Jakiś czas temu pojawiła się potrzeba zaopatrzenia się w drugi karabinek z racji tego że moja kobieta zgłosiła następujące zastrzeżenia do at44: za długi, za ciężki, nie samopowtarzalny i leci na lufę.
Wybór padł na Crosa jego atutami było to że jest bardzo lekki i samopowtarzalny nie bez znaczenia było to że łatwo wyrwać używane sztuki w fajnej cenie. Po modyfikacji zaworu i innych zabiegach wewnętrznych zyskał nawet szmocy ;) lecz pojawił się problem gazorzewności i zakiełkował pomysł na konwersję.
Założenia:
- wykorzystać pompkę do Harnasia
- konwersja odwracalna
- zamknąć się w możliwe niskim budżecie
1. System ładowania butli HP - czyli darmowy karnet na siłownię
Wykonany z pręta aluminiowego o średnicy 30mm przewierconego na kształt litery „ T ” tak aby z jednej stromy wchodziła wtyczka od pompki a z drugiej strony jest gwint 1/8 nypel i złaczka QD
Koszt: aluminium + obróbka = piwo, nyplel 2zł, QD własny zaskórniak
2. Konwersja karabinka
Wbrew pozorom robota okazała się dość prosta. Po wybebeszeniu karabinka ukazuje nam się nakrętka trzymająca uszczelkę przebijaka Co2 ma ona gwint 14x1. Robota sprowadza się do wykręcenia jej i wyciągnięcia uszczelki a następnie zastąpienia kawałkiem pręta zewnętrznie nagwintowanego na 14x1 i wewnętrznie na 1/8 następnie wkręcamy kolanko 90st. Które z jednej strony ma gwint zewnętrzny a drugiej wewnętrzny i w nie wkręcamy fillniple.
Koszt: tokarz 30zł, kolanko 5zł, fillniple wałsne
3. ‘Power pack”
mamba używana ok. 50zł, butla ok. 70zł, torba = łucznik i trochę samozaparcia
Podsumowując wychodzi fajny nie tylko "puszko" bijca, stablne Vo nawet w szybkich seriach, magi
Projekt nie jest ukończony proszę o sugestie co i jak można poprawić, na dzień dzisiejszy wiem że konieczne będzie przedłużenie kolby i przeniesienie wtyki mamby na tył kolby (ale jak



