Witajcie!
: 17 maja 2023, 20:53
Jestem nowicjuszem w PCP, na Waszym forum od 7 kwietnia br. - z resztą od razu z początku wygwizdanym przez Moderatorów (i nie tylko) za brak powitania i przedstawiania się. Skoro takie są zasady, a ja niedoczytałem - to OK - nietakt z mojej strony, więc naprawiam swój błąd.
Strzelam od bardzo dawna (30 lat) ale też bardzo okazjonalnie, do niedawna ze sprężyn: Gamo Hunting 440, Gamo Replay 10 IGT oraz z CO2: Umarex Beretta Cx4 oraz 850 M2. Jakoś mnie tak naszło tego roku popróbować PCP. Kupiłem (jak się potem okazało) od Waszego forumowego Kolegi, za Jego poradą, a może i wręcz namową Rainsona EDGE-X 5,5mm, który bardzo mi się podoba ale jest cholernik ciężki, mało poręczny i potwornie głośny (co mi kompletnie nie odpowiada).
PaulFinch podesłał mi niesamowity tłumik i dużo sprawa się poprawiła, jednak nie do końca przekonuje mnie Rainson powtarzalnością strzałów - pomimo, że nie potrafię mu odmówić uroku (to oczywiście subiektywne).
W tym samym momencie kupiłem od innego z Kolegów Artemisa P15 6,35mm, używkę z zeszłego roku, ponoć "uporządkowaną" przez SpecaBesta - m.in. zamontowany "ruski". Szczerze powiedziawszy zdecydowanie bardziej mi to pasuje wielkością i "obrotnością" od wielkiego i dość ciężkiego Rainsona. Zdecydowanie lepiej też strzela mi się z niego - zastanawiam się czy z racji konstrukcji samej w sobie czy też (i to bardziej podejrzewam) większego kalibru. Dodam, że strzelam na dystansie 50m i więcej. Dodam też, że podstawa do broni, czyli ja, to ponad 110kg w ciągłym treningu siłowym, więc powinno wystarczyć :)
Tak czy inaczej, widzę się bardzo w PCP - spodobało mi się i chcę w to pójść głębiej.
Stąd wynika pomysł na kupienie czegoś poważniejszego. Moje myśli krążyły początkowo wokół właśnie Veterana 6,35mm - z racji dość dużej jak się zdaje mocy umożliwiającej swobodnie strzelanie na 50-100m, a jednocześnie niesamowitej jak zakładam poręczności tego nomen omen małego ciałem projektu. Naczytałem się sporo o nim i po Polsku i zagramanicznie ale człowiek nigdy nie wie ile w tym marketingu, a ile prawdy. Brak mi kontaktu bezpośredniego do wysnucia pełnych wniosków.
Od kilku dni zastanawiam się alternatywnie nad RTI Prophet 6,35mm, który dość podobnie wychodzi wagowo, ma mnóstwo kucy i wciąż trafiam na bardzo dobre opinie.
To takie kilka słów o sobie, planach na przyszłość.
Znam się dobrze na sprzęcie foto, bo to moje hobby od bardzo dawna, ale to już inna bajka. Nie mniej chyba nieco w związku z tym "uzbrojony" jestem w ATN 4K 5-20 oraz OWL N3 - strzelam i rejestruję - dwa hobby za jednym zamachem :)
Serdecznie witam Wszystkich i liczę na przyjęcie do Waszego kręgu (a stare zatargi niech pójdą w niepamięć).
Strzelam od bardzo dawna (30 lat) ale też bardzo okazjonalnie, do niedawna ze sprężyn: Gamo Hunting 440, Gamo Replay 10 IGT oraz z CO2: Umarex Beretta Cx4 oraz 850 M2. Jakoś mnie tak naszło tego roku popróbować PCP. Kupiłem (jak się potem okazało) od Waszego forumowego Kolegi, za Jego poradą, a może i wręcz namową Rainsona EDGE-X 5,5mm, który bardzo mi się podoba ale jest cholernik ciężki, mało poręczny i potwornie głośny (co mi kompletnie nie odpowiada).
PaulFinch podesłał mi niesamowity tłumik i dużo sprawa się poprawiła, jednak nie do końca przekonuje mnie Rainson powtarzalnością strzałów - pomimo, że nie potrafię mu odmówić uroku (to oczywiście subiektywne).
W tym samym momencie kupiłem od innego z Kolegów Artemisa P15 6,35mm, używkę z zeszłego roku, ponoć "uporządkowaną" przez SpecaBesta - m.in. zamontowany "ruski". Szczerze powiedziawszy zdecydowanie bardziej mi to pasuje wielkością i "obrotnością" od wielkiego i dość ciężkiego Rainsona. Zdecydowanie lepiej też strzela mi się z niego - zastanawiam się czy z racji konstrukcji samej w sobie czy też (i to bardziej podejrzewam) większego kalibru. Dodam, że strzelam na dystansie 50m i więcej. Dodam też, że podstawa do broni, czyli ja, to ponad 110kg w ciągłym treningu siłowym, więc powinno wystarczyć :)
Tak czy inaczej, widzę się bardzo w PCP - spodobało mi się i chcę w to pójść głębiej.
Stąd wynika pomysł na kupienie czegoś poważniejszego. Moje myśli krążyły początkowo wokół właśnie Veterana 6,35mm - z racji dość dużej jak się zdaje mocy umożliwiającej swobodnie strzelanie na 50-100m, a jednocześnie niesamowitej jak zakładam poręczności tego nomen omen małego ciałem projektu. Naczytałem się sporo o nim i po Polsku i zagramanicznie ale człowiek nigdy nie wie ile w tym marketingu, a ile prawdy. Brak mi kontaktu bezpośredniego do wysnucia pełnych wniosków.
Od kilku dni zastanawiam się alternatywnie nad RTI Prophet 6,35mm, który dość podobnie wychodzi wagowo, ma mnóstwo kucy i wciąż trafiam na bardzo dobre opinie.
To takie kilka słów o sobie, planach na przyszłość.
Znam się dobrze na sprzęcie foto, bo to moje hobby od bardzo dawna, ale to już inna bajka. Nie mniej chyba nieco w związku z tym "uzbrojony" jestem w ATN 4K 5-20 oraz OWL N3 - strzelam i rejestruję - dwa hobby za jednym zamachem :)
Serdecznie witam Wszystkich i liczę na przyjęcie do Waszego kręgu (a stare zatargi niech pójdą w niepamięć).