Strona 1 z 2

Usztywnianie kartusza AT44

: 09 stycznia 2014, 22:56
autor: Snajpi
Kiedyś widziałem film na yt jak kolo usztywnia kartusz poprzez jakieś tam szlify śruby etc, ale nie pamiętam dokładnie. Nawet szukałem tego filmu, ale nie znalazłem. W każdym razie cały myk polega na tym, żeby unieruchomić to gniazdo (tuleja mosiężna) w które wkręca się kartusz. Problem jest taki że ta tuleja jest ciut ciut nie dopasowana do rurki, w której się znajduje. Mało tego jest przymocowana tylko dwiema lichymi śrubkami (rys B). Jak się złapie za kartusz i zdejmie ósemke można się przekonać jak to się gibie - długie ramie (rys A) A po mojemu jeżeli wozi się kartusz to wozi się lufa i tez postanowiłem to poprawić. Mianowicie korzystając jak zwykle z najprostszych rozwiązań postanowiłem wsadzić te tuleje na wcisk. Użyłem do tego najzwyklejszej blachy z puszki po piwie bezalkoholowym, jej szerokość dobrałem tak żeby tule wcisnąć z lekkim oporem siłą dłoni (rys C). Po skręceniu wszystkiego w kupę całość uzyskała sztywność monolitu :shock:

Obrazek

Re: Usztywnianie kartusza AT44

: 09 stycznia 2014, 23:03
autor: syntezator
Usztywnianie kartusza jest jednym z problemów w AT44, @Snajpi, znowu, dobra robota :!: Na pewno niejednemu użytkownikowi Hatsan pcp się to przyda.

A już myślałem, że się tak rozpiłeś, że już nie zajmujesz się tuningiem wiatrówek ;-)
Snajpi pisze: Użyłem do tego najzwyklejszej blachy z puszki po piwie bezalkoholowym
No pewnie, że bezalkoholowym ;-) Skąd miałbyś wziąć puszkę po normalnym piwie... :lol:

Re: Usztywnianie kartusza AT44

: 09 stycznia 2014, 23:10
autor: Snajpi
Nie no, po co sie pocić na maszynach jak każdy ma w chaupie to czym może sam sobie to ogarnąć. Ale tak serio są piwa bezalkoholowe w puszkach ? :lol:

Re: Usztywnianie kartusza AT44

: 09 stycznia 2014, 23:29
autor: Snajpi
Tam gdzie to sprzedają, niemki zostają dziewicami do końca życia :lol:

Re: Usztywnianie kartusza AT44

: 10 stycznia 2014, 13:44
autor: Neo
Tak jak tytoń beznikotynowy czyli dupcenie manekina.

Re: Usztywnianie kartusza AT44

: 10 stycznia 2014, 16:26
autor: lykanos
Fajnie Snajpi że chciało Ci się zrobić rysunki nawet. Przyda się.

Re: Usztywnianie kartusza AT44

: 10 stycznia 2014, 16:34
autor: Snajpi
Miszcz painta powrócił :->

Re: Usztywnianie kartusza AT44

: 10 stycznia 2014, 19:20
autor: Spirit
Dziś wziąłem i sprawdziłem czy u mnie też się chyboce i okazuje się że nie. Ale patrząc tak na to, pomyślałem że gdyby się ruszało, to można podtoczyć mosiężnej wkładki i przy wkręcaniu kartusza dociągałoby i luz by znikał.

Re: Usztywnianie kartusza AT44

: 11 stycznia 2014, 03:02
autor: Czarnowidz
Każdy luz to Twój wróg! :mrgreen:
Che che, fajnie Snajpi że wykryłeś istnienie tego luzu bo z pewnością wielu ludzi (w tym i ja) nie zdawało sobie sprawy z jego istnienia.

Co do jego wpływu na celność to w fabrycznym rozwiązaniu moim zdaniem nie ma on znaczenia bo lufa jest usztywniona w ósemkach zamocowanych na sztywno do łoża. Luz kartusza nie będzie się przenosił na ósemki i lufę bo wewnątrz otworów na kartusz w ósemkach są o-ringi które pozwalają na niewielki ruch kartusza bez jego przenoszenia na lufę.

Niekiedy chłopaki w ramach tuningu wiążą lufę (by ją usztywnić) z kartuszem na sztywno za pomocą nowych metalowych ósemek bez o-ringów. Wówczas obecność tego luzu z pewnością będzie niepożądana.

Re: Usztywnianie kartusza AT44

: 11 stycznia 2014, 10:34
autor: Snajpi
W fabrycznym rozwiązaniu może i nie ma znaczenia, ale w kustomie kiedy szyna optyki jest montowana też do kartusza może sie przydać :-D Ale widać nie każdy egzemplarz posiada takowy luz.

