Szczęściarz i pech

Porady i tutoriale dla majsterkowiczów i strzelców, którzy chcą samodzielnie wykonać lub ulepszyć sprzęt. Od prostych modyfikacji po zaawansowane projekty DIY

Moderatorzy: Neo, arkadyjczyk

Awatar użytkownika
jakiii
Zasłużony Hunter
Zasłużony Hunter
Posty: 5603
Rejestracja: 18 sierpnia 2011, 20:59
Arsenał:

Szczęściarz i pech

Post autor: jakiii »

Szczęściarz bo mu nie urwało :-D , pech że bateria padła :-P .
Zgodne z tematyką działu. :->



[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=ilM7gHYI0x8[/youtube]
Awatar użytkownika
luki
Zasłużony Hunter
Zasłużony Hunter
Posty: 3418
Rejestracja: 03 kwietnia 2015, 22:09
Arsenał: Krykiet 4.5 + Hawke Varmint 4-16x44
Lokalizacja: Zach-Pom

Re: Szczęściarz i pech

Post autor: luki »

No niezle :shock:
Awatar użytkownika
.22
Stary Hunter
Stary Hunter
Posty: 3732
Rejestracja: 03 marca 2014, 15:45
Arsenał: B3, Hatsan 20
Lokalizacja: Kula ziemska.

Re: Szczęściarz i pech

Post autor: .22 »

Od której minuty się dzieje? :-P
EKG - Elitarny Klub Geriatryczny. :-P
Awatar użytkownika
jakiii
Zasłużony Hunter
Zasłużony Hunter
Posty: 5603
Rejestracja: 18 sierpnia 2011, 20:59
Arsenał:

Re: Szczęściarz i pech

Post autor: jakiii »

Pierwszy film.
Biker

Re: Szczęściarz i pech

Post autor: Biker »

A może ktoś to krótko streścić, bo ja jedno języczny raczej jestem.
Widać że gościowi jakaś rureczka w nogę weszła.
Ale w jaki sposób ją tam sobie wstawił?
BiMa

Re: Szczęściarz i pech

Post autor: BiMa »

o ja jebie... że nie rozwaliło tętnicy udowej to gość miał fart... można powiedzieć że otarł się o śmierć ....
Awatar użytkownika
borsuk
Hunter
Hunter
Posty: 1354
Rejestracja: 23 czerwca 2011, 22:13
Arsenał: JĄDROWY
Lokalizacja: Pruchnik

Re: Szczęściarz i pech

Post autor: borsuk »

Mógł najpierw wiatr wypuścić 8-)
BiMa

Re: Szczęściarz i pech

Post autor: BiMa »

straszne ...
Biker

Re: Szczęściarz i pech

Post autor: Biker »

Wreszcie się ktoś zlitował . ;-)
Miałem kiedyś dosyć podobną przygodę, tylko mniejszego kalibru i przeszyty palec u ręki. Poradziłem sobie bez pomocy chirurga. :-P
BiMa

Re: Szczęściarz i pech

Post autor: BiMa »

jak ostatnio przebiłem palec nożem to mi baba chciała mdleć ... nie wiem na co byłem bardziej wkurwiony :-D jeszcze biały dywan zabryzgałem hehehehe
Awatar użytkownika
borsuk
Hunter
Hunter
Posty: 1354
Rejestracja: 23 czerwca 2011, 22:13
Arsenał: JĄDROWY
Lokalizacja: Pruchnik

Re: Szczęściarz i pech

Post autor: borsuk »

Czyli zawór strzałowy wyleciał do tyłu a przedłużka kartusza do przodu :shock: Albo przeholował z barami albo te crosmany z gliny robią.
Z tego co zjażyłem to montował kawałek gumy na zaworze strzałowym od strony zbijaka mający zapobiegać odbijaniu się zbijaka. Chyba że źle skumałem :-/
BiMa

Re: Szczęściarz i pech

Post autor: BiMa »

ale powinien mieć zawór zabezpieczający przed przeładowaniem i wybuchem .... hatsan ma czy działa nie wiem....
Awatar użytkownika
borsuk
Hunter
Hunter
Posty: 1354
Rejestracja: 23 czerwca 2011, 22:13
Arsenał: JĄDROWY
Lokalizacja: Pruchnik

Re: Szczęściarz i pech

Post autor: borsuk »

Zaraz jeżeli odkręcił blok z lufą wyją transferport to została tylko jedna śruba trzymająca zawór strzałowy od spodu 8-)
Awatar użytkownika
rufles
Początkujący Hunter
Początkujący Hunter
Posty: 420
Rejestracja: 14 lutego 2015, 15:51
Arsenał: kandar cp1
Lokalizacja: białystok
Kontakt:

Re: Szczęściarz i pech

Post autor: rufles »

Srube ja ktos sie uprze to wykreci ale jesli tansferport trzyma korek to pod cisnieniem powinno sie go bardzo trudno wyjmowac.
Awatar użytkownika
borsuk
Hunter
Hunter
Posty: 1354
Rejestracja: 23 czerwca 2011, 22:13
Arsenał: JĄDROWY
Lokalizacja: Pruchnik

Re: Szczęściarz i pech

Post autor: borsuk »

A jednak dał radę :shock:
ODPOWIEDZ