Ja nie przetaczam luf bo nie mam czym.
Dwa razy mierzyłem się z tym i nigdy więcej.
Przy takiej długości nie trzeba freza by wyszły ryfle, sama wpadnie w takie drgania że wyjdzie rybia łuska.
Toczenie na raty ma różny efekt końcowy.
Od siebie mogę polecić również Alchemika.



