Strona 1 z 3
Oksyda na gorąco by Loopess
: 17 sierpnia 2017, 18:52
autor: loopess
Dziś zrobiłem sobie małe oksydowanie na gorąco,do zrobienia miałem kartusz do mojego frankensteina i dostała się w moje łapy lufa do galatiana z której jakiś inteligent zdarł oksydę cholera wie po co.
Na pierwszy ogień poszła mikstura do oksydowania : woda 1 litr,wodorotlenek sodu 600 gramów i saletra potasowa 200 gramów .
Na następny ogień poszło naczynie do oksydowania czyli 65cm rury nierdzewnej fi75mm,naczynie ustawine na ognisku coby w domu nie smrodzić i koszty ograniczać.
20170817_161638.jpg
Potem przeszlifowanie rury papierem 240 bo drobniejszym i tak nie było warto bo rura solidnie poobijana była.
20170817_150033.jpg
Potem nastąpiło gotowanie rury,dosłownie gotowanie bo mikstura musiał wrzeć żeby dobrze wzięła metal. Po około pół godzinie wyłowiłem i opłukałem rurę wodą,osuszyłem i maznąłem balistolem dla glancu. A to efekt końcowy w porównaniu z surową rurą. Lufa od gałka wyszła jeszcze lepiej bo była polerowana papierkiem wodnym 800
20170817_182553.jpg
Re: Oksyda na gorąco by Loopess
: 17 sierpnia 2017, 19:20
autor: loopess
Wodorotlenek sodu to świety środek myjący,zwłaszcza gorący więc wcale nie wysilałem się z odtłuszczaniem,przetarłem tylko rury szmatką zwilżoną bimbrem mojego wyrobu

Re: Oksyda na gorąco by Loopess
: 17 sierpnia 2017, 20:34
autor: Antonio
Uważaj z tymi zapędami bez odtłuszczania bo będziesz kiedyś dwa razy czyścić.
Pomimo tego że soda żre wszystko potrafią wyjść paskudne plamy.
Trzeba dobrze umyć rozpuszczalnikiem i tyle.
Re: Oksyda na gorąco by Loopess
: 17 sierpnia 2017, 20:45
autor: Gromek3
loopess pisze:Wodorotlenek sodu to świety środek myjący,zwłaszcza gorący więc wcale nie wysilałem się z odtłuszczaniem,przetarłem tylko rury szmatką zwilżoną bimbrem mojego wyrobu

Po za tematem... kolega niech nie marnuje bimbrozji, na bazarek wstawia wyroby

;p
Re: Oksyda na gorąco by Loopess
: 17 sierpnia 2017, 21:05
autor: loopess
bimberek to odpad produkcyjny,głównie pogon którego używam jako rozpuszczalnika i smarowidła do obróbki aluminium.
Re: Oksyda na gorąco by Loopess
: 17 sierpnia 2017, 22:50
autor: arkadyjczyk
no_taki pisze:Z tego co czytałem, najpierw coś w rodzalu ludwika i szorowanie, potem suszenie, a na końcu po prostu benzyna ekstrakcyjna i baaaaardzo solidne nią mycie.
Proponuję zrezygnować z ludwika i benzyny i wyczyścić wszystko acetonem. Nawet szorować zbytnio nie trzeba. A co do oksydy to fajnie wyszło

Niedługo forum zmieni nam się na małego chemika

Re: Oksyda na gorąco by Loopess
: 17 sierpnia 2017, 23:25
autor: loopess
Jutro walnę fotkę lufy,ta dopiero fajnie wyszła
Re: Oksyda na gorąco by Loopess
: 17 sierpnia 2017, 23:33
autor: arkadyjczyk
Zrób jakieś zbliżenie co by było widać jak się świeci.

I jak zabezpieczyłeś przewód lufy?
Re: Oksyda na gorąco by Loopess
: 18 sierpnia 2017, 00:16
autor: loopess
Mało profesjonalnie zatkałem patyczkiem

Re: Oksyda na gorąco by Loopess
: 18 sierpnia 2017, 08:52
autor: arkadyjczyk
Ważne że działa

Re: Oksyda na gorąco by Loopess
: 30 sierpnia 2017, 08:09
autor: radecek
Super. Da się tak zrobić lufę ?
Jak zabezpieczyć przewód wewnątrz ? Czy korek z silikonu wysokotemperaturowego bezoctowego wystarczy ?
Ciekawe czy grzałka do bojlera by się nadawała
https://www.egrzalki.pl/pl/p/Grzalka-pr ... W-230V/520
loopess pisze:Mało profesjonalnie zatkałem patyczkiem

Re: Oksyda na gorąco by Loopess
: 30 sierpnia 2017, 08:36
autor: loopess
Czy silikon wytrzyma to nie wiem,z tego co pamiętam to w robocie silikon nam twardniał i się kruszył w gorącym ługu,ale może to kwestia odpowiednoego siliko. Co do grzałki to ta chyb się nie nada bo nie wiem czy jest nierdzewna,a do zabaw w oksydowanie najlepiej jak wszystkie graty są nierdzewne.
Re: Oksyda na gorąco by Loopess
: 30 sierpnia 2017, 12:22
autor: Neo
loopess pisze:Czy silikon wytrzyma to nie wiem,z tego co pamiętam to w robocie silikon nam twardniał i się kruszył w gorącym ługu,ale może to kwestia odpowiednoego siliko.
Masz silikon temperaturowy,stosowany np. przy trzymaniu szyb w kominku.Wytrzymuje spalanie drewna (ok.590-700) celsjusza,a obiło mi się że temp. pracy 1200C,i na pewno nie twardnieje,i się nie kruszy
Re: Oksyda na gorąco by Loopess
: 30 sierpnia 2017, 13:08
autor: Hand
Ale korek może zrobić wcześniej i go po prostu wepchnąć w lufę. Oczywiście razem z zamontowanym drucikiem, albo jakaś inna zawleczką do jego wyjecia.
Re: Oksyda na gorąco by Loopess
: 30 sierpnia 2017, 13:15
autor: Neo
Ten wytrzymuje coś 420 C.w maksie.