Hiszpańska mucha czyli bzykadło Norica Spider grs

Porady i tutoriale dla majsterkowiczów i strzelców, którzy chcą samodzielnie wykonać lub ulepszyć sprzęt. Od prostych modyfikacji po zaawansowane projekty DIY

Moderatorzy: Neo, arkadyjczyk

ODPOWIEDZ
turcin
Świerzak
Świerzak
Posty: 176
Rejestracja: 06 kwietnia 2017, 11:41
Arsenał: Pardus APS 0,22 + accushot 3-12x44.
Lokalizacja: Honolulu 18

Hiszpańska mucha czyli bzykadło Norica Spider grs

Post autor: turcin »

Po zakupie tejże muchy coś na pewno stoi... :mrgreen: głównie ta flinta w kącie hehe.

Powróciła do mnie hiszpańska plujka. Po tym, jak sprawilem sobie pierwszego pcp'a i stwierdziłem że już jej nie potrzebuje, ktoś stwierdził, że nad nią nie panuje, a do puszek przy grillu woli walthera cp99. Nie ma się co dziwić kopie cholera przy strzale jak muł a nie muszka.
Nie mniej jednak Noricowcy potrafią zrobić celny sprzęt. Marvic Gold, która kiedyś miałem była wdziecznym strzeladłem, chociaż tak naprawdę dopiero po wizycie u beżowego majstra gdzie straciła lufa na długości a zyskała płaszcz i tłumik. Później dostała nowa osadę, dzięki której zaczęła więcej ważyć i mniej kopać, stając się naprawdę fajnym dziurkaczem. Nasuwa się tylko jedno pytanie: Po kiego ch..a kupować coś za 1000 i dokładać w przeróbki jeszcze 700, kiedy można kupić od razu sprzęt bardziej cywilizowany. Od razu spieszę z wyjaśnieniem, że wtedy (będzie z 8lat) byłem na beżowym i jak tylko przeczytałem, że mam kupić slaviego albo hawuja, stwierdziłem, że aż taki beżowy nie jestem i od razu nabyłem golda. Wtedy jeszcze kupiłem go na alletanio za 450. Co by nie wprowadzać dluzyzny, po dłuższym czasie nie mania wiatrówki, znowu skusilem się na norice, ponieważ wladowali gasram do plujki za ca 870zl. Ale spider nie jest tak fajny jak Gold.

Ponieważ wrócił do mnie i już się nigdzie nie wybiera, postanowiłem coś z nim zrobić, żeby był jak hiszpańska mucha i stał na wysokości zadania, a nie jak zielona co ma tylko nozki ubabrane w niezbyt ciekawym produkcie otrzymanym w wyniku przemiany materii.

