Mój wielki bull
Moderatorzy: Neo, arkadyjczyk
- rumpel
- Zasłużony Hunter

- Posty: 2341
- Rejestracja: 10 grudnia 2010, 19:29
- Arsenał: Laczek i packa na muchy
- Lokalizacja: Bieszczady
Re: Mój wielki bull
Też używam tylko do ustawiania lunety. Żadna sztuka , strzelać z tego do celu.
A już nosić po krzakach to zboczenie 
Alkohol pomaga mężczyznom usunąć stres a kobietom stanik i majtki.
- Antonio
- Zasłużony Hunter

- Posty: 5557
- Rejestracja: 28 maja 2011, 17:27
- Arsenał:
Re: Mój wielki bull
W przypadku mojego jak by go po krzakach pociągął to nóżki jak u sarenki były by wypracowane
No ale strzela się rewelacyjnie, żadnych odskoków a skupienie takie że konio-bijcy od tarcz by pocipieli
Po wyjęciu z tego i tak musiałem podnieść delikatnie krzyż, bo w rękach inaczej się zachowuje.
No ale strzela się rewelacyjnie, żadnych odskoków a skupienie takie że konio-bijcy od tarcz by pocipieli
Po wyjęciu z tego i tak musiałem podnieść delikatnie krzyż, bo w rękach inaczej się zachowuje.

Stary pierdziel ale nie alkoholik
- rumpel
- Zasłużony Hunter

- Posty: 2341
- Rejestracja: 10 grudnia 2010, 19:29
- Arsenał: Laczek i packa na muchy
- Lokalizacja: Bieszczady
Re: Mój wielki bull
Ja nie musiałem nic zmieniać, po wyjęciu ze stojaka strzelał tak samo. Ale jak ustawiałem lupkę to trzymałem karabinek normalnie a na stojaku tylko było podparte w dwóch miejscach. Lekko korygowałem w razie czego naciśnięciem na karabinek. Nóżki podklejone gumą troszkę się poddawały. 
Alkohol pomaga mężczyznom usunąć stres a kobietom stanik i majtki.
- Antonio
- Zasłużony Hunter

- Posty: 5557
- Rejestracja: 28 maja 2011, 17:27
- Arsenał:
Re: Mój wielki bull
Znów panie święta racja.
Ja jakoś przyznam się że nawet nie pomyślałem o tym.
Głównym punktem było sprawdzenie przestrzelin i ustawienie tego zera.
Jutro z ciekawości zastosuję Twoje rady.
Ja mam nożki z gumy, w starej ruskiej pralce były elementem amortyzatora
Przyznam się że to śmieszne uczucie strzelić 5 razy i nie być pewnym czy wszystkie trafily czy tylko jeden
Ja jakoś przyznam się że nawet nie pomyślałem o tym.
Głównym punktem było sprawdzenie przestrzelin i ustawienie tego zera.
Jutro z ciekawości zastosuję Twoje rady.
Ja mam nożki z gumy, w starej ruskiej pralce były elementem amortyzatora
Przyznam się że to śmieszne uczucie strzelić 5 razy i nie być pewnym czy wszystkie trafily czy tylko jeden

Stary pierdziel ale nie alkoholik
-
lolek
- Zainteresowany

- Posty: 95
- Rejestracja: 28 stycznia 2012, 12:14
- Arsenał:
- Antonio
- Zasłużony Hunter

- Posty: 5557
- Rejestracja: 28 maja 2011, 17:27
- Arsenał:
Re: Mój wielki bull
Wyzyskiwacze
Dziękuję, na razie bastuję z dłubaniem bo nie mam takiego zacięcia jak Snajpi.
Dziękuję, na razie bastuję z dłubaniem bo nie mam takiego zacięcia jak Snajpi.

