Drewniana kolba własnej roboty
Moderatorzy: Neo, arkadyjczyk
- Neo
- Stary Hunter

- Posty: 15619
- Rejestracja: 06 stycznia 2011, 19:03
- Arsenał: To co pod ręką
- Lokalizacja: Był Poznań
- Been thanked: 3 times
Re: Drewniana kolba własnej roboty
Naturalnie ,tak z 10 latek styknie.
Życie, to jedyna droga ku śmierci.
- black dog
- Sponsor forum

- Posty: 1654
- Rejestracja: 20 sierpnia 2016, 16:52
- Arsenał: adekwatny do obrony miru domowego
- Lokalizacja: alandia
Re: Drewniana kolba własnej roboty
drewno do takich wyrobow powinno byc profesjonalnie suszone. samo wietrzenie na strychu moze nie pomoc i kiedys bedzie pekalo. kiedys robilem schody z 30 letniego buka. tyle lat sezonowala sie tarcica pod dachem. po obrobce i ulozeniu jeszcze dwa lata bylo slychac jak pracuje. profesjonalnie wysuszony kawalek na osade nie powinien zrujnowac ci budzetu.Rapan pisze:Wieszał tego nigdzie nie będę, na kominku też nie postawię, tylko mam zamiar z tego dalej rekreacyjnie pykać. O zakupach w profesjonalnej suszarni nie myślałem, raczej o tym, żeby przy okazjonalnej wycince wybrać odpowiedni klocek i zwyczajnie i naturalnie dać mu się podsuszyć na strychu nad garażem, nie spieszy mi się z tym.
dixisse me aliquando placuit, tacuisse numquam ....................................................
bywało niekiedy, że żałowałem tego, co powiedziałem, nigdy jednak tego, że milczałem
bywało niekiedy, że żałowałem tego, co powiedziałem, nigdy jednak tego, że milczałem
-
Rapan
- Czytający

- Posty: 43
- Rejestracja: 21 lutego 2018, 17:32
- Arsenał:
Re: Drewniana kolba własnej roboty
A myślałem, że wystarczy jak kilka miesięcy poleży nad garażem :) Dzięki za porady, na pewno nie będę rozkładał pracy na 10 lat ;)
- carver
- Hunter

- Posty: 515
- Rejestracja: 15 stycznia 2014, 12:33
- Arsenał: Hatsan Galatian IV .22 | Hatsan 25 Supercharger 0.177 8,3J | Kandar CP-1
- Lokalizacja: Sosniny Jajky
- Kontakt:
Re: Drewniana kolba własnej roboty
Witajcie. Jakby co to wal do mnie, coś podpowiem. Buk jest tani, ale jak już zostało napisane twardy i łupliwy. Najlepszy byłby orzech bo i ładny i fajnie się obrabia. No ale niestety droższy - choć już za 200 zł masz materiał na osadę. Jak chcesz to mam buk i mam wiąz - podobny w obróbce, ale przyjemniejszy niż buk i lżejszy. Mam też orzech i laminaty.
A i przy okazji zapraszam na mój kanał na YT, niewiele tam na razie ale już coś możesz podpatrzyć:
https://www.youtube.com/channel/UCVIO5j ... vSXKWGZSVg
A i przy okazji zapraszam na mój kanał na YT, niewiele tam na razie ale już coś możesz podpatrzyć:
https://www.youtube.com/channel/UCVIO5j ... vSXKWGZSVg
- Kivlow
- Zasłużony Hunter

