Strona 1 z 3
Zmiana koloru drewnianej osady w AT44
: 07 stycznia 2019, 18:53
autor: Skurfodaktyl
Witam.
Postanowiłem, że zmienię kolor osady w Hatsanie AT44. Nie podobał mi się fabryczny ciepły kolor tej drewnianej osady.
Zdecydowałem się wybrać kolor o barwie hebanu, krycie około 70%.
1. Demontaż osady.
2. Zdarcie warstwy ochronnej (lakier bezbarwny) oraz warstwy kryjącej (kolor) poprzez papier ścierny 240 oraz gąbki ścierne 180 (gąbki dla miejsc ciężko dostepnych)
3. Nakładanie bejcy do drewna w kolorze hebanu metodą półsuchą na osadę (półsuchą czyli szmatkę maczamy w bejcy, wycieramy o papier albo gazetę i lekko nakładamy na osadę i wcieramy). Użyłem do tego zwykłej szmatki.
4. Montaż. Gotowe.
Bejca schnie momentalnie, już po minucie możemy chwycić za osadę. Należy nałożyć dwie warstwy metodą półsuchą aby uzyskać krycie około 70/80%.
Uważam że taki efekt jest najlepszy bo jeśli zrobimy krycie na 100% to trzeba pamiętać, że kolor hebanu jest dosyć ciemny więc może się okazać, że faktura drewna zostanie pochłonięta przez czerń.
Aby uniknąć plam najlepiej bejcę wcierać jednokierunkowo, ponieważ wchłania się w drewno bardzo szybko.
Bejca w castoramie 30 zł, 2 gąbki po 5 zł, kilka arkuszy papieru ściernego 240 po 3 zł.
Dwie sprawy, które spaliłem :
- nie ma warstwy ochronnej (lakieru bezbarwnego matowego) a przydałby się, ponieważ osada może się brudzić i rysować (jedna warstwa papier 300 lub jakiś wodny, druga warstwa, znowu wodny i jest pięknie)
- podczas zdzierania warstw oryginalnych niestety zaokrągliłem delikatnie niektóre ostre krawędzie profilu osady, trzeba to robić ostrożnie lub odpowiednimi narzędziami
Pomimo kilku błędów, sprzęt wygląda niesamowicie!
Jestem mega zadowolony :D
Edit : Nie mam zdjęcia całkowicie zdartej osady, pamiętajcie że trzeba ją zedrzeć wszędzie inaczej bejca nie będzie się wchłaniać lub wyjdą plamy.
Re: Zmiana koloru drewnianej osady w AT44
: 07 stycznia 2019, 19:22
autor: sandacz
Ciemny opał w połączeniu z czarnym złomem wygląda dobrze ale powinieneś jeszcze zabezpieczyć osadę przed wilgocią i brudzeniem.
Ja też zapragnąłem mieć hebanową osadą a efekt finalny jak na załączonym foto.
Re: Zmiana koloru drewnianej osady w AT44
: 07 stycznia 2019, 19:31
autor: Morzin
Autor projektu napisał że popełnił kilka błędów i między innymi wytknął brak pokrycia finalnego zabezpieczającego osadę.
Co nie zmienia faktu, że mi się podoba finalny efekt.
Kolego no_taki jeśli nie chciałbym używać lakieru to jaki budżetowy olej poleciłbyś do zabezpieczenia takiej kolby?
Re: Zmiana koloru drewnianej osady w AT44
: 07 stycznia 2019, 19:49
autor: Jimmy-95
Wcisnę się w temat . Osobiście używam oleju Schaftol i mogę polecić . Cena w miarę normalna . Trzeba tylko pamiętać , że po oleju trochę ściemnieje.
Re: Zmiana koloru drewnianej osady w AT44
: 07 stycznia 2019, 20:36
autor: Skurfodaktyl
sandacz pisze:Ciemny opał w połączeniu z czarnym złomem wygląda dobrze ale powinieneś jeszcze zabezpieczyć osadę przed wilgocią i brudzeniem.
Ja też zapragnąłem mieć hebanową osadą a efekt finalny jak na załączonym foto.
Wygląda super.
no_taki pisze:Bejca bez warstwy wykańczającej i chroniącej przed wilgocią nie jest dobrym rozwiązaniem.
Bedzie brudziła ręce, ubranie etc, osada będzie się przebarwiala a calośc po tygodniu intensywnego uzytkowania bedzie mało ciekawa.
Do tego drewno bedzie chłonęło wilgoć i wodę, co może powodować pekanie etc.
Koniecznie trzeba pokryć osadę czymś co zatka pory i nie dopusci wilgoci do drewna
Masz do wyboru: lakier, olej lub wosk
Bez tego dzis się cieszysz a potem bedziesz plakać .
Tak, tak naturalnie. Prawdopodobnie lakier matowy, papier ścierny drobnoziarnisty, lakier, papier i będzie gotowe :)
Jimmy-95 pisze:Wcisnę się w temat . Osobiście używam oleju Schaftol i mogę polecić . Cena w miarę normalna . Trzeba tylko pamiętać , że po oleju trochę ściemnieje.
Kurczę to muszę poszukać jakiegoś matowego w stylu FADE żeby na pewno nie przyciemnił bo osada jest już dość ciemna.
Re: Zmiana koloru drewnianej osady w AT44
: 07 stycznia 2019, 20:44
autor: Jimmy-95
Bezbarwny i nie powinno być źle. Tylko do oleju potrzeba czasu , za to efekt warty tego czasu .
Re: Zmiana koloru drewnianej osady w AT44
: 07 stycznia 2019, 20:53
autor: sandacz
Dzięki no_taki i Skurfodaktyl za uznanie. U mnie to była lakierobejca wcierana nasączoną nią szmatką.
Taki sposób nakładania daje kontrole nad intensywnością koloru i robi się coś ala satyna. Po każdym nałożeniu lakierobejcy osadę polerowałem. Sam jestem mile zaskoczony że za kilkanaście złoty można uzyskac taki efekt. Nawet trzymając osadę w ręku czujemy drewno i mamy wrażenie, że jest ona olejowana.
Re: Zmiana koloru drewnianej osady w AT44
: 07 stycznia 2019, 21:22
autor: Morzin
U mnie to była lakierobejca wcierana nasączoną nią szmatką.
Samą lakierobejcą taki efekt? A mógłbyś podać producenta, kolor, odmiana?
Re: Zmiana koloru drewnianej osady w AT44
: 07 stycznia 2019, 22:06
autor: ninalken
Osada od CP1 pobarwiona bejcą Rustins brązowy mahoń po czym pokryta pięciokrotnie olejem duńskim Rustins, do chwyt został lekko wyprofilowany.
Re: Zmiana koloru drewnianej osady w AT44
: 07 stycznia 2019, 23:21
autor: Jimmy-95
Kolego Skurfodaktyl zdecydowanie połóż olej . Dla porównania bejca bez oleju - ( schła sobie chyba z 2 tygodnie ) i po oleju ( około 6/7 warstw ).

