Domowy śrutołap
Moderatorzy: Neo, arkadyjczyk
-
Rafał
- Hunter

- Posty: 696
- Rejestracja: 18 sierpnia 2014, 21:34
- Arsenał: Hatsan bt65, zoraki hp-01, uberti cattleman thunderer 3.5"
Re: Domowy śrutołap
Z worka się wysypuje jak jest więcej otworów i trzeba pilnować żeby piasek był cały czas wilgotny. Na działkę jak najbardziej ale w domu odradzałbym 
-
Beorn
- Sponsor forum

- Posty: 1204
- Rejestracja: 13 maja 2014, 17:13
- Arsenał:
Re: Domowy śrutołap
A tak wygląda ok 1000 szt w kulochwycie.Obecnie jest w nim 3000 jak rozmontuję to pokaże fotki.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Semi-auto Full auto fan
-
Beorn
- Sponsor forum

- Posty: 1204
- Rejestracja: 13 maja 2014, 17:13
- Arsenał:
Re: Domowy śrutołap
Wyczyścilem śrutołap po ok 9 miesiącach a oto efekty.Testy przętu nie poszły na marne
, pójdą na ciężarki.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Semi-auto Full auto fan
-
AdaśMMiauczyński
- Tropiciel

- Posty: 298
- Rejestracja: 28 lipca 2016, 18:08
- Arsenał:
-
Borys660
- Czytający

- Posty: 25
- Rejestracja: 06 listopada 2015, 17:34
- Arsenał:
- Jareczek
- Świerzak

- Posty: 166
- Rejestracja: 14 września 2016, 09:25
- Arsenał: AT44 Long 5,5
- Lokalizacja: Łódź
Re: Domowy śrutołap
Udało mi się zdobyć sporo ciężarków od wyważania felg aluminiowych (przyklejane). Od jednej strony jest na nich pozostałość po taśmie (taka cienka gąbeczka). Czy to się wypali przy topieniu i po prostu zbiorę z powierzchni czy trzeba skrobać? Jak najlepiej topić? Mam patelnie starą z grubym dnem - nad ogniskiem czy lepiej palnikiem?
-
Beorn
- Sponsor forum

- Posty: 1204
- Rejestracja: 13 maja 2014, 17:13
- Arsenał:
Re: Domowy śrutołap
Garnek i palnik za dużo zabawy z ogniskiem. Brudy zbierają się na wierzchu ołów zlewasz,śmieci wywalasz.
Semi-auto Full auto fan
- Jareczek
- Świerzak

- Posty: 166
- Rejestracja: 14 września 2016, 09:25
- Arsenał: AT44 Long 5,5
- Lokalizacja: Łódź
Re: Domowy śrutołap
Udało się, krążek (póki co bez obudowy) ma 3-4cm, ale dwa śruty odbiły się od niego (albo ich pozostałości) i poleciały gdzieś po pokoju. W niedzielę pospawam jakąś puszkę z blachy, żeby pozostałości nie zbierać z podłogi.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.