Cele rekreacyjne ze starych kapsułek 12g CO2

Porady i tutoriale dla majsterkowiczów i strzelców, którzy chcą samodzielnie wykonać lub ulepszyć sprzęt. Od prostych modyfikacji po zaawansowane projekty DIY

Moderatorzy: Neo, arkadyjczyk

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Gonzo
Hunter
Hunter
Posty: 885
Rejestracja: 21 listopada 2011, 20:23
Arsenał:

Cele rekreacyjne ze starych kapsułek 12g CO2

Post autor: Gonzo »

Znudzony ciągłym strzelaniem do puszek, butelek i tarcz postanowiłem już jakiś długi czas temu zrobić sobie takie cele które można by przewracać i które jednocześnie nie byłyby jednorazowego użytku. W tym celu wykorzystałem zużyte kapsułki co2 których miałem całą siatkę i to co znalazłem w garażu, czyli podkładki oraz śruby.

Na zdjęciu widać podkładkę oryginalną po lewej, a po prawej rozklepaną prze zemnie po to aby zmieścił się pod nią łeb śruby. Sama śrubka to zwykły drewno-wkręt 3x12mm (na zdjęciu większy bo tych odpowiednich mi już zabrakło) dzięki czemu nie musiałem bawić się w poszerzanie otworka w kapsule zrobionego przez przebijak.

Cała robota zajmuje dosłownie chwilę a strzelać można do woli ;-)
Awatar użytkownika
syntezator
Stary Hunter
Stary Hunter
Posty: 2933
Rejestracja: 08 sierpnia 2011, 19:12
Arsenał: Crosman 1322 Hatsan 125 5,5mm
Lokalizacja: ze Wsi

Re: Cele rekreacyjne ze starych kapsułek 12g CO2

Post autor: syntezator »

gonzales pisze:a strzelać można do woli ;-)
Jakim kalibrem i z jaką energią do nich strzelasz i jak wyglądają np. po 20 trafieniach :?: To znaczy są wytrzymałe, uszkadzają się :?:
Awatar użytkownika
Gonzo
Hunter
Hunter
Posty: 885
Rejestracja: 21 listopada 2011, 20:23
Arsenał:

Re: Cele rekreacyjne ze starych kapsułek 12g CO2

Post autor: Gonzo »

Strzał z QB78 w ustawowym limicie, w pedalskim kalibrze 4.5mm przy śrucie Exact z 15 metrów nie robi na kapsułkach żadnego wrażenia.

Dokładnej energii Ci nie podam bo nie mam chrona aby to zmierzyć, ale szacunkowo jest to ok 14J. Na chwilę obecną nie strzelałem do nich z niczego mocniejszego ale gdy to uczynię to się podzielę wrażeniami ;-)

W przypadku takich celów śrut i tak nigdy nie przekaże całej swojej energii na kapsułkę ponieważ ta już przy najmniejszym kontakcie leci do tyłu nie stawiając zbyt wielkiego oporu. Myślę że gdyby zamontować taką na stałe np. do deski to wtedy obrażenia jakich by doznała byłyby z pewnością widoczne.
Awatar użytkownika
Neo
Stary Hunter
Stary Hunter
Posty: 15619
Rejestracja: 06 stycznia 2011, 19:03
Arsenał: To co pod ręką
Lokalizacja: Był Poznań
Been thanked: 3 times

Re: Cele rekreacyjne ze starych kapsułek 12g CO2

Post autor: Neo »

Można to usprawnić montując na sprężynie z solidną podstawką i mamy wańke wstańke.
Awatar użytkownika
Gonzo
Hunter
Hunter
Posty: 885
Rejestracja: 21 listopada 2011, 20:23
Arsenał:

Re: Cele rekreacyjne ze starych kapsułek 12g CO2

Post autor: Gonzo »

Miałoby to swoje minusy, takie jak: zwiększona waga i poręczność, jednym słowem nie spakujesz już tego wygodnie do kieszeni. W dodatku mając kapsułki luzem można ustawiać je wedle uznania, po 5, 10 czy 15 sztuk obok siebie. W przypadku montowania ich na sprężynie trzeba by wozić ze sobą ową długą dechę gdzie mielibyśmy na niej stałą liczbę kapsuł. W dodatku niekiedy jest tak, że śrut lekko draśnie kapsułę i w tym przypadku wystarczy to aby ją strącić, gdyby była na sprężynie mogłaby nawet dobrze się nie zakołysać przez co powstawały by pytania "trafiłem ? czy nie trafiłem ? widział ktoś ?" zwłaszcza gdyby strzał był oddany z większej odległości. Przynajmniej ja tak to widzę.
Awatar użytkownika
syntezator
Stary Hunter
Stary Hunter
Posty: 2933
Rejestracja: 08 sierpnia 2011, 19:12
Arsenał: Crosman 1322 Hatsan 125 5,5mm
Lokalizacja: ze Wsi

Re: Cele rekreacyjne ze starych kapsułek 12g CO2

Post autor: syntezator »

Dobra robota :!:

