Jestem audi i lubię strzelać z wiatrówki, co pewnie już wiecie.
Jednym ze sposobów na dobre i cele strzelanie jest ciągły trening no i oczywiście eliminowanie potencjalnych źródeł niecelności czyli potocznego siewnika na tarczy.
Do takich zaliczamy różnego rodzaju defekty wiatrówki jak korona lufy, zadziory, zużyte oringi, nieszczelności w systemie, spust i wiele innych.
Częstym błędem początkujących strzelców jest złe ustawienie lunety.
Zwykle ustawia się optymalne powiększenie, oddaje pare strzałów na danym dystansie i ustawia celownik.Piony i poziomy lunety są zazwyczaj pomijalne.
Potem rodzą się pytania o nieosiowe lunety, montaże czy tez krzywe lufy.
Pokażę wam w miarę prosty i skuteczny sposób na ustawienie lunety.Niestety wymagać to będzie sięgnięcia do sakiewki.
Pierwsze co robimy to wieszamy kawałek sznurka,żyłki na płocie lub innym obiekcie.Na końcu sznurka ciężarek taki z 2-3 kg.

Następnie wkładamy naszego guna w imadło i poziomujemy:

Kolejny etap najbardziej kosztowny.Poziomniczka na lunetę.Może byc profi, może być skośnooka lub nawet zwykła libelka jeśli potrafisz ja dobrze zamontowac do lunety.

Gdy wszytsko mamy wypoziomowane, to ustawiamy pion lunety według sznurka i poziomujemy poziomniczkę na lunecie.
]Teraz biorąc poprawki martwicie się tylko wiatrem.
Z dzisiejszego treningu samochodowego:
52m

Szału niema ale to nie benchrest
100m
Górna grupa celowana 4tym dotem.
Dolna 3,5 dotem.

Tak na marginesie dot ffp średnio nadaje się do kropek na 100 m czy nawet na 50, ale jego inne zalety rekompensuja to z nawiązką.