Na pierwszy ogień wziąłem lufę. Udydolilem ja na długości tej wytwornej rączki do naciagania. Po pomiarach wyszlo, że zostało ca 34cm a ubyło 14,4. Jestem fanem tradycyjnego procesu wytwarzania japońskich mieczy, dlatego i za lufę wziąłem się przy pomocy metody " hand made". A może to dlatego, że nie mam odpowiednich narzędzi, bo siedzę w aucie na pauzie i mi się nudzi... Po cięciu pilnik, później papiery od 400 do 2500. Frezik kulisty i korona zrobiona. Ja też na kulce papierem 2500 pojechałem.
IMAG1580.jpg
IMAG1577.jpg
IMAG1578.jpg
Dla testu strzeliłem kilka razy na 10m i nawet trzy razy trafiłem prawie dziurka w dziurkę. Pomyślałem więc, że moja ręczna robotka nawet zadziałała. Oczywiście jeżeli jest chujnia to krytyka mile widziana, duży jestem nie poplacze się :-)--
Po obcince jednak pojawił się inny, jakże upierdliwy problem. Hiszpańska mucha, oprócz tego że kopie jak muł to jeszcze drze ryja jak stado mułów. Lufa ma 14,4mm średnicy przy kalibrze 4,5mm. Wyczytalem, chociaż to może być oczywiste, że jest odrobinę za gruba aby wykonać gwint 1/2unf. Trzaby było ją pocienić. Stwierdziłem, że pomimo znaczej ilości wolnego czasu, nie będę robił z ciężarówki frezarki czy tam tokarki i zanabędę tłumik nasuwany blokowany kontra zaciskową. Zobaczymy czy zadziała.
Kolejny problem to nadal niska masa. Wcześniej z luneta utg 3-12x44 było trochę lepiej to teraz z judaszem 4x40 z Bangladeszu jest koślawo. Jednak ten temat zostanie na kiedy indziej. Najważniejszym problemem wg mnie jest zajebiscie skomplikowana budowa spustu, który to pieprzy robotę. Zresztą oceńcie sami:
IMAG1581.jpg
IMAG1583.jpg
IMAG1584.jpg
Nareszcie dotarłem do sedna sprawy, jeśli trochę przynudzilem to sorry from the mountain :-)-- , a mianowicie co z tym dziadem można zrobić, żeby był bardziej cywilizowany. Mnie przypomina spust w chalubicy, ciągniesz za sznur i jeb. Tutaj jednak można byłoby się pokusić o większą precyzję pracy. Może można go wyje...ć i zastąpić jakaś bardziej przemyślana konstrukcją?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Gra w Tetrisa nauczyła mnie jednego, jak się dopasujesz to znikniesz
Awatar użytkownika
Szachmat
Zasłużony Hunter i Sponsor
Zasłużony Hunter i Sponsor
Posty: 1718
Rejestracja: 23 stycznia 2016, 12:10
Arsenał: SPA P15 5,5
hatsan 30 4,5
zoraki hp01 4.5

Re: Hiszpańska mucha czyli bzykadło Norica Spider grs

Post autor: Szachmat »

Bardzo fajny opis :-)--
turcin
Świerzak
Świerzak
Posty: 176
Rejestracja: 06 kwietnia 2017, 11:41
Arsenał: Pardus APS 0,22 + accushot 3-12x44.
Lokalizacja: Honolulu 18

Re: Hiszpańska mucha czyli bzykadło Norica Spider grs

Post autor: turcin »

Bardzo dziękuję za słowa uznania :-)--
Gra w Tetrisa nauczyła mnie jednego, jak się dopasujesz to znikniesz
Awatar użytkownika
jakiii
Zasłużony Hunter
Zasłużony Hunter
Posty: 5603
Rejestracja: 18 sierpnia 2011, 20:59
Arsenał:

Re: Hiszpańska mucha czyli bzykadło Norica Spider grs

Post autor: jakiii »

turcin pisze:Po obcince jednak pojawił się inny, jakże upierdliwy problem. Hiszpańska mucha, oprócz tego że kopie jak muł to jeszcze drze ryja jak stado mułów.
Nic nie drze, tam jest malutka komora sprężania (~33 cm3), masz zapewne zbyt mocną sprężynę zamontowaną i stąd kopniak jak i jęk systemu.
To jest podstawowa najniższej półki wiatrówka (mechanizm spustu) i nic konkretnego nie da się tam zdziałać.
turcin
Świerzak
Świerzak
Posty: 176
Rejestracja: 06 kwietnia 2017, 11:41
Arsenał: Pardus APS 0,22 + accushot 3-12x44.
Lokalizacja: Honolulu 18

Re: Hiszpańska mucha czyli bzykadło Norica Spider grs

Post autor: turcin »

Pytanie czy jest możliwość przeszczepienia jakiegoś innego rozwiązania co do spustu. Osobiście nie potrafię sobie tego wyobrazić, stąd ten temat. Są mądrzejsi, którym czasem wystarczy rzut oka.
Co do darcia ryja, chodziło o głośność wystrzału, który się echem odbija. Przy dłuższej lufie nie było tego efektu.