Ja swego czasu dorwałem pasek blachy 5mm i zrobiłem prostokąty wymiarów paczki od zapałek (paski miały taką samą szerokość jak pudełko od zapałek, długość równą sumie najdłuższego boku+20mm do podgięcia na "podstawkę"). Zrobiłem tak, gdyż ogromną przyjemność mi sprawiało strzelanie do pudełek z zapałek, niestety one nie były tak niezniszczalne... więc zrobiłem cele udające pudełka z zapałek... (nie za małe, nie za duże, w dobrym kształcie, bo dla mnie - jakbym się miał czepiać :evil: - te kapsuły byłby trochę za wąskie, za długie i za okręgłe :lol: )
Awatar użytkownika
Gonzo
Hunter
Hunter
Posty: 885
Rejestracja: 21 listopada 2011, 20:23
Arsenał:

Re: Cele rekreacyjne ze starych kapsułek 12g CO2

Post autor: Gonzo »

Faktycznie, z większych odległości ciężej trafić w taki zaokrąglony kształt, w dodatku niekiedy zdarzy się, że śrut od niego zrykoszetuje :shock: (wydaje przy tym bardzo miły dla ucha dźwięk, coś w stylu "piuuuum" :mrgreen: ) Ja jednak miałem kilka kilo tych kapsułek i do wyboru było albo wyrzucić je na śmietnik albo zrobić coś takiego, więc wybrałem tą drugą opcję ;-) Wiesz, ekologia, recykling :mrgreen:
AWGAN
Początkujący Hunter
Początkujący Hunter
Posty: 346
Rejestracja: 08 sierpnia 2011, 09:04
Arsenał:
Lokalizacja: z bagna Saint Cross in Poland

Re: Cele rekreacyjne ze starych kapsułek 12g CO2

Post autor: AWGAN »

[quote="gonzales"]Ja jednak miałem kilka kilo tych kapsułek i do wyboru było albo wyrzucić je na śmietnik albo

Sprzedać na złom :mrgreen:
Pierdole Rostowskiego i radary Jego!!
Nisko budżetowy hunter
Awatar użytkownika
Gonzo
Hunter
Hunter
Posty: 885
Rejestracja: 21 listopada 2011, 20:23
Arsenał:

Re: Cele rekreacyjne ze starych kapsułek 12g CO2

Post autor: Gonzo »

Za daleko, ostatnio w związku z remontem drogi najbliższy skup złomu został zlikwidowany a do znajdujących się dalej nie bardzo mi się opłaca jechać, pewnie paliwo więcej wyniesie jak to warte :-P
Awatar użytkownika
syntezator
Stary Hunter
Stary Hunter
Posty: 2933
Rejestracja: 08 sierpnia 2011, 19:12
Arsenał: Crosman 1322 Hatsan 125 5,5mm
Lokalizacja: ze Wsi

Re: Cele rekreacyjne ze starych kapsułek 12g CO2

Post autor: syntezator »

gonzales pisze: Wiesz, ekologia, recykling
Jestem bardzo dobrze zaznajomiony z tym tematem, mało to ja się metali nanosiłem na złom w życiu :?: (o tym może, że kiedyś wkładałem kamienie do puszek z piwa nie będę pisał, bo nie ma się czym chwalić - a gościu był cwany sprawdzał magnesem i nic nie wykrył :mrgreen: ).

A potem można było za to kupić recykling'owane puszki z złocista zawartością ;-)
Możesz analogicznie zrobić z tym CO2... żartuję, serio Ciekawy patent.

Ty jak masz taki przerób to może zainwestuj w gaśnicą śniegową (używaną ze złomu razem z zawartością) i kapsułę CO2 wielokrotnego ładowania... (są nawet takie rozmiarów tych 12g).
Awatar użytkownika
borsuk
Hunter
Hunter
Posty: 1354
Rejestracja: 23 czerwca 2011, 22:13
Arsenał: JĄDROWY
Lokalizacja: Pruchnik

Re: Cele rekreacyjne ze starych kapsułek 12g CO2

Post autor: borsuk »

Ja po prostu wtykam je w ziemię do 1/3 wysokości, pięknie fruwają z 40 metrów :mrgreen: W limicie zostają tylko ślady ołowiu na powierzchni, w okolicach 35j w 5,5 jest poważna buba i ołów grzechocze w środku(Crosman Premier Ultra Magnum 22.) :mrgreen:
Awatar użytkownika
Gonzo
Hunter
Hunter
Posty: 885
Rejestracja: 21 listopada 2011, 20:23
Arsenał:

Re: Cele rekreacyjne ze starych kapsułek 12g CO2

Post autor: Gonzo »

syntezator pisze:może zainwestuj w gaśnicą śniegową
Już to zrobiłem kilka lat temu, chociaż nie są to dokładnie gaśnice ;-) Aktualnie mam dwie 6kg butle syfonowe z co2 i do tego zestawy do ładowania, a samą QB mam skartuszowaną ;-) Więc strzelam praktycznie za free bo napełnienie 6 kilowej butli kosztuje mnie max 20zł :mrgreen: Te kapsuły to głównie resztki sprzed 5-6 lat gdy się na nich strzelało, człowiek jakoś tak wrzucał je do pudełka i teraz sobie o nich przypomniał ;-)
ODPOWIEDZ