Wykończenie będzie woskiem .
Re: Zmiana koloru drewnianej osady w AT44
: 08 stycznia 2019, 05:06
autor: Skurfodaktyl
TheShooter pisze:Bez zabezpieczenia tej bejcy to po intensywnym użytkowaniu wiatrówki staniesz się murzynem.
Murzynem odwrotnym
TheShooter pisze:Nie lepiej było kupić wersję z polimerową osadą?
Wydaje mi się, że lepiej było zaolejować osadę olejem barwionym do tego przeznaczonym, np. Birchwood Casey. Bejcować to można meble.
Shiiitt nie wiedziałem, że takie coś istnieje. Danke
Jimmy-95 pisze:Kolego Skurfodaktyl zdecydowanie połóż olej . Dla porównania bejca bez oleju - ( schła sobie chyba z 2 tygodnie ) i po oleju ( około 6/7 warstw ).
Wykończenie będzie woskiem .
Mega! Ogarnę ten olej. Jaki bezbarwny olej polecacie? Znajdę tego Birchwood Casey bezbarwnego?
Re: Zmiana koloru drewnianej osady w AT44
: 09 stycznia 2019, 16:40
autor: Skurfodaktyl
Jimmy-95 pisze:Kolego Skurfodaktyl zdecydowanie połóż olej . Dla porównania bejca bez oleju - ( schła sobie chyba z 2 tygodnie ) i po oleju ( około 6/7 warstw ).
Wykończenie będzie woskiem .
Wziąłem sobie radę do serca. Kupiłem olej i faktycznie jeśli chodzi o efekt praktyczny super ale niestety zrobiła się strasznie ciemna.
Jak już wyschła postanowiłem spróbować jeszcze raz od początku. No trudno, trzeba się uczyć na błędach. Okazało się, że podczas zdzierania nowej warstwy wraz z olejem, zaczął wychodzić ciekawy wzór. Gdy skończyłem przecierać osada wyglądała fantastycznie!!!
Wzór wyszedł całkowicie przypadkiem.
Niestety dość mocno brudziła więc zacząłem nakładać olej i po 2 warstwach już jest bardzo dobrze (minimalnie plami) teraz właśnie nakładam 3 warstwę (będzie z 4 lub 5, zobaczy się).

Re: Zmiana koloru drewnianej osady w AT44
: 09 stycznia 2019, 17:19
autor: Skurfodaktyl
no_taki pisze:Jakim cudem w ciagu półtorej doby polozyleś warstwe lakieru, zdjąłeś ją i polozyłes dwie kolejne ?

Szybki jestem
Nie przeczytałeś, na początku bejcę szybkoschnącą x2, potem olej x 2, wyszło za ciemne, zacząłem zdzierać i wyszedł nowy wzór. 3 godz temu nałożyłem pierwszą warstwę oleju, godz temu drugą, a trzecia leci za godzinę. Czas schnięcia jednej warstwy 2h.
Re: Zmiana koloru drewnianej osady w AT44
: 09 stycznia 2019, 17:37
autor: Jimmy-95
Nie śpiesz się , akurat w przypadku drewna i oleju pośpiech jest złym doradcą . Powiedz jeszcze czym ściągałeś te pierwsze warstwy oleju ?
Re: Zmiana koloru drewnianej osady w AT44
: 09 stycznia 2019, 17:50
autor: mitre
Jimmy jakie to drewno i co to za bejca? Olej bezbarwny jak mniemam?