
Usztywnianie kartusza AT44
Moderatorzy: Neo, arkadyjczyk
- Snajpi
- Hunter

- Posty: 1231
- Rejestracja: 25 lipca 2010, 15:25
- Arsenał:
- Lokalizacja: Chiny
- Kontakt:
Usztywnianie kartusza AT44
Kiedyś widziałem film na yt jak kolo usztywnia kartusz poprzez jakieś tam szlify śruby etc, ale nie pamiętam dokładnie. Nawet szukałem tego filmu, ale nie znalazłem. W każdym razie cały myk polega na tym, żeby unieruchomić to gniazdo (tuleja mosiężna) w które wkręca się kartusz. Problem jest taki że ta tuleja jest ciut ciut nie dopasowana do rurki, w której się znajduje. Mało tego jest przymocowana tylko dwiema lichymi śrubkami (rys
. Jak się złapie za kartusz i zdejmie ósemke można się przekonać jak to się gibie - długie ramie (rys A) A po mojemu jeżeli wozi się kartusz to wozi się lufa i tez postanowiłem to poprawić. Mianowicie korzystając jak zwykle z najprostszych rozwiązań postanowiłem wsadzić te tuleje na wcisk. Użyłem do tego najzwyklejszej blachy z puszki po piwie bezalkoholowym, jej szerokość dobrałem tak żeby tule wcisnąć z lekkim oporem siłą dłoni (rys C). Po skręceniu wszystkiego w kupę całość uzyskała sztywność monolitu



- syntezator
- Stary Hunter

- Posty: 2933
- Rejestracja: 08 sierpnia 2011, 19:12
- Arsenał: Crosman 1322 Hatsan 125 5,5mm
- Lokalizacja: ze Wsi
Re: Usztywnianie kartusza AT44
Usztywnianie kartusza jest jednym z problemów w AT44, @Snajpi, znowu, dobra robota
Na pewno niejednemu użytkownikowi Hatsan pcp się to przyda.
A już myślałem, że się tak rozpiłeś, że już nie zajmujesz się tuningiem wiatrówek
Skąd miałbyś wziąć puszkę po normalnym piwie... 
A już myślałem, że się tak rozpiłeś, że już nie zajmujesz się tuningiem wiatrówek
No pewnie, że bezalkoholowymSnajpi pisze: Użyłem do tego najzwyklejszej blachy z puszki po piwie bezalkoholowym
- Snajpi
- Hunter

- Posty: 1231
- Rejestracja: 25 lipca 2010, 15:25
- Arsenał:
- Lokalizacja: Chiny
- Kontakt:
Re: Usztywnianie kartusza AT44
Nie no, po co sie pocić na maszynach jak każdy ma w chaupie to czym może sam sobie to ogarnąć. Ale tak serio są piwa bezalkoholowe w puszkach ? 

- Snajpi
- Hunter

- Posty: 1231
- Rejestracja: 25 lipca 2010, 15:25
- Arsenał:
- Lokalizacja: Chiny
- Kontakt:
- Neo
- Stary Hunter

- Posty: 15619
- Rejestracja: 06 stycznia 2011, 19:03
- Arsenał: To co pod ręką
- Lokalizacja: Był Poznań
- Been thanked: 3 times
Re: Usztywnianie kartusza AT44
Tak jak tytoń beznikotynowy czyli dupcenie manekina.
Życie, to jedyna droga ku śmierci.
- lykanos
- Zasłużony Hunter

- Posty: 2910
- Rejestracja: 15 lipca 2012, 00:03
- Arsenał: Hatsan Ranger AT44 5,5 + mDOT 4-16x42 MilDot
- Lokalizacja: z Za Winkla
Re: Usztywnianie kartusza AT44
Fajnie Snajpi że chciało Ci się zrobić rysunki nawet. Przyda się.
Temat o konieczności wprowadzenia w Polsce: Vermin Control i Pest Control czyli odstrzału z wiatrówki: szkodników; gatunków obcych; nadmiernie rozmnażających się. Z którymi natura nie daje sobie rady w sztucznych ekosystemach miast, wsi, sadów, parków i terenów uprawnych (szczury, myszy, norki amerykańskie, króliki, aleksandretty obrożne, sroki, gawrony, kawki, kruki, szpaki, gołębie, wrony, sójki). Jak ma to miejsce w Wielkiej Brytanii, Irlandii, Danii, Norwegii, USA, Kanadzie, Estonii, Meksyku, Korei, Turcji, Białorusi, Afryce, itd..
- Snajpi
- Hunter