Stary pierdziel ale nie alkoholik
- Antonio
- Zasłużony Hunter

- Posty: 5557
- Rejestracja: 28 maja 2011, 17:27
- Arsenał:
Re: Mój wielki bull
No od pewnego czasu walczyłem trochę z pewnym miłym dodatkiem i stało się mam go zamontowanego, urządzenie względnie działa dobrze.
Niestety nie mam charakterystyki bo za pierwszym razem przypadkowo rozłączyłem baterie a w trakcie drugiej tury normalnie się mi rozładowały.
Komora strzałowa ponad 30 cm3, ciśnienie doładowania 140-150 bar.
W zakresie 210-150 bar uzyskałem 30 strzałów w zakresie prędkości 304-294 m/s.
Strzały nie miały żadnych odskoków, po prostu lekki spadek prędkości, zaznaczam że te 10 metrów róznicy należy rozłożyć na trzy magi.
Przyczynę tego już znam ale na chwilę obecną zostawię tak jak jest może się dotrze całość.
Niestety nie mam charakterystyki bo za pierwszym razem przypadkowo rozłączyłem baterie a w trakcie drugiej tury normalnie się mi rozładowały.
Komora strzałowa ponad 30 cm3, ciśnienie doładowania 140-150 bar.
W zakresie 210-150 bar uzyskałem 30 strzałów w zakresie prędkości 304-294 m/s.
Strzały nie miały żadnych odskoków, po prostu lekki spadek prędkości, zaznaczam że te 10 metrów róznicy należy rozłożyć na trzy magi.
Przyczynę tego już znam ale na chwilę obecną zostawię tak jak jest może się dotrze całość.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- Czarnowidz
- Stary Hunter

- Posty: 2883
- Rejestracja: 28 czerwca 2010, 02:00
- Arsenał: Uberti Remington 1858 New Model Army Target Inox. 44", Pedersoli Kentucky flintlock pistol .45", Artemis Cr600w + Hawke 3-9x40AO IR.
Były: Sharps .54", Hawken .45", Colt Walker .44", AT-44 kal. 5,5, HW90 kal. 5,5, Hatsan100 kal. 4,5, Twinmaster Action kal. 4,5, Drulov DU 10 kal. 4,5 - Lokalizacja: Utrudniona
Re: Mój wielki bull
Cóż to Antonio za regulator sobie sprawiłeś? Skąd go pozyskałeś? A te prędkości to na jakim śrucie uzyskałeś?
Jestem jak Stocznia Gdańska: spełniam swoją rolę w historii (forum) a teraz mogę się zamknąć. 
- Antonio
- Zasłużony Hunter

- Posty: 5557
- Rejestracja: 28 maja 2011, 17:27
- Arsenał:
Re: Mój wielki bull
Jaki śrut każdy wie że uznaje nawet do puszkobicia tylko jeden słuszny i koszerny, tak jak na iwełbie mają slavie a ja tu mam JSBJH5.52.
Reg jest wynikiem mojego kilku tygodniowego myslenia i eksperymentowania jest to wersja 2.2.
Któregoś razu jak będę robić rozbiórkę dam zdjęcia elementów.
Sama głowiczka redukująca ma wygląd łuski ze śrutówki, 18mm średnicy i około 55 długości.
Są na niej dwa oringi oddzielające ciśnienia od odpowietrzenia.
Wsuwa się ja od strony kartusza w komorę.
Pomiędzy oringami jest odpowietrzenie komory sprężyn i dalej otwór w boku komory odpowiadający za dalszą komunikację. Regulacja ciśnienia odbywa sie za pomocą radełkowanej nakrętki, luzując ja wydłuża sie skok tłoczka a więc i zwiększa siła potrzebna do zduszenia sprężyn. Skutkuje to wzrostem ciśnienia.
Z rzeczy potrzebnych do wykonania to troche materiału, tokarka i co najważniejsze fantazja.
Koszta nie są duże jak robi się samemu ale dokładność i co ważne wykończenie musi być na poziomie.
Reg jest wynikiem mojego kilku tygodniowego myslenia i eksperymentowania jest to wersja 2.2.
Któregoś razu jak będę robić rozbiórkę dam zdjęcia elementów.
Sama głowiczka redukująca ma wygląd łuski ze śrutówki, 18mm średnicy i około 55 długości.
Są na niej dwa oringi oddzielające ciśnienia od odpowietrzenia.
Wsuwa się ja od strony kartusza w komorę.
Pomiędzy oringami jest odpowietrzenie komory sprężyn i dalej otwór w boku komory odpowiadający za dalszą komunikację. Regulacja ciśnienia odbywa sie za pomocą radełkowanej nakrętki, luzując ja wydłuża sie skok tłoczka a więc i zwiększa siła potrzebna do zduszenia sprężyn. Skutkuje to wzrostem ciśnienia.
Z rzeczy potrzebnych do wykonania to troche materiału, tokarka i co najważniejsze fantazja.
Koszta nie są duże jak robi się samemu ale dokładność i co ważne wykończenie musi być na poziomie.