W sumie chciałbym ją trochę dopiescic i zostawić do takiego różowego strzelania. Sprzedać się tego nie da, no chyba że za 100 zł lub coś w tym stylu.

Co do mocy sprężyny nie wiem czy jest możliwość regulacji ciśnienia. Przypomnę że to sprężyna gazowa.
Gra w Tetrisa nauczyła mnie jednego, jak się dopasujesz to znikniesz
Awatar użytkownika
jakiii
Zasłużony Hunter
Zasłużony Hunter
Posty: 5603
Rejestracja: 18 sierpnia 2011, 20:59
Arsenał:

Re: Hiszpańska mucha czyli bzykadło Norica Spider grs

Post autor: jakiii »

Przeszczep to raczej sobie odpuść bo wycięty jest tam kawał cylindra ( o kosztach nie wspominając). Możesz deczko ucywilizować istniejący w ten sposób aby kierunek siły działającej na zaczep był współbieżny z jego ruchem (w skrócie - prostopadły do systemu), to koliste "okienko" to pomysł złośliwca albo dyletanta. Można też troszkę popracować nad kątem zaczepu.

P.S.
Zmierz komorę sprężania.
turcin
Świerzak
Świerzak
Posty: 176
Rejestracja: 06 kwietnia 2017, 11:41
Arsenał: Pardus APS 0,22 + accushot 3-12x44.
Lokalizacja: Honolulu 18

Re: Hiszpańska mucha czyli bzykadło Norica Spider grs

Post autor: turcin »

Nie mam narazie możliwosci rozłożenia na części (potrzebny jakiś patent na złapanie sprężyny) pomierzyłem na złożonym systemie. Zdemontowałem lufę żeby sprawdzić głębokość transferportu z komory. Tłok ze stanu spoczynku do zapięcia się na mechanizmie spustowym przesuwa się o 106mm. Cylinder ma średnicę zewnętrzną 30mm, grubość ścianki 2,5mm co daje średnicę wewnętrzną 25mm. Wygląda na to, że pojemność komory sprężania wynosi 52cm3.
Gra w Tetrisa nauczyła mnie jednego, jak się dopasujesz to znikniesz
Awatar użytkownika
jakiii
Zasłużony Hunter
Zasłużony Hunter
Posty: 5603
Rejestracja: 18 sierpnia 2011, 20:59
Arsenał:

Re: Hiszpańska mucha czyli bzykadło Norica Spider grs

Post autor: jakiii »

To żadna mucha tylko kawał pająka i zapewne fac (nawiasem, dawniej wszystkie norice miały fi tłoka =26mm), dziwne że do takich mocy zastosowano taki prymitywny mechanizm spustowy, on będzie zawsze twardy przy takich siłach.
turcin
Świerzak
Świerzak
Posty: 176
Rejestracja: 06 kwietnia 2017, 11:41
Arsenał: Pardus APS 0,22 + accushot 3-12x44.
Lokalizacja: Honolulu 18

Re: Hiszpańska mucha czyli bzykadło Norica Spider grs

Post autor: turcin »

Jest twardy jak cholera. Jedyne co pomaga to mocny chwyt i przy końcu gwałtowne ściągnięcie spustu. Udało mi się nawet trafić dziurka w dziurkę na 10m ale tylko trzy razy później już gorzej, zrywanie strzału. Zaletą tego spustu jest to, że jak po tym wziąłem punchera to nagle okazało się że jego spust jest boski :mrgreen: . Tłumik w drodze może wyciszy. I dalej dumac co z tym spustem można wydumac. Pieprzy robotę jak cholera bo flinta wydaje się być celna. Lufa w środku jest taka piękna i błyszcząca dużo ładniejsza jak w puncherze. No i grubość w norice przy różowym jest 14,4mm a w puncherze 5,5 jest 14,14mm
Gra w Tetrisa nauczyła mnie jednego, jak się dopasujesz to znikniesz
ODPOWIEDZ