Strona 1 z 2
Łatwy transport butli
: 03 stycznia 2019, 02:20
autor: drifen
Witam
Panowie nie wiem czy było coś takiego ale podrzucam pomysł gdyby ktoś myślał o problemie transportu butli.
Jest to chyba mój trzeci projekt bo zawsze coś można zmienić/ulepszyć będzie to miks zdjęć(za jakość których z góry serdecznie przepraszam) ale chcę to jakoś chronologicznie ułożyć tak żeby było to zrozumiałe.
1.jpg
2.jpg
3.jpg
4.jpg
5.jpg
Kurcze można jakoś pominąć limit dodania 5 załączników czy trzeba następny post?Mam trochę więcej gotowych fotek a tu post pod postem raczej wrzucać chyba nie wypada.

Re: Łatwy transport butli
: 03 stycznia 2019, 07:46
autor: Kivlow
Do autka żeby się butelka nie turlała bardzo dobry tani i prosty sposób

Re: Łatwy transport butli
: 03 stycznia 2019, 09:08
autor: lupus1
Ja do auta zrobiłem stelaż z drewna. Pod "krówkę atomówkę" 20l. Nie wiem czy takie rurki by nie popękały. Waży 40kg. Nie wyciągam jej, jeździ cały czas.
Re: Łatwy transport butli
: 03 stycznia 2019, 10:29
autor: aligator73
Z tych rurek można by zrobić szkielet na około butli aby powstał z całości sześciokąt. Dodatkowo u góry wyprowadzić rączkę, a na dole jeszcze wsadzić oś z kółkami. Coś w stylu wózka na zakupy. Oczywiście to do nie dużej butli np 4 czy 6kg.
Już widzę błąd, bo będzie jeździć po aucie, ale jakby dać kółka wyżej to wtedy leży stabilnie, a w razie czego można wyjąć i swobodnie ciągnąć. To ten drugi obrazek.
Re: Łatwy transport butli
: 03 stycznia 2019, 10:50
autor: drifen
No mi na początku hulała jak szalona...
6.jpg
7.jpg
8.jpg
9.jpg
10.jpg
Re: Łatwy transport butli
: 03 stycznia 2019, 10:54
autor: aligator73
Co prawda juz zamówiłem pokrowiec, ale jedno drugiemu nie przeszkadza. Te rurki to jakiej średnicy?
Re: Łatwy transport butli
: 03 stycznia 2019, 10:56
autor: drifen
ach
aligator73 pisze:Z tych rurek można by zrobić szkielet na około butli aby powstał z całości sześciokąt. Dodatkowo u góry wyprowadzić rączkę, a na dole jeszcze wsadzić oś z kółkami. Coś w stylu wózka na zakupy. Oczywiście to do nie dużej butli np 4 czy 6kg.
Już widzę błąd, bo będzie jeździć po aucie, ale jakby dać kółka wyżej to wtedy leży stabilnie, a w razie czego można wyjąć i swobodnie ciągnąć. To ten drugi obrazek.
Słuchaj ale 4-6 kg to mała masa chyba moja waży więcej (prawdopodobnie 6l.)I tu kółka egzaminu nie zdadzą.Co innego do większych butli.
Rurki mają średnice 27mm na to przychodzą kolejno kolanka 3/4 i 1 (zapewne cala).
13.jpg
14.jpg
16.jpg
19.jpg
20181228_204442.jpg
Re: Łatwy transport butli
: 03 stycznia 2019, 16:02
autor: loopess
Ni to prosty ni tani sposób... Ja kiedyś z odpadów skleki wystrugałem wyrzynarką dwa kwadraty z wyciętymi półkolami pasującymi do średnicy butli połączone poprzeczką. Koszt zero pln i ok 1h wymyślania i pracy.
Re: Łatwy transport butli
: 03 stycznia 2019, 17:42
autor: aligator73
Oczywiście chodziło mi błąd na moim pierwszym rysunku. też mam 6L ale jeszcze nie miałem okazji z nią spacerować. Może kółka nie potrzebne. Taka moja wariacja.
Re: Łatwy transport butli
: 03 stycznia 2019, 19:42
autor: drifen
Mimo iż wiedziałem co chcę zrobić to miedzy pierwszym a drugim stelażem była spora różnica w poświęconym czasie na wykonanie.Jednak jest tak zawsze,podejrzewam że przy piątym czy dziesiątym robiłbym to z fajką i piwem w ręce. A propos ręki to ta przydatna jest do otwierania/zamykania bagażnika czy drzwi klatki/mieszkania a butelka wiadomo niewygodna ciut ciężka i czasem przybrudzona więc trzymanie oburącz na klacie średnio wygodne.Stąd taki wynalazek.
Re: Łatwy transport butli
: 03 stycznia 2019, 22:35
autor: black dog
loopess pisze:Ni to prosty ni tani sposób... Ja kiedyś z odpadów skleki wystrugałem wyrzynarką dwa kwadraty z wyciętymi półkolami pasującymi do średnicy butli połączone poprzeczką. Koszt zero pln i ok 1h wymyślania i pracy.
zrobilem tak samo tylko dalem dwie poprzeczki. poszedlem po bandzie zuzywajac wiecej materialu