Stary pierdziel ale nie alkoholik
- Czarnowidz
- Stary Hunter

- Posty: 2883
- Rejestracja: 28 czerwca 2010, 02:00
- Arsenał: Uberti Remington 1858 New Model Army Target Inox. 44", Pedersoli Kentucky flintlock pistol .45", Artemis Cr600w + Hawke 3-9x40AO IR.
Były: Sharps .54", Hawken .45", Colt Walker .44", AT-44 kal. 5,5, HW90 kal. 5,5, Hatsan100 kal. 4,5, Twinmaster Action kal. 4,5, Drulov DU 10 kal. 4,5 - Lokalizacja: Utrudniona
Re: Mój wielki bull
A więc Antonio czekamy aż wrzucisz fotki. No chyba że jest to produkt z zastrzeżeniem patentowym. 
Jestem jak Stocznia Gdańska: spełniam swoją rolę w historii (forum) a teraz mogę się zamknąć. 
- Antonio
- Zasłużony Hunter

- Posty: 5557
- Rejestracja: 28 maja 2011, 17:27
- Arsenał:
Re: Mój wielki bull
Wiesz że ja jak za komuny, wszystko wspólne
Tylko ze to może trochę potrwać, bo nie wiem kiedy będę sprawdzać coś wewnątrz tym bardziej że w sobotę robiłem kapitalny przegląd i demontaż.
Wrzucił bym coś z kompa ale miałem totalną awarię systemu i skończyło się u programisty nowym operacyjnym i partycjami.
Tylko ze to może trochę potrwać, bo nie wiem kiedy będę sprawdzać coś wewnątrz tym bardziej że w sobotę robiłem kapitalny przegląd i demontaż.
Wrzucił bym coś z kompa ale miałem totalną awarię systemu i skończyło się u programisty nowym operacyjnym i partycjami.

Stary pierdziel ale nie alkoholik
- Czarnowidz
- Stary Hunter

- Posty: 2883
- Rejestracja: 28 czerwca 2010, 02:00
- Arsenał: Uberti Remington 1858 New Model Army Target Inox. 44", Pedersoli Kentucky flintlock pistol .45", Artemis Cr600w + Hawke 3-9x40AO IR.
Były: Sharps .54", Hawken .45", Colt Walker .44", AT-44 kal. 5,5, HW90 kal. 5,5, Hatsan100 kal. 4,5, Twinmaster Action kal. 4,5, Drulov DU 10 kal. 4,5 - Lokalizacja: Utrudniona
Re: Mój wielki bull
Spoko. Nie pali się. Szkoda by było teraz rozbierać sprzęt. Zaczekamy do następnej rozbiórki. 
Jestem jak Stocznia Gdańska: spełniam swoją rolę w historii (forum) a teraz mogę się zamknąć. 
- Antonio
- Zasłużony Hunter

- Posty: 5557
- Rejestracja: 28 maja 2011, 17:27
- Arsenał:
Re: Mój wielki bull
W związku że moje ostatnie dokonania przestały mieścić się w posiadanym garniturze zaczynam prace nad wersją nową wydłużoną.
Materiał jak uprzednio stanowią sklejone do kupy trzy kawałki sklejki szalunkowej.
Wrzucam fotkę pierwszego stopnia "przemyśleń".
Docelowo niewiele będzie odbiegać od pierwowzoru gdyż tamten uważam za bardzo udany.
Materiał jak uprzednio stanowią sklejone do kupy trzy kawałki sklejki szalunkowej.
Wrzucam fotkę pierwszego stopnia "przemyśleń".
Docelowo niewiele będzie odbiegać od pierwowzoru gdyż tamten uważam za bardzo udany.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
lolek
- Zainteresowany

- Posty: 95
- Rejestracja: 28 stycznia 2012, 12:14
- Arsenał:
- Antonio
- Zasłużony Hunter

- Posty: 5557
- Rejestracja: 28 maja 2011, 17:27
- Arsenał:
Re: Mój wielki bull
Nie wykluczam że istnieje takie prawdopodobieństwo że skończy jak jeden z puntów w K/S.
Ale w wersji ogołoconej z regulowanej stopki i bączka od pasa, gdyż obydwa elementy są z oryginalnej osady i każdy ewentualny nabywca ma je u siebie na miejscu
Ale nie ma jeszcze co się targować bo proces wykonania nowej może i ze trzy miesiące jak nie dłużej trwać.
Ale w wersji ogołoconej z regulowanej stopki i bączka od pasa, gdyż obydwa elementy są z oryginalnej osady i każdy ewentualny nabywca ma je u siebie na miejscu
Ale nie ma jeszcze co się targować bo proces wykonania nowej może i ze trzy miesiące jak nie dłużej trwać.

Stary pierdziel ale nie alkoholik