Re: Osada
: 05 marca 2017, 00:55
Witam ponownie. Dziś wreszcie skończyłem polerować swoje drewienko (papier 2500 daje radę
) Robinia pięknie się poleruje wygląda po wypolerowaniu pięknie opalizuje. Jeszcze trzeba nadać jej właściwy kolor bo jak się okazało robinie barwi bejca nitro, więc czekam na bejcę w kolorze palisander. A oto efekt
Cały czas zastanawiałem się, czy pozostawić ją taką, czy rzeźbić jakieś motywy. W obawie przed tym, ze może się coś nie udać postanowiłem spróbować najpierw na tym kawałku robinii, który pozostał mi po wycięciu osady. Po wcześniejszych uwagach dotyczących jeleni, dzików, wilków itp., rzeźbionych na wiatrówkach doszedłem do wniosku, że coś w tym jest, ale szczury, sroki itp., jakoś nie bardzo mi podpasowały
. Jednak z mojego harnasia nie mam zamiaru strzelać żadnych zwierząt, a więc w wyborze nie ograniczałem się do gryzoni i szkodników. Postanowiłem więc, że na moim harnasiu znajdzie się ptak, który jest trochę niedoceniany i zapomniany, a który obok żubra mógłby być symbolem naszej wspaniałej przyrody - czyli głuszec. A oto i to co udało mi się wystrugać na próbnej desce, zanim będzie dłubane na moim drewienku.
Tu jest na surowym drewnie a tu po lekkim koloryzowaniu i olejowaniu Na żywo wygląda lepiej niż na zdjęciach, bo ciężko ustawić światło, żeby ukazać wszystkie detale, ale myślę, że wyszło dość dobrze i nie zepsuje osady, i taki motyw nie będzie wyglądał źle na harnasiu. Teraz pozostało mi tylko poćwiczyć jeszcze zdobienia i liście, bo te nie wyszły za dobrze.
Tu jest na surowym drewnie a tu po lekkim koloryzowaniu i olejowaniu Na żywo wygląda lepiej niż na zdjęciach, bo ciężko ustawić światło, żeby ukazać wszystkie detale, ale myślę, że wyszło dość dobrze i nie zepsuje osady, i taki motyw nie będzie wyglądał źle na harnasiu. Teraz pozostało mi tylko poćwiczyć jeszcze zdobienia i liście, bo te nie wyszły za dobrze.