Śruba kostki lufy - odkręcanie
Moderatorzy: Neo, arkadyjczyk
-
zbigib
- Zainteresowany

- Posty: 57
- Rejestracja: 12 lutego 2018, 09:18
- Arsenał: Hatsan 90, Łucznik wz.70, SIG SAUER P226 CO2- na diabolo .177, SIG SAUER P320 CO2- na diabolo .177, Remington 1858 New Army .44, Sig Sauer MCX co2
Śruba kostki lufy - odkręcanie
Witam
Mam problem z odkręceniem śruby kostki lufy. Odkręciłem tę małą śrubkę blokującą, która jest obok i zabrałem się do odkręcania tej dużej i ni diabła nie idzie. Wielki dopasowany śrubokręt nie daje rady. Próbowałem dociążyć całym ciężarem ciała + mięśnie rąk (a ułomkiem fizycznym nie jestem) i nie idzie. Spróbowałem pomóc sobie kluczem francuskim łapiąc za ten śrubokręt i dalej dupa. Zaczął się mimo dopasowanego śrubokręta już "obmykiwać" łeb śruby. Przykleili to cholera? Podgrzewać? Ma ktoś jakieś pomysły jak to odkręcić aby nie upierdzielić tej śruby? Próbowałem wybić bolec od dźwigni, ale też nie idzie. Markowy wybijak się pogiął. Kurde co jest grane? Wszystko pokleili?
Mam problem z odkręceniem śruby kostki lufy. Odkręciłem tę małą śrubkę blokującą, która jest obok i zabrałem się do odkręcania tej dużej i ni diabła nie idzie. Wielki dopasowany śrubokręt nie daje rady. Próbowałem dociążyć całym ciężarem ciała + mięśnie rąk (a ułomkiem fizycznym nie jestem) i nie idzie. Spróbowałem pomóc sobie kluczem francuskim łapiąc za ten śrubokręt i dalej dupa. Zaczął się mimo dopasowanego śrubokręta już "obmykiwać" łeb śruby. Przykleili to cholera? Podgrzewać? Ma ktoś jakieś pomysły jak to odkręcić aby nie upierdzielić tej śruby? Próbowałem wybić bolec od dźwigni, ale też nie idzie. Markowy wybijak się pogiął. Kurde co jest grane? Wszystko pokleili?
Ostatnio zmieniony 15 lutego 2018, 08:10 przez zbigib, łącznie zmieniany 1 raz.
- pawel666
- Łowczy

- Posty: 15467
- Rejestracja: 27 kwietnia 2016, 12:36
- Arsenał:
- Lokalizacja: Zachodniopomorskie
Re: Śruba kostki lufy - odkręcanie
Nawet jak posmarowali loctaitem to nie powinno aż tak być . Sprubować możesz opalarką podgrzać może się coś zmieni ale z wyczuciem jak to klej to pomóc powinno
-
zbigib
- Zainteresowany

- Posty: 57
- Rejestracja: 12 lutego 2018, 09:18
- Arsenał: Hatsan 90, Łucznik wz.70, SIG SAUER P226 CO2- na diabolo .177, SIG SAUER P320 CO2- na diabolo .177, Remington 1858 New Army .44, Sig Sauer MCX co2
Re: Śruba kostki lufy - odkręcanie
Do podgrzewania zdejmować uszczelkę lufy, czy nic jej nie będzie?pawel666 pisze:Nawet jak posmarowali loctaitem to nie powinno aż tak być . Sprubować możesz opalarką podgrzać może się coś zmieni ale z wyczuciem jak to klej to pomóc powinno
- pawel666
- Łowczy

- Posty: 15467
- Rejestracja: 27 kwietnia 2016, 12:36
- Arsenał:
- Lokalizacja: Zachodniopomorskie
- jakiii
- Zasłużony Hunter

- Posty: 5603
- Rejestracja: 18 sierpnia 2011, 20:59
- Arsenał:
-
zbigib
- Zainteresowany

