Strona 1 z 3
Re: Domowy śrutołap
: 25 lutego 2014, 13:05
autor: Spirit
Zrobiłem śrutołap z ołowiu. Śrut wbija się i zostaje w kulochwycie.
Re: Domowy śrutołap
: 25 lutego 2014, 13:40
autor: syntezator
Fajnie by było jakby tylna ścianka była pod kątem (niższa ścianka dalej, a góra bliżej strzelca). Wtedy nawet jak coś się odbije to spada od razu w dół. Pod kątem ścianka jest też wytrzymalsza.
Re: Domowy śrutołap
: 25 lutego 2014, 14:32
autor: Neo
Na działce używałem deski sosnowej 25mm po 4-5 trafieniu obok siebie lub w punkt przebijał limit.
Re: Domowy śrutołap
: 25 lutego 2014, 15:28
autor: lykanos
Ja starych desek używam, przy 30-40 J żadna deska długo nie pożyje.
Re: Domowy śrutołap
: 25 lutego 2014, 20:24
autor: Neo
Kup ,przetestuj i się podziel spostrzeżeniami.
Re: Domowy śrutołap
: 04 marca 2014, 09:09
autor: Spirit
To jakaś plastelina czy co?
Re: Domowy śrutołap
: 19 grudnia 2014, 20:51
autor: Beorn
Dziś zrobiłem testy kulochwytu z ołowiu na początek odlałem krążki o grubości 1-1,5cm.strzelałem z FX Monsoona 4,5mm prawie 17J
odległość 2m
Re: Domowy śrutołap
: 19 grudnia 2014, 21:06
autor: daras
Wygląda to jak kratery na księżycu.

Re: Domowy śrutołap
: 19 grudnia 2014, 21:27
autor: Beorn
Tu druga seria 16 sztuk śrut ten sam KTK z 20cm.Niestety ten placek był błyszczący i fotki nie wyszły tak dobrze
Re: Domowy śrutołap
: 19 grudnia 2014, 21:46
autor: Neo
Wszystkie przyjął czy jakiś rykoszet się trafił?
Re: Domowy śrutołap
: 19 grudnia 2014, 22:18
autor: Antonio
Nie ma rykoszetów od ołowiu.
Spajają się w całość, kiedyś już zrobiłed sobie takie kopyta.
Re: Domowy śrutołap
: 20 grudnia 2014, 10:54
autor: Beorn
Odpadały odcięte kolejnym strzałem farfocle,nie robiąc żadnych szkód.Ma też zaletę że jest tylko ciche plaśnięcie i nie pyli jak szmaty.
Re: Domowy śrutołap
: 20 grudnia 2014, 16:24
autor: Spirit
Zrobiłem sobie takiego ołowianego placka ale grubości tylko około 8mm. Niestety to za mało, przestrzelam go na wylot.
Re: Domowy śrutołap
: 20 grudnia 2014, 16:46
autor: rumpel
Jako małolat zrobiłem sobie podobny śrutołap, przez przypadek był jednak troszkę ulepszony. Podprowadziłem ciotce stalowy rondel który dno miał szersze od górnej krawędzi .Stopiłem w nim parę kilogramów ołowiu bo miałem zamiar odlać jakąś figurkę . Oczywiście, plany się zmieniły i ołów został w rondlu. Nie dało się go wyjąć z racji kształtu rondelka. Ale pięknie zbierał wystrzelone śruty, nie było rykoszetów i zbierania resztek ołowiu z podłogi. Potem wystarczyło ponownie stopić ołów i "placek" był gładki.
Re: Domowy śrutołap
: 20 grudnia 2014, 16:48
autor: jakiii
rumpel pisze:Podprowadziłem ciotce stalowy rondel który dno miał szersze od górnej krawędzi .
Znaczy się nocnik