- Posty: 3648
- Rejestracja: 07 lutego 2016, 12:41
- Arsenał: :
Canik MC9 9x19
CZ Shadow 2 - 9x19
SIG P322 - 22lr
Kel-Tec KSG 12GA
HS-12 12GA Auto
Tippmann M4-22 - 22lr
RRA LAR-15 - 223 rem.
Anschutz 1813 - 22lr
Benelli MP95E - 22lr
--------------------------
CZ TS2 - 9x19
Kel-TEC P17 - 22lr
IWI Masada Slim - 9x19
CZ 600 Alpha 223
Kral Marine 12GA
CZ MTR 22lr
--------------------------
Beretta APX 9x19
CZ Scorpion Evo3 S1 9x19
Howa 1500 .308 win - Lokalizacja: San Escobar
Re: Drewniana kolba własnej roboty
Ja robiłem 3 osady bullpup 2x buk 1xdąb dechy kupione w składzie drewna tarcicy suszonej około 100zł za 1mb dechy 5cm grubosci i około 30/40cm szerokości.
Dalej albo piła taśmowa albo można frezarką i kilka h zabawy pilnik/drapak i papier ścierny i gotowe to nie latanie w kosmos spokojnie jak ma się choć trochę fachu w rękach to da rady :)
https://photos.app.goo.gl/hn1AnnZjygBXXzZz1
https://photos.app.goo.gl/jcl8zpypHPn1XOot2
Dalej albo piła taśmowa albo można frezarką i kilka h zabawy pilnik/drapak i papier ścierny i gotowe to nie latanie w kosmos spokojnie jak ma się choć trochę fachu w rękach to da rady :)
https://photos.app.goo.gl/hn1AnnZjygBXXzZz1
https://photos.app.goo.gl/jcl8zpypHPn1XOot2
- IgnaS
- Hunter

- Posty: 779
- Rejestracja: 27 maja 2015, 23:23
- Arsenał: Sprzęt w limicie, bo kocham spokojne życie ;-)
Re: Drewniana kolba własnej roboty
Znam parę osób pozbawionych zdolności manualnych, które ogarnęły osady ze zwykłej sklejki.
Nawet marketowa daje zajebisty wzorek, a łączenie warstw pozwala na uproszczenie roboty ludziom co nie wszytko im wychodzi.
Zjebanie warstwy za 5 zł ,mniej boli niż spieprzenie klocka za 100 zł.
Można potraktować taką sklejkową jako "wprawkę" pod końcową robotę z jakiegoś fajnego drewienka.
Nawet marketowa daje zajebisty wzorek, a łączenie warstw pozwala na uproszczenie roboty ludziom co nie wszytko im wychodzi.
Zjebanie warstwy za 5 zł ,mniej boli niż spieprzenie klocka za 100 zł.
Można potraktować taką sklejkową jako "wprawkę" pod końcową robotę z jakiegoś fajnego drewienka.
Wykonywanie tacek jednostrzałowych, ósemek, szyn RIS itp. elementów z wzmocnionego PET-G.
Frezowanie insertów do muszek tunelowych wg. twoich wymiarów z plexi.
Frezowanie insertów do muszek tunelowych wg. twoich wymiarów z plexi.
-
Rapan
- Czytający

- Posty: 43
- Rejestracja: 21 lutego 2018, 17:32
- Arsenał:
Re: Drewniana kolba własnej roboty
Wiesz carver, wiatrówka kosztowała mnie 400 zł i nie wydam połowy tej ceny na sam materiał na kolbę, to mija się z celem. Osadę chcę zrobić dla satysfakcji i dlatego,że polimer w 90tce średnio mi odpowiada. Gdybym od razu zamiast tego kupił Hatsana 55, na pewno bym osady nie zmieniał.
-
Rapan
- Czytający

- Posty: 43
- Rejestracja: 21 lutego 2018, 17:32
- Arsenał:
Re: Drewniana kolba własnej roboty
Nie brzmi to zachęcająco,ale masz rację ;) Dlatego nie chcę inwestować w to za dużo i dłubać na spokojnie w wolnych chwilach.no_taki pisze:Powiem szczerze... bez odpowiednio przygotowanego ( wysuszonego ) materialu naprawde szkoda pracy, bo to masa czasu i wysilku , zeby wyszlo w miare fajnie. ( szcegolnie nbardzo dokładne dopracowanie łoża do systemu, bo reszta to juz tylko wyobraźnia)
Urobisz się jak burek, a jesli popęka czy się pognie to wkurw będzie taki że szok.
Szcególnie że może się "poprzestawiac" i po pół roku, jak juz stracisz kolejne dwa tygodnie na olejowanie ....
-
Rapan
- Czytający

- Posty: 43
- Rejestracja: 21 lutego 2018, 17:32
- Arsenał:
Re: Drewniana kolba własnej roboty
Sprzętu trochę mam, na taki projekt na pewno wystarczy, a zadowalającym efektem dla mnie byłby wygląd zbliżony do profesjonalnej osady i co najistotniejsze - funkcjonalność.
-
Rapan
- Czytający

