Stolik strzelecki
: 02 lipca 2026, 22:23
Cześć!
Od dłuższego czasu doskwierał mi i synowi brak stabilnego stolika – stary zjadła natura. Widząc ceny gotowych, niekoniecznie stabilnych modeli, postanowiliśmy działać. Syn jest leworęczny, ja praworęczny, a lubimy strzelać równocześnie, dlatego znaleźliśmy film na YT: Postanowiliśmy sprawdzić ten projekt.
No i zrobiliśmy coś takiego. Koszt drewna wyniósł 350 zł, z czego 90 zł to niestety sam dowóz. Użyliśmy drewna konstrukcyjnego, powietrzno-suchego. Wymiary desek w centymetrach to 3,2x15x400 – łącznie osiem sztuk. Do tego wkręty 5x60, bo mniejsze nie dałyby rady. Kosztów wkrętów, bejcy i papieru ściernego nie liczę, ponieważ znalazłem je w garażu.
Godzin roboczych zeszło sporo, bo dłubania jest naprawdę dużo. Tego typu deski są w stanie praktycznie surowym, średnio trzymają wymiar oraz linię, a do tego wymagają mnóstwa szlifowania. Docelowo po bokach pojawią się jeszcze koła o średnicy 30 cm, aby dało się go przemieszczać, bo z mobilnością jest raczej słabo. Stolik jest bardzo ciężki, ale dzięki temu stabilny. Na filmie deski są znacznie grubsze, jednak do tamtej wersji potrzeba by chyba dźwigu. Dodatkowo dodałem kilka wzmocnień, które wydały mi się przydatne, choć nie były bezwzględnie konieczne.
Gdyby ktoś szukał pomysłu na stolik, to gorąco polecam ten film. Znajdziecie tam wszelkie wymiary pojedynczych elementów w calach, ale przeliczenie tego to już drobiazg.
Pozdrawiam!
Od dłuższego czasu doskwierał mi i synowi brak stabilnego stolika – stary zjadła natura. Widząc ceny gotowych, niekoniecznie stabilnych modeli, postanowiliśmy działać. Syn jest leworęczny, ja praworęczny, a lubimy strzelać równocześnie, dlatego znaleźliśmy film na YT: Postanowiliśmy sprawdzić ten projekt.
No i zrobiliśmy coś takiego. Koszt drewna wyniósł 350 zł, z czego 90 zł to niestety sam dowóz. Użyliśmy drewna konstrukcyjnego, powietrzno-suchego. Wymiary desek w centymetrach to 3,2x15x400 – łącznie osiem sztuk. Do tego wkręty 5x60, bo mniejsze nie dałyby rady. Kosztów wkrętów, bejcy i papieru ściernego nie liczę, ponieważ znalazłem je w garażu.
Godzin roboczych zeszło sporo, bo dłubania jest naprawdę dużo. Tego typu deski są w stanie praktycznie surowym, średnio trzymają wymiar oraz linię, a do tego wymagają mnóstwa szlifowania. Docelowo po bokach pojawią się jeszcze koła o średnicy 30 cm, aby dało się go przemieszczać, bo z mobilnością jest raczej słabo. Stolik jest bardzo ciężki, ale dzięki temu stabilny. Na filmie deski są znacznie grubsze, jednak do tamtej wersji potrzeba by chyba dźwigu. Dodatkowo dodałem kilka wzmocnień, które wydały mi się przydatne, choć nie były bezwzględnie konieczne.
Gdyby ktoś szukał pomysłu na stolik, to gorąco polecam ten film. Znajdziecie tam wszelkie wymiary pojedynczych elementów w calach, ale przeliczenie tego to już drobiazg.
Pozdrawiam!