Strona 1 z 1
smarowanie tloka
: 11 lipca 2016, 21:06
autor: Qbiak
mam wyjety tlok z hatsana bo wymieniam uszczelke i teraz pytanie, czy i czym smarowac tlok? szukalem ale nie znalazlem konkretnej odpowiedzi. jedni pisali zeby wogole nie smarowac, inni ze molibdenem, inni ze grafitem. jakie wasze zdanie?
Re: smarowanie tloka
: 11 lipca 2016, 21:11
autor: BiMa
a polerowałeś komorę ?
Re: smarowanie tloka
: 11 lipca 2016, 21:35
autor: Qbiak
komore cylindra? nie, umylem benzyna eksrtrakcyjna. w tej kwesti tez rozne opinie slyszalem, jedni poleruja a inni nie kaza ruszac
dodam tylko ze sprzet jest nowy, wystrzelone tylko ok200szt exacta
Re: smarowanie tloka
: 11 lipca 2016, 21:57
autor: schadow
Najlepiej wypolerować tłok i powlec bardzo cienką warstwą smaru (tzw.film),tak aby nie dostał się na uszczelkę.
Jeszcze lepsza opcja i wtedy smaru możemy nie dawać wcale to dorobienie pierścienia ślizgowego na tłoku.Tłok wtedy nie obija się o ścianki cylindra.
Re: smarowanie tloka
: 11 lipca 2016, 22:51
autor: Wonski
Smar molibdenowy do przegubów. U siebie stosuje jakiś vieśwagenowski znaleziony w garażu w srebrnej blisterowej tubce. Działa dobrze.
Re: smarowanie tloka
: 12 lipca 2016, 17:45
autor: M4arcino
kropla, dosłownie kropla oleju silnikowego (najlepiej do sprężarek podobno nie palny) na warge uszczelki nie na "czoło" rozsmarować po obwodzie i gotowe tłok posmarować molibdenowym i wytrzeć szmatką tłok będzie natłuszczony i nie będze korodował. Tak robie u siebie i zawsze jest ok:)
Re: smarowanie tloka
: 08 sierpnia 2016, 23:39
autor: Torak
Ja daję olej silikonowy na wargę, tłok z zewnątrz cienką warstwą smaru miedzianego a tłok wewnątrz plus sprężyna: molibdenowy. Jest OK :)
Re: smarowanie tloka
: 08 sierpnia 2016, 23:46
autor: schadow
Smar miedziowy daje się na ruchome elementy,przy kostce,elementy spustu.
Re: smarowanie tloka
: 09 sierpnia 2016, 00:02
autor: Torak
Tam też jest miedziany. Niemniej na zewnątrz tłoka też sprawdza się świetnie. Nie pamiętam, kto sprzedał mi ten sposób, ale działa.
Re: smarowanie tloka
: 09 sierpnia 2016, 00:58
autor: schadow
Nie obraź się ale co tam ma działać ? Smar miedziowy daje się na ruchome cześci a nie stałe,dodatkowo zewnetrzną stronę tłoka można liznąć smarem molibdenowym ale tylko cienką warstwę tzw.film by tłok od wilgoci nie pokrył się rudą.I też z powodu rudej stosuje się film ze smaru.Po drugie smar miedziowy jest rzadszy niż molibden wiec jest obawa że znajdzie się na wardze uszczelki.
Nie piszę tego aby się wymądrzać czy kogoś ośmieszać/urazić ! W tym temacie elaboraty są napisane.

Re: smarowanie tloka
: 09 sierpnia 2016, 14:31
autor: Torak
A za co mam się obrażać? Nie założyłem tu konta, żeby uhodować czoło ze spiżu, tylko żeby korzystać z wiedzy i doświadczenia i ewentualnie własnym doświadczeniem się dzielić ;). Miedzianego na tłok również daję film, diesla nie ma, więc się nie przedostaje. Różnica zdaje się żadna na tym elemencie, ale z tego, co sobie przypominam ktoś przekonywał, że miedziany na tłoku działa jak suchy smar. Przesmarowałem dla eksperymentu, negatywnych skutków brak, więc jadę siłą rozpędu ;) . Powiedzmy, że to starcie szkoły klasycznej z neoklasyczną :D. Grunt, że wnętrze komory i tłok wypolerowane i równe :).
Re: smarowanie tloka
: 09 sierpnia 2016, 17:33
autor: M4arcino
Można posmarować molibdenowym i nadmiar wytrzeć, albo bardzo cieniutko rozsmarować, można też nasączyć ręcznik papierowy paroma kroplami oleju i przetrzeć tłok:)