Fajne to wdzianko chodź dla mnie bezużyteczne, bo strzelam tylko do tarczy
Mam do Ciebie Crow pytanie z racji tego, że mieszkasz w Norwegii.
A więc 24 sierpnia wyjeżdżam na ryby do Norwegii konkretnie na półwysep Loppa. Na miejscu będziemy około 28/29 sierpnia, bo po drodze zatrzymamy się w Szwecji na chwilę - 2 dni. Problem polega na tym, że do Norwegii można zabrać litr wódki 4 piwa i 1,5 litra wina na osobę jedziemy w czterech i jak będzie lipa pogoda to nam to nie starczy
Pytam gdzie upchnąć dodatkowy alk. ?
W 2013 r. jak byliśmy na rybach to na granicy Finlandia-Norwegia sprawdzali nam samochód i pan celnik zapytał o wódkę dębową ( którą mieliśmy jedną nadliczbowo, ponadto mieliśmy finlandię po literku na głowę) czy jest lepsza od finlandii na to kolega odparł, że finlandia przy tym to gówno
Wtedy do jednej nadliczbowo się nie czepiali ale różnie to z nimi może być
Macie jakieś pomysły jak przemycić dodatkowy litr na głowę?