Uderzyłem więc w innym kierunku i dokopałem się do rozwiązania opublikowanego w piśmie "nuts&volts" z czerwca 2009 z rzędem równolegle połączonych fotodiod.
Jedyny problem to w miarę precyzyjne wykonanie maskownicy na fotodiody, tak żeby wyeksponowana była tylko wąska szczelina.
Właściwie to nie jestem pewien czy ta maskownica jest konieczna ale wolę ją mieć. U mnie projekt się przez to zatrzymał, bo drukarka 3d ciągle się psuje.