Re: Łatwy transport butli
: 15 lutego 2019, 21:48
autor: drifen
No i trochę okleiłem.
Polecam zacząć od rogów następnie przejść do prostych tylko trzeba zwrócić uwagę jak wygląda to od strony wewnętrznej.Ja zauważyłem niedoróbki jak już było po ptokach

Widać u mnie pośpiech z małą wprawą można zlikwidować te załamania,"fałdki".
Od nowa roboty nie będę zaczynać bo na to co widzicie poszło mi 10m

Pryśnie się jakąś farbką i powinno być ok.Mam nadzieję że kolejna taśma już da radę...
24.jpg
25.jpg
21.jpg
22.jpg
23.jpg
Re: Łatwy transport butli
: 05 grudnia 2019, 11:53
autor: drifen
Życie toczy się dalej...
Niektórzy zapomną wpisać posiadania samolotu w rozliczeniu majątkowym,niektórzy zapomną gdzie zostawili butle...
Zakupiłem więc nowy sprzęt i od razu padł pomysł żeby zrobić wszystko od początku/lepiej.
20191205_110616.jpg
Niestety.Mimo że dorwałem pokrowiec z ciekawszym wzorem(w realu wygląda lepiej niż na fotkach na allegro)to sprawa rurek PCV wypadła gorzej.Mianowicie na zasadzie kontrastu stwierdziłem że ciemnoszare PCV będzie wyglądać bardzo fajnie i...zobaczcie jak bardzo różnią się odcienie .
20191205_110341.jpg
W Polsce nie jest dostępny trójnik 90* więc zamówiłem jak i całą resztę z Ali niestety chińczyki nie mają ręki do pigmentu. Prawdopodobnie zakupić trzeba taśmę tym razem czarną i jednak oklejać.
Przetoczka z kolei jest zamontowana nieprzypadkowo odwrotnie.Ma to swoje uzasadnienie po pierwsze nie wystaje manometrem wrażliwymi częściami poza obrys,po drugie w takim ułożeni widać wskaźnik wiatrówkowy jednocześnie.
20191205_110511.jpg
Pokrowiec na drugim końcu trzeba wyciąć na półokrągło i zszyć żeby ładnie wyglądało.
20191205_110744.jpg
Re: Łatwy transport butli
: 05 grudnia 2019, 13:19
autor: Nuras5
Takie przewożenie butli jest proszeniem się o wypadek / może być śmiertelny/.
Uderzenie przertoczką może utrącić zawór i butla zmienia się w pocisk.
Re: Łatwy transport butli
: 05 grudnia 2019, 17:52
autor: drifen
Tak zgadza się i chyba wszyscy zdają sobie z tego sprawę bawiący się w to hobby.
Oczywiście jadąc na miejscówkę 60km mam wszystko zdemontowane ale przejeżdżając dosłownie na drugi koniec wioski (a tak mi się zdarza)moim zdaniem nie ma co panikować.Okulary również przydałby się podczas przetaczania powietrza bo coś zawsze może pójść nie tak a mordki mamy blisko wężyka.