Strona 1 z 1

Czym zabezpieczacie osadę lub inaczej czym pociągnąć meble

: 20 sierpnia 2016, 09:59
autor: .22
...ogrodowe (tytuł mi sie nie zmieścił)

Mam nowe mebelki ogrodowe, drewniane. Pociągnięte jakąś chyba lakierobejcą, czym to dalej zabezpieczyć przed wodą? Fajnie by cena nie wyrywała z butów - oleje na przykład są drogie.

Re: Czym zabezpieczacie osadę lub inaczej czym pociągnąć meb

: 20 sierpnia 2016, 12:00
autor: schadow
Jeśli jest to drewno olejowane to polecam oleje Vidarona,są drogie ale świetnie się sprawdzają (sprawdzone w boju) !!! Jak jest to lakiero bejca to cholera wie bo jak sama nazwa wskazuje jest to lakier...

Re: Czym zabezpieczacie osadę lub inaczej czym pociągnąć meb

: 20 sierpnia 2016, 13:27
autor: TomekZ
Lakierobejca to tak średnio na meble ogrodowe. Przetestowałem i lipa po roku, łuszczy się. Za to Vidaron jest ok. Trzy lata temu drewniany płot pociągnięty raz a wygląda jak malowany wczoraj. Słupki są z drewna iglastego a sztachety z olchy. Efekt ten sam, tzn. dobry. Wydajesz kaskę raz i spokój na lata, inaczej wydajesz mniej ale co roku.

Re: Czym zabezpieczacie osadę lub inaczej czym pociągnąć meb

: 20 sierpnia 2016, 20:35
autor: Spirit
TomekZ pisze: Za to Vidaron jest ok.
Ale vidaron jaki? olej? drewnochron? bejca?

Re: Czym zabezpieczacie osadę lub inaczej czym pociągnąć meb

: 21 sierpnia 2016, 13:51
autor: TomekZ
Płot kryłem dwukrotnie olejem. Drugi raz tydzień temu ale tylko dlatego, że mi został bo potrzeby takiej nie było.

Re: Czym zabezpieczacie osadę lub inaczej czym pociągnąć meb

: 22 sierpnia 2016, 09:11
autor: .22
mtx pisze:Cześć :-)--
Zeszlifuj (60-120-320 przy czym 320 najlepiej już ręcznie papierkiem) w cholerę tą lakierobejcę (czy tam inny badziew) do gołego drewna, dobrze odpyl, odtłuść ( prawie suchą szmatką którą wcześniej zmoczyłeś benzyną ekstrakcyjną) i pozostaw do wyschnięcia (5-10min), następnie solidnie pędzlem przesmaruj impregnatem głęboko penetrującym http://allegro.pl/altax-penetrin-impreg ... 44979.html i zostaw do wyschnięcia, jak wyschnie to w łapę papier 1200 i delikatnie przetrzyj wszystkie elementy (lub te które mają być idealnie gładkie), odpyl i przesmaruj drugi raz impregnatem i zostaw do wyschnięcia, i procedura tak jak przy pierwszym razie - papier w garść tyle, że tym razem 2000 i jedziesz...
Odpyl i jeśli chcesz to przesmaruj wszystko bejcą wodną (którą najlepiej zrób sam - kolor dobierzesz sobie idealnie wg. upodobań - http://allegro.pl/clou-bejca-w-proszku- ... 07625.html (nie używaj bejcy rustykalnej :!: ) ) tyle, że szmatką i zostaw do wyschnięcia, następnie znowu papierek 2000 i delikatnie szlifujesz, miejsca w których przetrzesz bejcę popraw prawie suchą szmatką z bejcą.
Po wyschnięciu poprawek całość przetrzyj szmatką z grubej flaneli i weź się za olejowanie - tylko nie tam jakimiś kolorowymi badziewiami typu vidaron i inne śmieci, tylko kup olej lniany z dodatkiem wosku pszczelego np. taki: http://allegro.pl/clou-olej-do-blatow-k ... 82614.html i nakładaj pędzlem, a nadmiar ścieraj flanelą, i na drugi dzień to samo - olej, pędzel, flanela i tak ze trzy, cztery razy - aż drewno przestanie wchłaniać olej.
Kaski i pracy włożysz trochę więcej niż w badziewia typu vidaron wszystko w jednym czy inne sadoliny - ale gwarantuję, że będziesz zadowolony z efektu, a meble postoją kilka ładnych lat :-)

Pozdrawiam :-)--
Dzięki za szczegółowy opis. :-)--