Witam
Wiatrówka Slavia 630, strzał oddany podczas "złamanej" lufy, po tym incydencie nie można naciągnąć sprężyny w końcowej fazie naciągania wiatrówka oddaje strzał. Po rozebraniu wiatrówki udało się naciągnąć sprężynę, ręcznie przytrzymując dźwignie popychacza tłoka do lufy.
Jedynie Tłok wygląda na uszkodzony, reszta elementów nie nosi śladów uszkodzenia.
Wydaje mi się, że uszkodzony jest rowek po którym porusza się dźwignia w tłoku. Proszę o podpowiedzi czy moja diagnoza jest słuszna oraz czy wystarczy usunięcie zaokrąglenia w rowku tłoka.
Slavia 630 - awaria
Moderatorzy: Neo, arkadyjczyk
- fiszer
- Zasłużony Hunter

- Posty: 4549
- Rejestracja: 26 października 2017, 18:27
- Arsenał: Proca
Re: Slavia 630 - awaria
Bez fotek rozebranej na części ciężko będzie jednoznacznie stwierdzić. Może być winien ten rowek w tłoczysku śle może być tac winna takiej sytuacji końcówka dziwigni która pcha tłoczysko do tyłu przy naciągu
-
Sill
- Cichy

- Posty: 2
- Rejestracja: 25 sierpnia 2018, 13:38
- Arsenał:
- fiszer
- Zasłużony Hunter

- Posty: 4549
- Rejestracja: 26 października 2017, 18:27
- Arsenał: Proca
Re: Slavia 630 - awaria
Ścięty jest rant za który pcha dziwigni, ja bym się też na Twoim miejscu przyjrzał dobrze końcówce dźwigni która pcha tłoczysko do tyłu i sprawdził czy blaszka ślizgowa działa właściwie. Sądzę że te elementy też są zużyte