Takie coś szykuje dla siebie, wszystko co wystaje przed lufę to tradycyjny tłumik mimosrodowy (przegrody wypełnienie)tyle że skrócony do 110mm. Korek tylni (ten z gwintem bo taki montaż zostaje) to jedna wielka dziura (żeby powietrze z pierwszej komory mogło uciec do tyłu). Jest on częścią całego wkładu do którego doczepiane jest poszycie (czytaj rurka-oczywiscie laminat tu ten srebrny dla lansu) za pomocą trzech nitow zrywanych aluminiowych (po co się męczyć z klejem w takiej dziurze). Wszystko dopasowane i sprawdzone pod kątem montażu gotowego tłumika. Ostatni problem to korek który zamknie mi plaszczowy tu czekam na pomoc albo wylaminuje coś gietkiego na wcisk. Teraz schnie wkład, jutro go wkleje i zanituje z poszyciem i po jutrze pierwsze próby wtedy napiszę o ewentualnych zaletach. Wady: montaż wymaga zdjęcia kartusza (niekiedy to problem), w huj dlubania żeby to grało, opcjonalna cena, narazie tyle widzę może coś ktoś dopowie.
Podoba się?
Tłumik + mimosrud + plaszczowy
Moderatorzy: Neo, arkadyjczyk
- Knyp
- Hunter

- Posty: 578
- Rejestracja: 22 listopada 2015, 15:55
- Arsenał:
Tłumik + mimosrud + plaszczowy
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
FireFighter
Re: Tłumik + mimosrud + plaszczowy
Wizualnie się podoba, przypomina mi mój, chodź inny materiał i inne rozwiązania, jak jeszcze będzie spełniał założenia jakie stoją przed "tłumokiem" czyli będzie cicho i nie będzie zmieniał skupienia, to... 