Re: Usztywnianie kartusza AT44

: 11 stycznia 2014, 10:40
autor: jakiii
Czarnowidz pisze:Co do jego wpływu na celność to w fabrycznym rozwiązaniu moim zdaniem nie ma on znaczenia bo lufa jest usztywniona w ósemkach zamocowanych na sztywno do łoża. Luz kartusza nie będzie się przenosił na ósemki i lufę bo wewnątrz otworów na kartusz w ósemkach są o-ringi które pozwalają na niewielki ruch kartusza bez jego przenoszenia na lufę.
Oj Czarny, albo nie wiesz co piszesz, albo stwierdzenie "w fabrycznym rozwiązaniu moim zdaniem nie ma on znaczenia" należy interpretować sarkastycznie :lol:

Re: Usztywnianie kartusza AT44

: 11 stycznia 2014, 13:26
autor: Czarnowidz
jakiii pisze:Oj Czarny, albo nie wiesz co piszesz, albo

Jakiii możesz rozwinąć myśl bo za grosz nie mam pojęcia o co Ci chodzi? :shock: :roll:

Re: Usztywnianie kartusza AT44

: 11 stycznia 2014, 15:37
autor: jakiii
Nie lubię pisać dużo (kojarzy mi się ciągle z wypracowaniami) ale trudno.
Zacznę od końca, przy jakości hatsana jeszcze jeden minusik rzeczywiście na wynik końcowy specjalnie się nie przekłada :-D .
Lufa w tym rozwiązaniu w niczym nie jest usztywniona, jest tylko skrępowana. To rozwiązanie to tragedia konstrukcyjna: 8 przytwierdzona do łoża (niesztywnego i wrażliwego termicznie) poprzez elastyczne o-ringi przenosi siły na kartusz (wahliwie zamocowany w systemie) i lufę. W tą rozklekotaną "konstrukcję" wali bijnik a później siły od kompresji. Taki układ równowagę zachowuje krótkotrwale, wystarczy zmiana temp., lekkie uderzenie lub nacisk i wszystko się rozjeżdża najczęściej nie wracając do parametrów początkowych. 8 mocującą można zastosować w przypadku gdy kartusz i system są sztywne względem siebie (ideał to 1 rura/element), w innych przypadkach 8 może być tylko jako ochrona przed wyłamaniem lufy (nie może jej dotykać w normalnym położeniu, suwliwie to nie jest pływająco !)

Re: Usztywnianie kartusza AT44

: 11 stycznia 2014, 17:15
autor: Czarnowidz
No cóż trudno się w kilku kwestiach z Tobą nie zgodzić.
Również uważam że rozwiązanie mocowania lufy przez ósemki do łoża nie jest dobrym rozwiązaniem.
Łoże drewniane z natury drewna będzie się paczyć na skutek zmian wilgotności. Po prostu drewno już tak ma. Będzie to powodowało przemieszczanie się ósemek. Jeszcze gorzej jest w przypadku wiotkiej delikatnej osady plastikowej w BT-65 gdzie ósemki przemieszczają się na skutek nacisku na łoże. W sumie najstabilniejsza wydaje się osada plastikowa TH w AT-44. No cóż lufa stosowana w Hatsanach jest zbyt wiotka i za mało stabilnie osadzona w systemie by można zastosować lufę pływającą tak jak to jest w Theobenach, BSA-ach, Daystet-ach, Evanix-ach itp. :-/ Przy zastosowaniu wykręcanego kartusza wydawało się to dobre rozwiązanie tym bardziej że podobne stosowały Anschutz, FWB, itp. w wiatrówkach matchowych z tą jednak różnicą że tam ósemka jest wykonana z aluminium i jest przykręcana, bądź stanowi monolit z aluminiowym łożem do którego jest przykręcony system. Lufa w takiej ósemce jest osadzona na sztywno a nie za pomocą o-ringa i nie ma możliwości ruchu.

Sam kiedyś myślałem o zakupieniu BT-65 w plastiku i wymianie w nim łoza na zrobione z aluminiowego profila, nieco dłuższego od oryginalnego łoża zakończonego aluminiową ósemką w której lufa byłaby osadzona suwliwie bądź na sztywno a kartusz tak jak obecnie w o-ringu.

Myślałem też o usztywnieniu lufy aluminiową ósemką zamocowana na sztywno do kartusza jednak wykrycie przez Snajpiego luzu na łączeniu tulei w którą wkręca się kartusz z komorą zbijaka sprawiło że pomysł ten można uznać za nietrafiony. Ma on sens tylko w rozwiązaniach w których kartusz jest wykonany z jednego elementu razem z komorą zbijaka.

Re: Usztywnianie kartusza AT44

: 11 stycznia 2014, 17:25
autor: jakiii
Lufa nie jest wiotka, sztywność bloku i zamocowanie ma znaczenie.
Czarnowidz pisze: Sam kiedyś myślałem o zakupieniu BT-65 w plastiku i wymianie w nim łoza na zrobione z aluminiowego profila,
Na dyszlu niezły pomysł a środku dodatkowy luft :-D