- Posty: 1231
- Rejestracja: 25 lipca 2010, 15:25
- Arsenał:
- Lokalizacja: Chiny
- Kontakt:
- Spirit
- Zasłużony Hunter

- Posty: 5914
- Rejestracja: 26 października 2011, 13:27
- Arsenał:
Re: Usztywnianie kartusza AT44
Dziś wziąłem i sprawdziłem czy u mnie też się chyboce i okazuje się że nie. Ale patrząc tak na to, pomyślałem że gdyby się ruszało, to można podtoczyć mosiężnej wkładki i przy wkręcaniu kartusza dociągałoby i luz by znikał.
- Czarnowidz
- Stary Hunter

- Posty: 2883
- Rejestracja: 28 czerwca 2010, 02:00
- Arsenał: Uberti Remington 1858 New Model Army Target Inox. 44", Pedersoli Kentucky flintlock pistol .45", Artemis Cr600w + Hawke 3-9x40AO IR.
Były: Sharps .54", Hawken .45", Colt Walker .44", AT-44 kal. 5,5, HW90 kal. 5,5, Hatsan100 kal. 4,5, Twinmaster Action kal. 4,5, Drulov DU 10 kal. 4,5 - Lokalizacja: Utrudniona
Re: Usztywnianie kartusza AT44
Każdy luz to Twój wróg!
Che che, fajnie Snajpi że wykryłeś istnienie tego luzu bo z pewnością wielu ludzi (w tym i ja) nie zdawało sobie sprawy z jego istnienia.
Co do jego wpływu na celność to w fabrycznym rozwiązaniu moim zdaniem nie ma on znaczenia bo lufa jest usztywniona w ósemkach zamocowanych na sztywno do łoża. Luz kartusza nie będzie się przenosił na ósemki i lufę bo wewnątrz otworów na kartusz w ósemkach są o-ringi które pozwalają na niewielki ruch kartusza bez jego przenoszenia na lufę.
Niekiedy chłopaki w ramach tuningu wiążą lufę (by ją usztywnić) z kartuszem na sztywno za pomocą nowych metalowych ósemek bez o-ringów. Wówczas obecność tego luzu z pewnością będzie niepożądana.
Che che, fajnie Snajpi że wykryłeś istnienie tego luzu bo z pewnością wielu ludzi (w tym i ja) nie zdawało sobie sprawy z jego istnienia.
Co do jego wpływu na celność to w fabrycznym rozwiązaniu moim zdaniem nie ma on znaczenia bo lufa jest usztywniona w ósemkach zamocowanych na sztywno do łoża. Luz kartusza nie będzie się przenosił na ósemki i lufę bo wewnątrz otworów na kartusz w ósemkach są o-ringi które pozwalają na niewielki ruch kartusza bez jego przenoszenia na lufę.
Niekiedy chłopaki w ramach tuningu wiążą lufę (by ją usztywnić) z kartuszem na sztywno za pomocą nowych metalowych ósemek bez o-ringów. Wówczas obecność tego luzu z pewnością będzie niepożądana.
Jestem jak Stocznia Gdańska: spełniam swoją rolę w historii (forum) a teraz mogę się zamknąć. 
- Snajpi
- Hunter

- Posty: 1231
- Rejestracja: 25 lipca 2010, 15:25
- Arsenał:
- Lokalizacja: Chiny
- Kontakt:
Re: Usztywnianie kartusza AT44
W fabrycznym rozwiązaniu może i nie ma znaczenia, ale w kustomie kiedy szyna optyki jest montowana też do kartusza może sie przydać
Ale widać nie każdy egzemplarz posiada takowy luz.