- Posty: 57
- Rejestracja: 12 lutego 2018, 09:18
- Arsenał: Hatsan 90, Łucznik wz.70, SIG SAUER P226 CO2- na diabolo .177, SIG SAUER P320 CO2- na diabolo .177, Remington 1858 New Army .44, Sig Sauer MCX co2
Re: Śruba kostki lufy - odkręcanie
Hatsan 90- 2 gen. teraz już z Vortexem bo tylko to udało mi się zrobić. Chciałem wymienić uszczelkę tłoka z fabrycznej na zepto i wszystko wyczyścić a tu zonkjakiii pisze:Co to za wiatrówka ?
- jakiii
- Zasłużony Hunter

- Posty: 5603
- Rejestracja: 18 sierpnia 2011, 20:59
- Arsenał:
Re: Śruba kostki lufy - odkręcanie
To gównolit, poszukaj śrubokręta udarowego. Jak nie da rady to rozwiercić.
-
zbigib
- Zainteresowany

- Posty: 57
- Rejestracja: 12 lutego 2018, 09:18
- Arsenał: Hatsan 90, Łucznik wz.70, SIG SAUER P226 CO2- na diabolo .177, SIG SAUER P320 CO2- na diabolo .177, Remington 1858 New Army .44, Sig Sauer MCX co2
Re: Śruba kostki lufy - odkręcanie
Też myślałem o rozwiercaniu, tylko, że trzeba tę śrubę potem dorobić. W sumie śruba to śruba, trzeba tylko wiedzieć jaki gwint. Wypiłowanie rowków pod śrubę kontrującą można zrobić pilnikiem. Mimo wszystko z lenistwa wolałbym żeby ta została cała. Nowej nie idzie nigdzie na dzień dzisiejszy kupić. Rozważam dorabianie jako ostateczność. Z resztą przy rozwiercaniu istnieje małe ryzyko uszkodzenia gwintu. Trochę niepotrzebnej roboty. Ciekawe czy tylko mi się przytrafił tak po "Turecku" poskręcany egzemplarz?jakiii pisze:To gównolit, poszukaj śrubokręta udarowego. Jak nie da rady to rozwiercić.
- jakiii
- Zasłużony Hunter

- Posty: 5603
- Rejestracja: 18 sierpnia 2011, 20:59
- Arsenał:
Re: Śruba kostki lufy - odkręcanie
Informacja płatna, jak coś to zapraszam priv.TheShooter pisze:Gdzie kończyłeś metalurgię?
-
Blix
- Czytający

- Posty: 47
- Rejestracja: 04 kwietnia 2017, 18:59
- Arsenał:
Re: Śruba kostki lufy - odkręcanie
Złamać lufe i troszkę naciąnąć nawet wtedy się łatwiej tę śrubę wkręca/wykręca. Plus jakimś wd-40 albo czymś podobnym ją potraktować jeszcze i może puści.
-
zbigib
- Zainteresowany

- Posty: 57
- Rejestracja: 12 lutego 2018, 09:18
- Arsenał: Hatsan 90, Łucznik wz.70, SIG SAUER P226 CO2- na diabolo .177, SIG SAUER P320 CO2- na diabolo .177, Remington 1858 New Army .44, Sig Sauer MCX co2
Re: Śruba kostki lufy - odkręcanie
Próbowałem. Nie idzie ni choleryBlix pisze:Złamać lufe i troszkę naciąnąć nawet wtedy się łatwiej tę śrubę wkręca/wykręca. Plus jakimś wd-40 albo czymś podobnym ją potraktować jeszcze i może puści.
- egon
- Świerzak

- Posty: 177
- Rejestracja: 15 lutego 2018, 17:42
- Arsenał:
Re: Śruba kostki lufy - odkręcanie
Naciągnąć sprężynę żeby zluzować lufę, stuknąć w śrubę i użyć odpowiedniej siły, musi pójść.
Po wykręceniu pewnie się okaże że łeb śruby nie jest juz taki ładny jak kiedyś.
Faktycznie turki robią te śrubki z podłego gatunkowo żelaza, bo koło stali to chyba nawet to nie leżało.
Po wykręceniu pewnie się okaże że łeb śruby nie jest juz taki ładny jak kiedyś.
Faktycznie turki robią te śrubki z podłego gatunkowo żelaza, bo koło stali to chyba nawet to nie leżało.