do niej montowal drzwi? Duzo przemyslen i duzo watpliwosci, za to zdecydowanie za malo kasy :)
Awatar użytkownika
rumpel
Zasłużony Hunter
Zasłużony Hunter
Posty: 2341
Rejestracja: 10 grudnia 2010, 19:29
Arsenał: Laczek i packa na muchy
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Podobno nie ma głupich pytań, więc spytam. Obróbka drewn

Post autor: rumpel »

Daj na drzwi coś w rodzaju gumowego fartucha, tak żeby minimalnie dotykał do podłoża. Ja zrobiłem coś takiego z gumy z taśmociągu . Przy otwieraniu czy zamykaniu obciera płyty i nawet robale nie wchodzą.
Alkohol pomaga mężczyznom usunąć stres a kobietom stanik i majtki.
Awatar użytkownika
rufles
Początkujący Hunter
Początkujący Hunter
Posty: 420
Rejestracja: 14 lutego 2015, 15:51
Arsenał: kandar cp1
Lokalizacja: białystok
Kontakt:

Re: Podobno nie ma głupich pytań, więc spytam. Obróbka drewn

Post autor: rufles »

mam gume w bramie garazowej. dosc masywna uszczelka i w kilku miejscach pogryziona. Im wiecej mysle tym wiecej pomyslow. W tej chwili chce po zamocowaniu drzwi dospawac plaskownik z blachy tak zeby byl tuz nad wylewka albo dokrecic kawalek plastiku i niech sie sciera, az bedzie idealnie. Najwiekszy problem w tej chwili to kwestia dachu. Krokwie juz tak pognite ze noz wchodzi jak w hmmm no prochno takie ze w rekach bez problemu sie rozsypuje. Co mnie troche martwi bo o ile ogolnie rzecz ujmujac to solidnie szopa zrobiona to tam gdzie woda zaciekala to trzeba bedzie wycinac i sztukowac czyt. wiekszosc krokwii ;)
Awatar użytkownika
loopess
Sponsor forum
Sponsor forum
Posty: 2354
Rejestracja: 31 sierpnia 2014, 02:18
Arsenał: Trzecia noga
Kontakt:

Re: Podobno nie ma głupich pytań, więc spytam. Obróbka drewn

Post autor: loopess »

tak na moje oko ten remont będzi kosztował pewne tyle co nowa szopa,a będzie przy tym trzy razy tyle roboty co przy budowie nowej szopy,moim zdanie lepiej rozpierdzielić i zrobić od nowa bo jak ruszysz jedno ro wyjdzie co innego i tak w kółko,mój ojciec zawsze mawiał "z gówna bata nie ukręcisz"
Awatar użytkownika
Neo
Stary Hunter
Stary Hunter
Posty: 15619
Rejestracja: 06 stycznia 2011, 19:03
Arsenał: To co pod ręką
Lokalizacja: Był Poznań
Been thanked: 3 times

Re: Podobno nie ma głupich pytań, więc spytam. Obróbka drewn

Post autor: Neo »

Stara maksyma mówi ,,łatwiej zburzyć stare i nowe postawić,niż stare remontować". A przeważnie taniej postawienie nowego wychodzi.
Życie, to jedyna droga ku śmierci.
ODPOWIEDZ