- jakiii
- Zasłużony Hunter

- Posty: 5603
- Rejestracja: 18 sierpnia 2011, 20:59
- Arsenał:
Re: Usztywnianie kartusza AT44
Oj Czarny, albo nie wiesz co piszesz, albo stwierdzenie "w fabrycznym rozwiązaniu moim zdaniem nie ma on znaczenia" należy interpretować sarkastycznieCzarnowidz pisze:Co do jego wpływu na celność to w fabrycznym rozwiązaniu moim zdaniem nie ma on znaczenia bo lufa jest usztywniona w ósemkach zamocowanych na sztywno do łoża. Luz kartusza nie będzie się przenosił na ósemki i lufę bo wewnątrz otworów na kartusz w ósemkach są o-ringi które pozwalają na niewielki ruch kartusza bez jego przenoszenia na lufę.
- Czarnowidz
- Stary Hunter

- Posty: 2883
- Rejestracja: 28 czerwca 2010, 02:00
- Arsenał: Uberti Remington 1858 New Model Army Target Inox. 44", Pedersoli Kentucky flintlock pistol .45", Artemis Cr600w + Hawke 3-9x40AO IR.
Były: Sharps .54", Hawken .45", Colt Walker .44", AT-44 kal. 5,5, HW90 kal. 5,5, Hatsan100 kal. 4,5, Twinmaster Action kal. 4,5, Drulov DU 10 kal. 4,5 - Lokalizacja: Utrudniona
Re: Usztywnianie kartusza AT44
jakiii pisze:Oj Czarny, albo nie wiesz co piszesz, albo
Jakiii możesz rozwinąć myśl bo za grosz nie mam pojęcia o co Ci chodzi?
Jestem jak Stocznia Gdańska: spełniam swoją rolę w historii (forum) a teraz mogę się zamknąć. 
- jakiii
- Zasłużony Hunter

- Posty: 5603
- Rejestracja: 18 sierpnia 2011, 20:59
- Arsenał:
Re: Usztywnianie kartusza AT44
Nie lubię pisać dużo (kojarzy mi się ciągle z wypracowaniami) ale trudno.
Zacznę od końca, przy jakości hatsana jeszcze jeden minusik rzeczywiście na wynik końcowy specjalnie się nie przekłada
.
Lufa w tym rozwiązaniu w niczym nie jest usztywniona, jest tylko skrępowana. To rozwiązanie to tragedia konstrukcyjna: 8 przytwierdzona do łoża (niesztywnego i wrażliwego termicznie) poprzez elastyczne o-ringi przenosi siły na kartusz (wahliwie zamocowany w systemie) i lufę. W tą rozklekotaną "konstrukcję" wali bijnik a później siły od kompresji. Taki układ równowagę zachowuje krótkotrwale, wystarczy zmiana temp., lekkie uderzenie lub nacisk i wszystko się rozjeżdża najczęściej nie wracając do parametrów początkowych. 8 mocującą można zastosować w przypadku gdy kartusz i system są sztywne względem siebie (ideał to 1 rura/element), w innych przypadkach 8 może być tylko jako ochrona przed wyłamaniem lufy (nie może jej dotykać w normalnym położeniu, suwliwie to nie jest pływająco !)
Zacznę od końca, przy jakości hatsana jeszcze jeden minusik rzeczywiście na wynik końcowy specjalnie się nie przekłada
Lufa w tym rozwiązaniu w niczym nie jest usztywniona, jest tylko skrępowana. To rozwiązanie to tragedia konstrukcyjna: 8 przytwierdzona do łoża (niesztywnego i wrażliwego termicznie) poprzez elastyczne o-ringi przenosi siły na kartusz (wahliwie zamocowany w systemie) i lufę. W tą rozklekotaną "konstrukcję" wali bijnik a później siły od kompresji. Taki układ równowagę zachowuje krótkotrwale, wystarczy zmiana temp., lekkie uderzenie lub nacisk i wszystko się rozjeżdża najczęściej nie wracając do parametrów początkowych. 8 mocującą można zastosować w przypadku gdy kartusz i system są sztywne względem siebie (ideał to 1 rura/element), w innych przypadkach 8 może być tylko jako ochrona przed wyłamaniem lufy (nie może jej dotykać w normalnym położeniu, suwliwie to nie jest pływająco !)
- Czarnowidz
- Stary Hunter

