Strona 1 z 5

Okazyjnie kupiony Evanix max-ml II czyli mina

: 17 stycznia 2024, 19:33
autor: ForestGPU
Ostatnio na pewnym portalu pojawił się Evanix max-ml II zawsze chciałem go kupić, ale cena za wysoka jako nowy.
Trafiła się okazja , zdjęcia ładne opis, że niby wiatrówka nie była zbytnio używana, drugi właściciel, a zostaje sprzedawana, dlatego że potrzeba pieniędzy na coś innego.
Więc zakupiłem i otwieram paczkę
Obrazek ]Obrazek
Niby stan, prawie że idealny i myślę, że zrobiłem super interes (nawet nie pomyślał bym co mnie czeka).
Wyciągam wiatrówkę patrzę 150 bar zatankowana zakładam sprężynę i tu pierwsza rzecz co zauważyłem sprężyna długa i bardzo silna, oddałem kilka strzałów niby ok, ale nie mogłem zatankować wiatrówki, bo niemiałem końcówki do tankowania wiec poczekałem kolejne 3 dni aż przyjdzie nowa końcówka
W końcu zatankowałem wiatrówkę do 250 bar i niemal po minucie od zatankowania nagle walnęło coś, syczy nie miłosiernie, coś się wylewa, i śmierdzi rdzą a ja stoję jak wryty i niewierze w to co widzę
Ochłonąłem, rozebrałem wiatrówkę, i to zobaczyłem.
Obrazek Obrazek
Rozebranie kartusza i wyciągnięcie z niego regulatora zajęło mi 3 godziny nie dało się nic rozkręcić w kartuszu wszystko zardzewiało lub się utleniło i masa zardzewiałej wody się wylała.
Teraz musze dobrać jakieś oringi i wypolerować wszystko co utlenione

Re: Okazyjnie kupiony Evanix max-ml II czyli mina

: 17 stycznia 2024, 19:51
autor: Spirit
Tak bywa. Kartusz pompowany pompką, wilgoć zrobiła swoje. Miejmy nadzieję że to wszystkie niespodzianki, jak coś to opisuj, ja chętnie poczytam.
Jedzie do mnie zaczopowana wiatrówka, ktoś nie zauważył, że brak ciśnienia i kilka śrutów siedzi w lufie, jak przyjdzie, to też opiszę.

Re: Okazyjnie kupiony Evanix max-ml II czyli mina

: 18 stycznia 2024, 06:12
autor: arkadyjczyk
wiatrówka nie była zbytnio używana
"niemiec do kościoła tylko jeździł"... Nie bronię sprzedawcy ale mógł nie wiedzieć że w środku gnój. Zatankowana rok temu, stała w szafie, powietrze nie uciekło więc sprzedał. Wysłałeś mu zdjęcia z pytaniem co on na to?

Re: Okazyjnie kupiony Evanix max-ml II czyli mina

: 18 stycznia 2024, 12:00
autor: UNIMOG
Podobnie myślę , jak Arkadyjczyk. Jak się nic nie działo to po prostu nie grzebał. A sam napisałeś, że okazyjnie kupiona, to raczej wszystkiego można się spodziewać.Ja to bym odrazu wiercił ,jak już masz rozkręcone. :mrgreen:

Re: Okazyjnie kupiony Evanix max-ml II czyli mina

: 19 stycznia 2024, 00:56
autor: f@za
Mój ML ponad rok stoi przy biurku, też pewnie niedługo na bazarek poleci... :-D

Re: Okazyjnie kupiony Evanix max-ml II czyli mina

: 19 stycznia 2024, 01:28
autor: UNIMOG
To rozbierz, wyczyść i wystaw za pół ceny żeby na forum nikt nie miał pretensji , że za pół ceny oddajesz i zaskoczony jest...

Re: Okazyjnie kupiony Evanix max-ml II czyli mina

: 19 stycznia 2024, 06:19
autor: fiszer
Ładowany pompką. Nie bronię sprzedawcy ale cena chyba adekwatna do stanu, wyczyścić i cieszyć się. Z wiatrówką jest tak jak z samochodem, byłby problem gdybyś kupił w cenie prawie nowego.

Re: Okazyjnie kupiony Evanix max-ml II czyli mina

: 19 stycznia 2024, 06:30
autor: arkadyjczyk
Tylko dobrze obejrzyj czy kartusz od środka nie zjedzony.

Re: Okazyjnie kupiony Evanix max-ml II czyli mina

: 19 stycznia 2024, 18:20
autor: ForestGPU
UNIMOG pisze:To rozbierz, wyczyść i wystaw za pół ceny żeby na forum nikt nie miał pretensji , że za pół ceny oddajesz i zaskoczony jest...
1

Re: Okazyjnie kupiony Evanix max-ml II czyli mina

: 19 stycznia 2024, 18:25
autor: arkadyjczyk
Wrzuć więcej fotek, będzie dla potomnych czego się można spodziewać "na promocji". Kontaktowałeś się ze sprzedającym?

Re: Okazyjnie kupiony Evanix max-ml II czyli mina

: 19 stycznia 2024, 18:27
autor: Alek
Aluminium nie koroduje.Są paprochy w kartuszu plus woda i jest ogniwo.

Re: Okazyjnie kupiony Evanix max-ml II czyli mina

: 19 stycznia 2024, 18:28
autor: ForestGPU
arkadyjczyk pisze:Wrzuć więcej fotek, będzie dla potomnych czego się można spodziewać "na promocji". Kontaktowałeś się ze sprzedającym?
1

Re: Okazyjnie kupiony Evanix max-ml II czyli mina

: 19 stycznia 2024, 18:29
autor: ForestGPU
Alek pisze:Aluminium nie koroduje.Są paprochy w kartuszu plus woda i jest ogniwo.
1

Re: Okazyjnie kupiony Evanix max-ml II czyli mina

: 19 stycznia 2024, 18:34
autor: Alek
Widziałeś skutki połączenia instalacji miedzianej z grzejnikami aluminiowymi?

Re: Okazyjnie kupiony Evanix max-ml II czyli mina

: 19 stycznia 2024, 18:38
autor: śwagier
ForestGPU pisze:dosłownie wybuchła, uszkodzony kartusz
Czy możesz to uscislić ? Jak wygląda uszkodzenie kartusza ?