na razie 'stanu wolnego' bo własnie Gamo - rozrzutnik gnoju - Roadster na gwarancji oddałem
Obecnie szukam towarzyszki, smukłej, nieru*nej, rasy PCP, miseczka 4,5/5,5, w pasie max 17j - w przyszłości może nabrać trochę - tego szczęścia nigdy za wiele.
Zgosiła się jakaś o inicjałach AT44 ale nie wiem czy mogę jej zaufać.
Myślałem mocniej sakwe rozpruć ale nie wiem czy warto.
Może jakiś lew salonowy by doradził czy warto iść w ten układ, czy to na krótko czy raczej da się do jesieni życia mieć przyjemność z takigo 'dmuchania' ...
Mareck