- Posty: 43
- Rejestracja: 21 lutego 2018, 17:32
- Arsenał:
Re: Drewniana kolba własnej roboty
Większość mojego sprzętu to co prawda elektronarzędzia Parkside z Lidla i ręczne narzędzia z Dalekiego Wschodu, ale jako-tako potrafię je w rękach utrzymać, więc coś powinienem tym wystrugać ;)no_taki pisze:Jak masz sprzęt i potrafisz się nim poslugiwac, to tylko odpowiedni material i do roboty !!!!
I efekty pokaz !!!
- Ice
- Zainteresowany

- Posty: 68
- Rejestracja: 12 września 2016, 22:42
- Arsenał: Był Hatsan Striker Edge Vortex 4,5 + nowe wdzianko :)
Jest AA Pro Sport po pieszczotach ;-) - Lokalizacja: Okolice 100licy
Re: Drewniana kolba własnej roboty
quote="Rapan"]Zastanawiam się nad wydłubaniem z drewna kolby do Hatsana90, ktoś z użytkowników już się bawił w coś podobnego? Jakie łatwo dostępne drewno będzie odpowiednie?[/quote] Nie wiem czy autor jest nadal zainteresowany tematem, ale dorzucę swoje 3 groszę, choć zaznaczam, że żadnym ekspertem nie jestem. Drewno, jak już napisano powyżej powinno być przede wyszystkim dobrze wysuszone. Co do gatunku, to uważam, że największy wpływ ma poprostu dostępność i posiadany fundusz. Wiadomo, że lipa może być za miękka i będzie dość szybko łapać ślady użytkowania, ale z tego co się dowiedziałem z różnych źródeł może być niemalże każdze drewno drzew liściastych. Ja strugałem swoją osadkę z robinii potocznie zwanej akacją. Drewno bardzo twarde, ale również bardzo przyjemnie się je obrabiało, choć pewnie trochę dłużej niż miękkie gatunki. Według mnie najlepiej dobrać od razu drewno, które będzie się podobało, tym bardziej, że często stolarze jak usłyszą, że chodzi o 1 deskę dość grubą i dobrze wysuszoną to dają cenę z kosmosu (mi jeden wycenił drożej buk, niż inny merbau
) . Moim zdaniem robienie "na próbę" raczej nie ma większego sensu, bo roboty jest na tyle dużo, że najprawdopodobiej nie będziesz chciał tego powtarzać - znam to z autopsji
A jak weźmiesz byle jaki kawałek drewna i wyjdzie Ci coś fajnego to będziesz żałował włożonej pracy. Do sprawdzenia jak się struga w drewnie możesz sobie wykorzystać kawałki, które zostaną po wycięciu właściwego kształtu. Często na olx itp. można kupić fajną deskę po taniości - ja znalazłem orzech za 60 pln, ale stugałem już w akacji. Mi wyszło coś takiego jak na zdjęciach, a do prac wykorzystywałem tylko wiartarkę, wyrzynarkę oraz papier ścierny, czyli to co większość ma w domu
. W dotyku olejowane drewno jest nieporównywalne przyjemniejsze niż plastik
. To jest moja pierwsza i chyba jednak ostatnia osada. Takie moje zdanie w tym temacie, mam nadzieje, że pomogłem
.
Życzę powodzenia w realizacji.
Życzę powodzenia w realizacji.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- Huzi
- Sponsor forum

- Posty: 2843
- Rejestracja: 28 listopada 2015, 21:52
- Arsenał: Sata jet 5000
Czajna szmelc
Re: Drewniana kolba własnej roboty
Jak zrobić taką strukturę " anty poślizgową " na chwycie?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
- bigbrok
- Sponsor forum

- Posty: 512
- Rejestracja: 23 września 2017, 12:36
- Arsenał:
-
jarek-j
- Tropiciel

- Posty: 203
- Rejestracja: 19 czerwca 2016, 23:19
- Arsenał: TX 200 mk2
- bigbrok
- Sponsor forum

- Posty: 512
- Rejestracja: 23 września 2017, 12:36
- Arsenał:
Re: Drewniana kolba własnej roboty
Na zdjęciu nie widać wyrażnie struktury tego chwytu , może walcowy , soczewkowy albo kulowy najlepiej kilka o różnej średnicy.