Dobry
: 23 marca 2014, 00:11
Chciałem wszystkich powitać!
Krótko o sobie - 30 lat, zawód wyuczony i wykonywany - behapowiec, zainteresowania: muzyka rockowa, broń każdego rodzaju, jim beam, jack daniels i takie tam podróże.
Przez lata byłem "speszialsem" w ASG ale już mi się to znudziło więc "odchodzę" do cywila. Zamiast ASG chciałem do broni ostrej ale obawa naszego państwa przed daniem nam dostępu do broni palnej przekładająca się na zawiłą procedurę uzyskiwania pozwolenia od której można dostać rozwolnienia skutecznie obrzydziła mi staranie się - na co zapewne liczył ustawodawca:)
Z zabawek ASG wyrosłem, a o broń palną mi się nie chce starać więc uznałem, że zakup wiatrówki będzie dla mnie idealnym nowym hobby. Od miesiąca czasu siedzę i czytam wszystko co tylko znajdę o wiatrówkach. Z racji tego, że o wiatrówkach nie mam pojęcia zacząłem od zakupu książki Macieja Szayera - takie tam opowiadanie o wiatrówkach dla lamusów.
Druga rzecz to zakup wiatrówki jak sprzedam cały szajs od ASG. I tu się zaczynają schody. Z racji tego, że nie mam pojęcia o wiatrówkach to nie wiem co zakupić. Forum raczej zrobiło mi drenaż mózgu. Jestem głupszy niż byłem. Na ten moment tak się pogubiłem, że już nie wiem co kupić!
Z racji, że to będzie moja pierwsza wiatrówka nie chcę wydawać od razu majątku. Do wydania jest około 3-4k na karabinek, butlę i akcesoria do ładowania. Lunetę zakupię w późniejszym czasie. Prosiłbym o jakieś propozycje i podpowiedzi - jaka wiatrówka, jaki sklep polecacie (najlepiej, żeby miał możliwość zakupu na raty, szkoda mi płacić tyle kasy w gotówce), jaki sprzęt. Z wiatrówek wpadł mi w oko Hatsan BT65 5,5 z lufą LW ale tu na forum widzę, że oceny są raczej średnie:/ Ponadto karabinek nie ma regulatora więc nie wiem jak to jest do końca z jego celnością/powtarzalnością? Zależy mi aby z karabinka wycisnąć więcej niż 17J. Wiatrówka leży w sklepe Big Kaliber w Kozach (polecacie ten sklep?) Jestem z Krakowa i tu jest raczej bieda jeśli chodzi sklepy. Nie ma popytu bo szlachta się tu nie pierdoli i wszyscy walczą z zgodnie z krakowskim bushido - na maczety. Także witam jeszcze raz i będę bardzo wdzięczny za podpowiedzi!
Krótko o sobie - 30 lat, zawód wyuczony i wykonywany - behapowiec, zainteresowania: muzyka rockowa, broń każdego rodzaju, jim beam, jack daniels i takie tam podróże.
Przez lata byłem "speszialsem" w ASG ale już mi się to znudziło więc "odchodzę" do cywila. Zamiast ASG chciałem do broni ostrej ale obawa naszego państwa przed daniem nam dostępu do broni palnej przekładająca się na zawiłą procedurę uzyskiwania pozwolenia od której można dostać rozwolnienia skutecznie obrzydziła mi staranie się - na co zapewne liczył ustawodawca:)
Z zabawek ASG wyrosłem, a o broń palną mi się nie chce starać więc uznałem, że zakup wiatrówki będzie dla mnie idealnym nowym hobby. Od miesiąca czasu siedzę i czytam wszystko co tylko znajdę o wiatrówkach. Z racji tego, że o wiatrówkach nie mam pojęcia zacząłem od zakupu książki Macieja Szayera - takie tam opowiadanie o wiatrówkach dla lamusów.
Druga rzecz to zakup wiatrówki jak sprzedam cały szajs od ASG. I tu się zaczynają schody. Z racji tego, że nie mam pojęcia o wiatrówkach to nie wiem co zakupić. Forum raczej zrobiło mi drenaż mózgu. Jestem głupszy niż byłem. Na ten moment tak się pogubiłem, że już nie wiem co kupić!
Z racji, że to będzie moja pierwsza wiatrówka nie chcę wydawać od razu majątku. Do wydania jest około 3-4k na karabinek, butlę i akcesoria do ładowania. Lunetę zakupię w późniejszym czasie. Prosiłbym o jakieś propozycje i podpowiedzi - jaka wiatrówka, jaki sklep polecacie (najlepiej, żeby miał możliwość zakupu na raty, szkoda mi płacić tyle kasy w gotówce), jaki sprzęt. Z wiatrówek wpadł mi w oko Hatsan BT65 5,5 z lufą LW ale tu na forum widzę, że oceny są raczej średnie:/ Ponadto karabinek nie ma regulatora więc nie wiem jak to jest do końca z jego celnością/powtarzalnością? Zależy mi aby z karabinka wycisnąć więcej niż 17J. Wiatrówka leży w sklepe Big Kaliber w Kozach (polecacie ten sklep?) Jestem z Krakowa i tu jest raczej bieda jeśli chodzi sklepy. Nie ma popytu bo szlachta się tu nie pierdoli i wszyscy walczą z zgodnie z krakowskim bushido - na maczety. Także witam jeszcze raz i będę bardzo wdzięczny za podpowiedzi!