- Posty: 2883
- Rejestracja: 28 czerwca 2010, 02:00
- Arsenał: Uberti Remington 1858 New Model Army Target Inox. 44", Pedersoli Kentucky flintlock pistol .45", Artemis Cr600w + Hawke 3-9x40AO IR.
Były: Sharps .54", Hawken .45", Colt Walker .44", AT-44 kal. 5,5, HW90 kal. 5,5, Hatsan100 kal. 4,5, Twinmaster Action kal. 4,5, Drulov DU 10 kal. 4,5 - Lokalizacja: Utrudniona
Re: Usztywnianie kartusza AT44
No cóż trudno się w kilku kwestiach z Tobą nie zgodzić.
Również uważam że rozwiązanie mocowania lufy przez ósemki do łoża nie jest dobrym rozwiązaniem.
Łoże drewniane z natury drewna będzie się paczyć na skutek zmian wilgotności. Po prostu drewno już tak ma. Będzie to powodowało przemieszczanie się ósemek. Jeszcze gorzej jest w przypadku wiotkiej delikatnej osady plastikowej w BT-65 gdzie ósemki przemieszczają się na skutek nacisku na łoże. W sumie najstabilniejsza wydaje się osada plastikowa TH w AT-44. No cóż lufa stosowana w Hatsanach jest zbyt wiotka i za mało stabilnie osadzona w systemie by można zastosować lufę pływającą tak jak to jest w Theobenach, BSA-ach, Daystet-ach, Evanix-ach itp.
Przy zastosowaniu wykręcanego kartusza wydawało się to dobre rozwiązanie tym bardziej że podobne stosowały Anschutz, FWB, itp. w wiatrówkach matchowych z tą jednak różnicą że tam ósemka jest wykonana z aluminium i jest przykręcana, bądź stanowi monolit z aluminiowym łożem do którego jest przykręcony system. Lufa w takiej ósemce jest osadzona na sztywno a nie za pomocą o-ringa i nie ma możliwości ruchu.
Sam kiedyś myślałem o zakupieniu BT-65 w plastiku i wymianie w nim łoza na zrobione z aluminiowego profila, nieco dłuższego od oryginalnego łoża zakończonego aluminiową ósemką w której lufa byłaby osadzona suwliwie bądź na sztywno a kartusz tak jak obecnie w o-ringu.
Myślałem też o usztywnieniu lufy aluminiową ósemką zamocowana na sztywno do kartusza jednak wykrycie przez Snajpiego luzu na łączeniu tulei w którą wkręca się kartusz z komorą zbijaka sprawiło że pomysł ten można uznać za nietrafiony. Ma on sens tylko w rozwiązaniach w których kartusz jest wykonany z jednego elementu razem z komorą zbijaka.
Również uważam że rozwiązanie mocowania lufy przez ósemki do łoża nie jest dobrym rozwiązaniem.
Łoże drewniane z natury drewna będzie się paczyć na skutek zmian wilgotności. Po prostu drewno już tak ma. Będzie to powodowało przemieszczanie się ósemek. Jeszcze gorzej jest w przypadku wiotkiej delikatnej osady plastikowej w BT-65 gdzie ósemki przemieszczają się na skutek nacisku na łoże. W sumie najstabilniejsza wydaje się osada plastikowa TH w AT-44. No cóż lufa stosowana w Hatsanach jest zbyt wiotka i za mało stabilnie osadzona w systemie by można zastosować lufę pływającą tak jak to jest w Theobenach, BSA-ach, Daystet-ach, Evanix-ach itp.
Sam kiedyś myślałem o zakupieniu BT-65 w plastiku i wymianie w nim łoza na zrobione z aluminiowego profila, nieco dłuższego od oryginalnego łoża zakończonego aluminiową ósemką w której lufa byłaby osadzona suwliwie bądź na sztywno a kartusz tak jak obecnie w o-ringu.
Myślałem też o usztywnieniu lufy aluminiową ósemką zamocowana na sztywno do kartusza jednak wykrycie przez Snajpiego luzu na łączeniu tulei w którą wkręca się kartusz z komorą zbijaka sprawiło że pomysł ten można uznać za nietrafiony. Ma on sens tylko w rozwiązaniach w których kartusz jest wykonany z jednego elementu razem z komorą zbijaka.
Jestem jak Stocznia Gdańska: spełniam swoją rolę w historii (forum) a teraz mogę się zamknąć. 
- jakiii
- Zasłużony Hunter

- Posty: 5603
- Rejestracja: 18 sierpnia 2011, 20:59
- Arsenał:
Re: Usztywnianie kartusza AT44
Lufa nie jest wiotka, sztywność bloku i zamocowanie ma znaczenie.

Na dyszlu niezły pomysł a środku dodatkowy luftCzarnowidz pisze: Sam kiedyś myślałem o zakupieniu BT-65 w plastiku i wymianie w nim łoza na zrobione z aluminiowego profila,