Czokowanie lufy w domowych warunkach.
Moderatorzy: Neo, arkadyjczyk
- Neo
- Stary Hunter

- Posty: 15619
- Rejestracja: 06 stycznia 2011, 19:03
- Arsenał: To co pod ręką
- Lokalizacja: Był Poznań
- Been thanked: 3 times
Re: Czokowanie lufy w domowych warunkach.
Miałem liderka 44 lufka też była niecentryczna i po przetoczeniu przez FACHOWCA na porządnej tokarce z podparciem na kle jest idealnie.Przetoczyć niedużo do centryczności a następnie czokowanie i gwint pod tłumoka i nic nie widać.
- Gonzo
- Hunter

- Posty: 885
- Rejestracja: 21 listopada 2011, 20:23
- Arsenał:
Re: Czokowanie lufy w domowych warunkach.
U mnie nie będzie gwintu pod tłumik.
Więc jakiekolwiek przetaczanie końcówki będzie wyglądać jak pół chuja spod pierzyny
Więc jakiekolwiek przetaczanie końcówki będzie wyglądać jak pół chuja spod pierzyny
- jakiii
- Zasłużony Hunter

- Posty: 5603
- Rejestracja: 18 sierpnia 2011, 20:59
- Arsenał:
- Gonzo
- Hunter

- Posty: 885
- Rejestracja: 21 listopada 2011, 20:23
- Arsenał:
Re: Czokowanie lufy w domowych warunkach.
Nic nie założę. Kwestia techniczna, po prostu nie ma miejsca gdyż kartusz u mnie jest znacznie dłuższy jak lufa 
- jakiii
- Zasłużony Hunter

- Posty: 5603
- Rejestracja: 18 sierpnia 2011, 20:59
- Arsenał:
Re: Czokowanie lufy w domowych warunkach.
Chyba wyschłeś i myśli nie możesz zebrać
, będziesz miał idealne podejście na pseudo separator (o fi lufy) licujący lufę z kartuszem.
- Gonzo
- Hunter

- Posty: 885
- Rejestracja: 21 listopada 2011, 20:23
- Arsenał:
- Czarnowidz
- Stary Hunter

- Posty: 2883
- Rejestracja: 28 czerwca 2010, 02:00
- Arsenał: Uberti Remington 1858 New Model Army Target Inox. 44", Pedersoli Kentucky flintlock pistol .45", Artemis Cr600w + Hawke 3-9x40AO IR.
Były: Sharps .54", Hawken .45", Colt Walker .44", AT-44 kal. 5,5, HW90 kal. 5,5, Hatsan100 kal. 4,5, Twinmaster Action kal. 4,5, Drulov DU 10 kal. 4,5 - Lokalizacja: Utrudniona
Re: Czokowanie lufy w domowych warunkach.
Kurczaczek, Gonzo moje wątpliwości najbardziej dotyczą tego że tak jak Jakiii napisał po tych zabiegach przekrój czokowanej części przewodu lufy nie będzie kołowy lecz owalny w przypadku dzielonego pierścienia i trójgraniasty (jakby trójkątny) po rolkach... 
Jestem jak Stocznia Gdańska: spełniam swoją rolę w historii (forum) a teraz mogę się zamknąć. 
- Gonzo
- Hunter

- Posty: 885
- Rejestracja: 21 listopada 2011, 20:23
- Arsenał:
Re: Czokowanie lufy w domowych warunkach.
Hmmmm czyli ryzyko popsucia lufki spore.
Żeby to dało się potem jeszcze jakoś sprawdzić o ile i jak się zwęziło, bo tak drobnych mikronów to suwmiarką nie złapię.
Żeby to dało się potem jeszcze jakoś sprawdzić o ile i jak się zwęziło, bo tak drobnych mikronów to suwmiarką nie złapię.
- Neo
- Stary Hunter

- Posty: 15619
- Rejestracja: 06 stycznia 2011, 19:03
- Arsenał: To co pod ręką
- Lokalizacja: Był Poznań
- Been thanked: 3 times
Re: Czokowanie lufy w domowych warunkach.
Bardziej miarodajne wydają się rolki,a naprawić idzie masz o tyle krótszą lufę.
- Gonzo
- Hunter

- Posty: 885
- Rejestracja: 21 listopada 2011, 20:23
- Arsenał:
Re: Czokowanie lufy w domowych warunkach.
Rozejrzę się i popytam wśród znajomych, może ktoś ma taki przecinak.
Z tym że najpierw przygotuje sobie kawałek innej lufy i na nim sprawdzę w miarę możliwości.
Neofita, chciałbym uniknąć skracania lufy gdyż i tak jest już mocno cięta. Jeśli zacząłbym jeszcze ja skracać to niewiele by z niej zostało
Z tym że najpierw przygotuje sobie kawałek innej lufy i na nim sprawdzę w miarę możliwości.
Neofita, chciałbym uniknąć skracania lufy gdyż i tak jest już mocno cięta. Jeśli zacząłbym jeszcze ja skracać to niewiele by z niej zostało
- Czarnowidz
- Stary Hunter

- Posty: 2883
- Rejestracja: 28 czerwca 2010, 02:00
- Arsenał: Uberti Remington 1858 New Model Army Target Inox. 44", Pedersoli Kentucky flintlock pistol .45", Artemis Cr600w + Hawke 3-9x40AO IR.
Były: Sharps .54", Hawken .45", Colt Walker .44", AT-44 kal. 5,5, HW90 kal. 5,5, Hatsan100 kal. 4,5, Twinmaster Action kal. 4,5, Drulov DU 10 kal. 4,5 - Lokalizacja: Utrudniona
Re: Czokowanie lufy w domowych warunkach.
Z tymi rolkami to ryzyko wystąpienia graniastości przekroju można ograniczyć.
Po skończonym "walcowaniu" czoka nie zdejmuje się przyrządu odrazu lecz nadal nim kręci i delikatnie powoli i płynnie poluzowuje się śrubę dociskająca rolki aż do całkowitego zluzowania przyrządu.
Jakąś tam oriętację odnośnie zwrzenia przewodu lufy można uzyskać mierząc mikrometrem zewnętrzną powierzchnię lufy przed "czokowaniem" i po "czokowaniu"
Po skończonym "walcowaniu" czoka nie zdejmuje się przyrządu odrazu lecz nadal nim kręci i delikatnie powoli i płynnie poluzowuje się śrubę dociskająca rolki aż do całkowitego zluzowania przyrządu.
Jakąś tam oriętację odnośnie zwrzenia przewodu lufy można uzyskać mierząc mikrometrem zewnętrzną powierzchnię lufy przed "czokowaniem" i po "czokowaniu"
Jestem jak Stocznia Gdańska: spełniam swoją rolę w historii (forum) a teraz mogę się zamknąć. 